Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
EuroPol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak ekonomicznie podgrzewać wodę?

JoannaBr 08 Kwi 2015 10:15 1575 14
  • #1 08 Kwi 2015 10:15
    JoannaBr
    Poziom 5  

    Dzień Dobry! (Ewentualnie Dobry Wieczór)

    Na wstępie zaznaczę, że jestem tutaj zupełnie nowa, więc proszę o wyrozumiałość :)

    Proszę o Waszą radę: mam mały domek piętrowy (parter ma 60m2) i każdy element, który mogłam, wymieniłam na energooszczędny (żarówki, piekarnik, sprzęty wszelakie), ale: rachunki za prąd, które zgodnie z ustaleniami z PGE otrzymuję co miesiąc, oscylują między 350 a 500 zł (za miesiąc!). W domu jest dwójka dorosłych, z czego jedno (ja :) ) lubi długie i gorące kąpiele, niekoniecznie z wodą do brody, ale tą 1/3 wysokości wanny... Do tego dziecko, które jeszcze dużego zapotrzebowania wodnego nie ma.

    Są cztery punkty wody ciepłej.
    1. W kuchni, ale tam jest też zmywarka, więc podgrzewanie w kuchni mnie za bardzo nie absorbuje - raczej nabieram tam wodę do gotowania i opłukuję np. warzywa.
    2. Ubikacja - tam woda jest i tak zimna, bo nie zdąży dojść ciepła...
    3 i 4. Kran przy umywalce i wanna z prysznicem w łazience. I tutaj chyba jest pies pogrzebany.

    Mam bojler 80L z jedną grzałką 1,5kW, przy czym najczęściej ustawiony jest (oczywiście ręcznie), na minimum grzania i to wystarczy do wytworzenia temperatury odpowiedniej do mycia naczyń w kuchni, wymycia rąk itp.

    Minimum 45 minut przed kąpielą bojler przestawiany jest na prawie max (milimetr do max, bo mąż uważa, że na "max" bojler grzeje wodę cały czas, a "prawie na max" grzeje do jakiejś tam temperatury i się wyłącza. Mam wrażenie, że ma rację, bo w czasie kąpieli, po przeczytaniu jakiś 2 rozdziałów książki, słyszę jak się wyłącza). Jeżeli przestawiam go 20 do 30 minut przed kąpielą, muszę dolewać 1 albo 2 czajniki zagotowanej wody, żeby nie marznąć.

    Oczywiście natychmiast po kąpieli bojler jest przełączany na minimum (woda jest "ciepła").

    Domek jest z lat 50-tych i czasem wybija korki, zdarzają się także mrugania świateł i wyłączenie się tv i komputera, a także przerwy w dostawie prądu, np. po 20 minut, tak raz na miesiąc, raz na dwa miesiące. Jest chyba 1 faza, okablowanie jest stare.

    Gazu "nie ma i nie będzie" :D Gmina nie ma w planach, a nie uśmiecha mi się zagracać małego ogrodu wielką butlą, bo sprawdzałam, że najmniejsza z tych dużych ma 2 700L pojemności.

    Moje pytanie: czy to jest normalne, że nowy bojler (ma 2 lata) zżera tyle prądu i że ta woda jednak nie jest wystarczająco gorąca? (w przypadku kąpieli).

    I drugie pytanie: jak inaczej i przede wszystkim taniej można ogrzewać wodę?

    Znalazłam:
    * przepływowe ogrzewacze wody, z zasobnikiem i bez (na bieżąco podgrzewające wodę), ale boję się, że rachunki wcale nie spadną, a woda nie będzie wystarczająco ciepła;
    * piecyki typu junkers na 11-kg butle (ale nie podoba mi się wymiana butli co parę dni i koszt: 4 butle/miesiąc=200zł, i do tego prąd za normalne zużycie piekarnika, żarówek itp, więc łącznie za rachunki wyszłoby tyle samo co teraz, albo i więcej);
    *Możliwość podpięcia wężownicy do pieca (mamy kaflowy z wężownicą idącą do kaloryferów i pięknie ogrzewa domek, ale wodę podgrzewa do poziomu "letnia"/"tłuszczu z patelni nie ruszy", więc ta opcja odpada jako przetestowana i zarzucona;
    * pompa ciepła - o nich wiem tyle co nic, nie wiem, czy podgrzewają wodę i czy do normalnej, ludzkiej temperatury, wiem za to, że koszt inwestycji jest bardzo wysoki (u mnie musiałoby być wiercone w głąb, bo mam malutki teren wokół domu, a teren mam mocno skalisty...), więc raczej odpada;

    Czy macie jakieś inne propozycje i pomysły? Ceny za prąd i gaz rosną, a ta moja pensja jakoś nie chce, więc muszę gdzieś znaleźć oszczędności :)

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi

    0 14
  • EuroPro
  • #2 08 Kwi 2015 10:40
    2186233
    Użytkownik usunął konto  
  • EuroPro
  • #3 08 Kwi 2015 11:34
    azibik
    Poziom 32  

    Nie ma nic za darmo. Centralne jakie ?
    Zastanów się nad solarami.

