Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Liebherr KGT4031 - Po wymianie termostatu mrozi w chłodziarce

wmak 08 Kwi 2015 12:55 741 3
  • #1 08 Kwi 2015 12:55
    wmak
    Poziom 27  

    Wybaczcie emerytowanemu elektronikowi za pytanie na specjalistycznym forum.
    W lodówce padł termostat górnej komory , wezwałem fachowca.
    Wymienił termostat na (podobno) oryginalny.
    Coś za mocno chłodziła, lód w zębach trzeszczy.
    Dla testu umieściłem wewanątrz chłodziarki czujki elektrycznych termometrów.
    Pokazują ujemne tempertury, nawet przy pokrętle ustawionym w okolicy "1" - tuż za wyłącznikiem.
    Przed awarią optymalne było ustawienie porętła w połowie skali - w komorze było plus kilka stopni.
    Co mógł spaprać Fachowiec?
    Ma przyjść poprawić ale chciałbym choć teoretycznie wiedzieć, jaka przyczyna.
    Wystaje koniuszek kształtki na którą jest nawinięta kapilara i widać z 10cm samej kapilary.
    Czy ułożenie kapilary ma taki wpływ na zakres pracy termostatu?
    Pozdrawiam specjalistów,
    Wmak

    0 3
  • #2 08 Kwi 2015 21:03
    skryn
    Admin grupy AGD

    wmak napisał:

    Co mógł spaprać Fachowiec?

    Kapilarę termostatu nie wepchał do końca w pochwę, popapraniec jeden... :)
    A; i nie fachowiec, tylko paprak...
    :D

    0
  • #3 08 Kwi 2015 22:41
    wmak
    Poziom 27  

    skryn napisał:
    wmak napisał:

    Co mógł spaprać Fachowiec?

    Kapilarę termostatu nie wepchał do końca w pochwę, popapraniec jeden... :)
    A; i nie fachowiec, tylko paprak...
    :D


    Czy w tym modelu jest jakaś pochwa?
    Jest plastikowa kształtka z rowkami na kapilarę.
    Widziałem, jak pan F wyciągnął to, nawijał tam ze trzy zwoje kapilary, potem to razem wepchnął pod blachę ale nie do końca.
    Wystaje z 1cm plastiku a widać kawałek rurki w białej osłonie - nie koniec, raczej fragment od tego "motka" w stronę przepustu przez plecy.

    Możliwe, że odwrotnie włożył ten "motek" - (kapilara nie od strony parownika a w stronę pleców) i dlatego nie wszedł do końca, tam gdzie chyba są zatrzaski ustalające.

    Ciąg dalszy:

    Przyszedł F. założył na dół parownika obok tej kształtki (koniec jej dalej widać, nie da się wepchnąć głębiej) sprężystą blaszkę dociskającą kapilarę do parownika.
    Pokrętło na "2", moje termometry "czuwają" - zobaczymy, czy ta blaszka pomoże.

    0
  • #4 10 Kwi 2015 15:55
    wmak
    Poziom 27  

    Sprężysta blaszka dociskająca kapilarę do płyty pomogła.
    Przy ustawieniu pokrętła na połowie skali (2.5) temperatura na dolnej półce nad pojemnikami ok zera.
    Po delikatnym cofnięciu pokrętła jest na dole ok +1.5*, na górnej ok 7.5*.
    Zostawić, jak jest czy doregulować?
    Ile stopni ustawić na dolnej półce?
    W oryginalnej instrukcji piszą tylko, że przy ustawieniu gałki na zalecane 2.5 średnia temperatura w komorze wynosi ok +5*

    0