Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ESP8266 - brak połączenia, program ESP8266 Config v1.0

siutek84 07 Kwi 2015 23:15 3237 13
  • #1 07 Kwi 2015 23:15
    siutek84
    Poziom 10  

    Witam,
    Jako, że układ ESP8266 cieszy się ogromną popularnością postanowiłem skorzystać z jego dobrodziejstw. Zakupiłem więc układ, zakupiłem przejściówkę USB<->RS232 FTDI na napięcie 3,3V, podłączyłem wszystko według poniższego rysunku:

    ESP8266 - brak połączenia, program ESP8266 Config v1.0

    Napięcie na przejściówce USB<->RS232 jest, na samym module ESP też.

    Mimo to program ESP8266 Config 1.0 nie może się połączyć z modułem.
    Nic się nie dzieje, pomimo zmiany Baudrate.

    W oknie monitora portu nic się nie dzieje, nie ma wymiany danych widocznej chociażby na filmiku:

    Link
    .

    0 13
  • #2 07 Kwi 2015 23:18
    piterek-23
    Poziom 31  

    Mam dokładnie ten sam problem. Obstawiam, że chyba coś sprzętowo jest nie tak (konwerter?) Próbowałem już wszystkiego :(

    0
  • #3 07 Kwi 2015 23:28
    michalko12
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Dokup do tego konwertera oryginalny kontroler FT232RL w TME, bo to co jest teraz to jest podróbka i są z tym same problemy. Ja miałem ten sam konwerter to nawet problem był taki, że tylko na jednym tym samym porcie USB był rozpoznawany, ale i tak nie działał.

    0
  • #4 08 Kwi 2015 07:16
    Nagus
    Poziom 24  

    Na przytoczonym obrazku brakuje podciągnięcia RESETu...
    Jest tyle poradników, jak nie działa wg jednego to można spróbować z innym.

    A co do konwertera,to ESP chodzi na byleczym, odpalałem na samoróbce z MCP2200 oraz na PIC18F2550 z CDC i działa.

    0
  • #5 08 Kwi 2015 08:31
    rekinisko
    Poziom 22  

    Połącz ze sobą TX i RX, wyślij coś i srawdź na terminalu czy coś odbierasz. Przetestujesz tak poprawnośc działania konwentera. ESP8266 same w sobie też sprawiają problemy ale podstawowe "dzień dobry" zobaczysz zawsze przy 9600 chyba że już go ktoś używał i przeprogramował, w większości przypadków powinno to być 115200.

    0
  • #6 08 Kwi 2015 22:12
    siutek84
    Poziom 10  

    piterek-23 napisał:
    Mam dokładnie ten sam problem. Obstawiam, że chyba coś sprzętowo jest nie tak (konwerter?) Próbowałem już wszystkiego :(


    Sprawdzałem na dwóch kompach - bez zmian, więc faktycznie albo ja coś źle podpinam, albo konwerter (lub ESP8266) jest skopany.

    michalko12 napisał:
    Dokup do tego konwertera oryginalny kontroler FT232RL w TME, bo to co jest teraz to jest podróbka i są z tym same problemy. Ja miałem ten sam konwerter to nawet problem był taki, że tylko na jednym tym samym porcie USB był rozpoznawany, ale i tak nie działał.


    Na moim konwerterze widzę te same oznaczenia i symbol co w sklepie TME (czyli FTDI) - wiem, że każdy może sobie napisać wszystko, ale raczej wątpię by to była podróbka.

    Nagus napisał:
    Na przytoczonym obrazku brakuje podciągnięcia RESETu...


    Pewnie pytanie głupie, ale... który z tych 6 pinów na konwerterze to reset?

    rekinisko napisał:
    Połącz ze sobą TX i RX, wyślij coś i srawdź na terminalu czy coś odbierasz. Przetestujesz tak poprawnośc działania konwentera.