    0
  • #4 08 Kwi 2015 18:09
    Szybki Elektron
    Poziom 25  

    Ogrzewanie wody energią elektryczną jest w naszym kraju często najdroższe, ale wymaga relatywnie mało nakładów. Butan bywa w podobnej cenie w przeliczeniu na uzyskaną jednostkę ciepła, ale ceny gazu zmieniają się często. Z opisywanej sytuacji wynika, że podgrzewasz wodę głównie przed samym użyciem, więc wymiana termy na ogrzewacz przepływowy dla łazienki nie da wyraźnych oszczędności, bo pomimo większej sprawności czekałyby Cię koszty inwestycyjne - potrzebna jest bowiem spora wydajność. W przypadku kuchni, gdzie często potrzebujesz kilka litrów
    ciepłej wody, warto rozważyć założenie małego ogrzewacza przepływowego, aby nie marnować ciepła na ogrzanie rur doprowadzających i samej wody także.
    Jest jeszcze sprawa komfortu w przypadku ogrzewaczy przepływowych, która szczególnie daje się we znaki pod prysznicem, a to trudność w ustawieniu i utrzymaniu zadanej temperatury. Pozdrawiam.

    0
  • #5 09 Kwi 2015 08:20
    JoannaBr
    Poziom 5  

    Azibik: kaloryfery podpięte są do pieca kaflowego, w którym palimy węglem, albo drewnem, przez piec puszczona jest wężownica, do tego pompka, ale nie wiem jakiej mocy. Do ogrzewania wystarczy... Na początku, tuż po wprowadzeniu się, w zimie (3 lata temu) prawie dostałam zawału po pierwszym rachunku, na prawie 3 000 zł po 3 miesiącach. Po sprawdzeniu okazało się, że jakoś tak było podłączone, że bojler (stary, zakamieniony) nie tylko ciągle podgrzewał wodę do wrzątku, to jeszcze jakoś podgrzewał kaloryfery. I rzeczywiście, nie trzeba było dużo palić w piecu, a kaloryfery były gorące. Ale cena też była gorąca :)
    Co do solarów: słyszałam, że nie są szczególnie opłacalne w naszej szerokości geograficznej i że w zimie niewiele dają... Może coś się zmieniło?

    Szybki Elektron: Gazu u nas nie ma, a mam ogródek, w którym nie mam jak zamontować nadziemnej butli dużej (za blisko kable z jednej strony, z dwóch droga tuż za płotem (działka w trójkąt) i dodatkowo blisko budynki, a tam są wymogi, które wykluczają zbiornik naziemny). A zbiornik podziemny to duże koszty + trzeba raz na 10 lat go odkopać do przeglądu. Co gorsza, pod cienką warstewką ziemi mam skałę i wielkie kamienie, więc nie jestem pewna, czy przypadkiem wydatki na wykop nie musiałyby obejmować zakupu trotylu :D

    Dodano po 15 [minuty]:

    Kura13 Rozumiem, że skoro odpada okres od późnej jesieni do wczesnej wiosny, to tak naprawdę, pompa ciepła działa efektywnie przez 6-7 miesięcy? A jaki jest całkowity koszt założenia takiej pompy, jaką Pan opisał? Czy to jest to?

    Szczerze mówiąc, nawet pół roku rachunków o 80% niższych to już ulga finansowa na 1000 zł w jednym roku kalendarzowym. Więc w zależności od tego ile kosztuje pompa i instalacja i założenie jej, to może się szybko zwrócić...

