Mój problem wygląda następująco. Corolla E12 - 2004, autoalarm i blokada elektromechaniczna zakładana przez Toyotę.
Są 2 diody, jedna od autoalarmu - niebieska i druga czerwona od blokady skrzyni biegów. Blokada blokuje wsteczny bieg. Po przekręceniu kluczyka piszczy przerywanym sygnałem do momentu zwolnienia jej przez pilot. Dziś zamiast się odblokować, sygnał zaczął być ciągły i blokada nie chciała zwolnić. Pomogło dopiero 5 minutowe odpięcie klem z akumulatora. Autoalarm na 90% nie miał z tym nic wspólnego.
Najchętniej zdjął bym tą blokadę lub wyłączył jeśli to możliwe. Obdzwoniłem pół Krakowa, ale mało kto zna się na tych blokadach.
W ASO zapłacę min. 200. Może ktoś zna temat i wie jak pozbyć się tego ustrojstwa.
Do tego kilka razy miałem problem z rozblokowaniem autolarmu (sporadycznie) ale to chyba bez związku.
Są 2 diody, jedna od autoalarmu - niebieska i druga czerwona od blokady skrzyni biegów. Blokada blokuje wsteczny bieg. Po przekręceniu kluczyka piszczy przerywanym sygnałem do momentu zwolnienia jej przez pilot. Dziś zamiast się odblokować, sygnał zaczął być ciągły i blokada nie chciała zwolnić. Pomogło dopiero 5 minutowe odpięcie klem z akumulatora. Autoalarm na 90% nie miał z tym nic wspólnego.
Najchętniej zdjął bym tą blokadę lub wyłączył jeśli to możliwe. Obdzwoniłem pół Krakowa, ale mało kto zna się na tych blokadach.
W ASO zapłacę min. 200. Może ktoś zna temat i wie jak pozbyć się tego ustrojstwa.
Do tego kilka razy miałem problem z rozblokowaniem autolarmu (sporadycznie) ale to chyba bez związku.