    Połączyłem oba piny, odpaliłem serial monitor w tym programie "ESP8266 Config" i po wpisaniu czegokolwiek w wierszu wyrzuca mi to na ekran, a na konwerterze jednocześnie zapalają się na chwilę dwie zielone diody (jak dobrze wnioskuję jedna to RX druga to TX, czyli komunikacja jednoczesna po obu pinach) - zatem działa.

    ale sam ESP nadal nie odpowiada

    0
  • #7 08 Kwi 2015 22:46
    rekinisko
    Poziom 22  

    Może zacznij od zmiany oprogramowania na tym ESP

    0
  • #8 09 Kwi 2015 08:35
    piterek-23
    Poziom 31  

    rekinisko napisał:

    Połącz ze sobą TX i RX, wyślij coś i srawdź na terminalu czy coś odbierasz. Przetestujesz tak poprawnośc działania konwentera.

    siutek84 napisał:

    Połączyłem oba piny, odpaliłem serial monitor w tym programie "ESP8266 Config" i po wpisaniu czegokolwiek w wierszu wyrzuca mi to na ekran, a na konwerterze jednocześnie zapalają się na chwilę dwie zielone diody (jak dobrze wnioskuję jedna to RX druga to TX, czyli komunikacja jednoczesna po obu pinach) - zatem działa.

    ale sam ESP nadal nie odpowiada

    To tak jak u mnie ;)
    To zostają jeszcze dwie możliwości-walnięty ESP, albo brak nam umiejętności :)
    rekinisko napisał:
    Może zacznij od zmiany oprogramowania na tym ESP

    Możesz podpowiedzieć które oprogramowanie najlepiej wgrać?

    0
  • #9 09 Kwi 2015 08:47
    Nagus
    Poziom 24  

    Reset ESP ma być podciągnięty do +zasilania.

    0
  • #10 09 Kwi 2015 08:56
    piterek-23
    Poziom 31  

    Reset ma być podłączony na stałe do zasilania czy tylko na czas programowania?

    0
  • #11 09 Kwi 2015 08:58
    rekinisko
    Poziom 22  

    Jeszcze może to Wam się przyda gdy już coś ruszy. Link

    0
  • #12 09 Kwi 2015 14:32
    piterek-23
    Poziom 31  

    Dziękuje wszystkim za pomoc, mój układ ruszył ;)
    Podłączyłem według tego schematu:
    ESP8266 - brak połączenia, program ESP8266 Config v1.0
    Rezystory dałem 2k Ohm
    Czyżby jednak reset?

    Kolego @siutek84 bardzo przepraszam, że zaśmieciłem Ci temat ;)

    0
  • #13 10 Gru 2016 11:15
    siutek84
    Poziom 10  

    A ja nadal się z tym męczę. zapomniałęm o temacie na długie miesiące jak widać, aż przyszedł moment, że postawiłem to ruszyć. Sytuacja wygląda następująco:

    Po wielu próbach przy pomocy programu ESP8266 Config udało mi się wreszcie połączyć z modułem. Ustawiłem tryb STA, wylistowałem sobie sieci Wi-Fi, do jednej z nich się podłączyłem. ELEGANCJA!
    Aż mnie naszło by zaktualizować firmware. By nie komplikować sobie życia wykorzystałem do tego celu komendę AT+CIUPDATE.
    Z kiepskim efektem. Moduł nie dał rady pobrać oprogramowania, nie znalazł go w ogóle w sieci. Więc na drugi dzień powtórzyłem operację. Tym razem z takim efektem, że po +CIPUPDATE:1, +CIPUPDATE:2, +CIPUPDATE:3, +CIPUPDATE:4, otrzymałem znak zapytania i moduł przestał łączyć się z programem ESP Config.
    Pobrałem więc z sieci Flash Download Tools v3.4.4, pobrałem binarki z githuba i spróbowałem w ten sposób. Bez skutku, program nie był w stanie połączyć się z modułem. Do dzisiaj. Nie przestawiając nic w programie spróbowałem jeszcze raz. POSZŁO!! Cały update poleciał bezbłędnie.
    Co mi jednak po tym skoro nadal nie mogę połączyć się z modułem ani przez ESP8266 Config, ani przez puttyiego. Zmiana Badurate nic nie pomaga.

    Moduł wyzionął ducha?? czy są jeszcze jakieś możliwości reanimacji?? Skoro poszedł update z binarek to chyba nie jest aż taki martwy??
    Z modułem łączę się za pomocą konwertera FTDI232 z ustawionym napięciem 3,3V. Nie zasilam modułu z zewnątrz, wszystko leci z kompa.