    0
  • #6 09 Kwi 2015 11:56
    2186233
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 10 Kwi 2015 09:15
    Zbigniew Rusek
    Poziom 33  

    Szybki Elektron napisał:
    Ogrzewanie wody energią elektryczną jest w naszym kraju często najdroższe, ale wymaga relatywnie mało nakładów. Butan bywa w podobnej cenie w przeliczeniu na uzyskaną jednostkę ciepła, ale ceny gazu zmieniają się często. Z opisywanej sytuacji wynika, że podgrzewasz wodę głównie przed samym użyciem, więc wymiana termy na ogrzewacz przepływowy dla łazienki nie da wyraźnych oszczędności, bo pomimo większej sprawności czekałyby Cię koszty inwestycyjne - potrzebna jest bowiem spora wydajność. .
    O montażu podgrzewacza przepływowego elektrycznego prawdopodobnie nie ma mowy, gdyż musiałby mieć bardzo dużą moc, by zapewnić komfort użytkowania ciepłej wody (wystarczający strumień, by napełnić wannę). Musiałoby to urządzenia mieć 18kW (czyli 18 000 W) a instalacja elektryczna napewno nie wytrzyma takiego obciążenia. Oczywiście taka moc wymaga zasilania prądem trójfazowym, a i tak natężenia będą duże. Te 18kW to zaledwie zbliżona wydajność do piecyków gazowych (Junkersów). Może by jednak podłączyć jakąś podkowę do pieca kaflowego i wężownicą podgrzać bojler. Jeśli jest letnia woda, to znaczy, że większość ciepła z wężownicy idzie na ogrzania domu. Warto rozważyć montaż solarów (przynajmniej w lecie i wiosną będzie za darmo ciepła woda).

    0
  • #8 10 Kwi 2015 20:11
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    kura13 napisał:
    Wcześniej grzałem wodę bojlerem o mocy 5kW. Wychodziło 200zł za prąd pobierany przez sam bojler. Teraz eksploatacja pompy ciepła 300l kosztuje ok. 30zł za miesiąc.

    Cud, czy coś źle pomierzyłeś, bo pomp o COP = 7 nie ma, a tym bardziej z temp. wyjściową 55-60°C. Poprawia trochę sprawę automatyka, ale realne COP 2,5-3,5.

    1
  • #9 10 Kwi 2015 20:20
    2186233
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 12 Kwi 2015 19:38
    JoannaBr
    Poziom 5  

    Po zastanowieniu i rozmowach z paroma osobami, które wykorzystują zróżnicowane formy podgrzewania wody, wstępnie zdecydowałam się na piecyk gazowy w stylu Termet, na 11 kg butle gazowe. Jeżeli będzie wychodzić tak, jak znajomym (u nich jest 6 osób, u mnie 2 i dziecko), to nie powinnam przekroczyć opłat za podgrzewanie wody w wysokości 100zł/mc, czyli dwie butle powinny wystarczyć (znajomym z 6 osobową rodziną wychodzi 1 butla na miesiąc, ale nie mają wanny, a tylko prysznic. U nas wszyscy się kąpią, choć prysznic też jest...). Jak myślicie - dobry pomysł, czy te 2 butle nierealne? Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam

    0
  • #11 12 Kwi 2015 19:58
    brofran
    Poziom 36  

    JoannaBr napisał:
    Czy macie jakieś inne propozycje i pomysły?

    Najtaniej wychodzi podgrzewanie wody z wykorzystaniem kotła od CO opalanego węglem . Chyba masz centralną instalację ogrzewania domu ? Najtańsza energia to : drewno , węgiel, gaz , olej opałowy i na końcu prąd .

    0
  • #12 12 Kwi 2015 20:01
    JoannaBr
    Poziom 5  

    No tak, nie wyraziłam się dokładnie... Chodzi o najtańsze, a jednocześnie w miarę wygodne podgrzewanie wody. Mieliśmy podgrzewanie wody razem z CO, ale było to bardzo niewygodne, szczególnie poza sezonem grzewczym. Teraz mamy oddzielnie bojler na prąd i ogrzewanie CO z pieca (kaflowy, opisane jest zresztą w pierwszym poście bardzo dokładnie). Ale to rozwiązanie jest z kolei bardzo drogie.

    0
  • #13 13 Kwi 2015 06:06
    2186233
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 13 Kwi 2015 12:16
    JoannaBr
    Poziom 5  

    Autor to ja 😊 Ktos mi tutj przed chwila proponowal CO, wiec niestety pisze ze ta opcja odpada...

    0
  • #15 14 Kwi 2015 09:27
    piotr_boncza
    Poziom 29  

    Zastanów się najpierw ile chcesz/możesz wydać. Sprawdź w gminie i www.skroc.pl/prosument czy możesz dostać dofinansowanie. Potem dopiero analizuj rozwiązania. Spektrum rozwiązań jest spore, od fotowoltaiki, przez pompę ciepła, do solarów.

    1