    Podłączyłem układ według schematu zamieszczonego przez kolegę piterek-23, jednak nic to nie pomogło.

    W puttym, gdy zwieram wyjścia RX i TX na ekran dostaję natychamist to co wysłałem. Nie mam już pomysłu.

    0
  • #14 14 Sty 2017 21:54
    abyss
    Poziom 14  

    siutek84 napisał:
    Aż mnie naszło by zaktualizować firmware. By nie komplikować sobie życia wykorzystałem do tego celu komendę AT+CIUPDATE. Z kiepskim efektem. Moduł nie dał rady pobrać oprogramowania, nie znalazł go w ogóle w sieci.

    Też zaczynam walkę z tym modułem, doszedłem do tego miejsca co ty i ponieważ szczęśliwie jeszcze NIE zrobiłem update bo go nie znalazło, to się wstrzymałem z dalszymi pracami.
    siutek84 napisał:
    Pobrałem więc z sieci Flash Download Tools v3.4.4, pobrałem binarki z githuba i spróbowałem w ten sposób. Bez skutku, program nie był w stanie połączyć się z modułem. Do dzisiaj. Nie przestawiając nic w programie spróbowałem jeszcze raz. POSZŁO!! Cały update poleciał bezbłędnie. Co mi jednak po tym skoro nadal nie mogę połączyć się z modułem ani przez ESP8266 Config, ani przez puttyiego. Zmiana Badurate nic nie pomaga.
    Ja miałem duże problemy z pierwszym połączeniem, dopiero użycie Realterm (z sourceforge, u mnie poprawnie chodzi Realterm_2.0.0.70_setup.exe - ale NIE Signed Wrapped !)
    z ustawieniami:
    najpierw:
    76800 8N1 (Hardware flow - none!) - COM jak ustawiony.
    przy uruchomieniu pokaże co robi, jakieś ustawienia etc. - ale potem "krzaki" co znaczy, że przełączył prędkość na kolejną prędkość, wiec ustawiam:
    115200 8N1 (Hardware flow - none!) - COM jak ustawiony. (port w Windows mam ustawiony na 115200 8N1)
    i na tym jedziemy dalej: restart (REST do GND na moment) - powinien odpowiedzieć cośtam-cośtam krzaczki i na końcu "ready"

    Do komend AT - wchodzimy w "send", zaznaczamy pierwsze dwa ptaszki w EOL (+CR +LF - kolejność ważna! - pierwsze dwa czyli nie te dalej)
    Komendy AT wysyłamy pisząc w białej ramce i send ASCII - a NIE bezpośrednio w terminalu z czarnym tłem. Przy zmianach ustawień i ponownych uruchomieniach warto sprawdzić parametry (Hardware Flow i speed same mi się zmieniały).
    Więcej pisał o tym Tomek Francuz na blogspocie.
    siutek84 napisał:
    Z modułem łączę się za pomocą konwertera FTDI232 z ustawionym napięciem 3,3V. Nie zasilam modułu z zewnątrz, wszystko leci z kompa.
    To prawie na pewno może być przyczyna - zmieniłeś coś w firmware, coś tam więcej zaczęło "standardowo" liczyć, wzrósł prąd i siedzi. U siebie mam moduły IDENTYCZNE jak w poście #1 (zworka ustawiona na 3.3V) - tyle, że CH_PD i REST podpięte przez rezystory do Vcc i jeszcze NIE podpinałem GPIO0 do GND bo nie fleszowałem (odpiąłeś to po flashu?) oraz mam podpięty kondensator 10mikro na zasilaniu.

    Zrobiłem mały eksperyment - odpiąłem dodatkowe zasilanie pozostawiając wyłącznie zasilanie przez moduł USB FTDI232. Wszystko zaczęło zachowywać się niestabilnie - czego można było oczekiwać. Objawy to brak/zrywanie komunikacji z FTDI. Z twoim problemem zaczął bym od dodania zasilania. Opcji jest sporo, ja kupiłem płytkę testową z zasilaczem na dwóch SMA1117.

    Natomiast sam nie wiem jaki firmware powinienem wgrać, więc tego nie robię i szukam informacji. Pewnie zapytam o to w osobnym wątku.

    0