Zależnie od aplikacji, nad którą się pracuje, mniejsze napięcie offsetu wzmacniacza operacyjnego, nie zawsze oznacza większą precyzję lub lepsze parametry działania stałoprądowego. Po pierwsze konieczna jest ocena, co jest podstawowym i dominującym źródłem błędu w torze analogowym. Jeśli rzeczywiście głównym źródłem błędów jest napięcie offsetu wejścia, to wzmacniacze operacyjne stabilizowane impulsowo (z zerowym dryftem) są bardzo przydatne. Wzmacniacze tego rodzaju oferują najniższe napięcie offsetu wejściowego.... i tak, charakteryzują się bardzo niskim dryftem... i praktycznie nie wykazują szumu typu 1/f. Układy te są bardzo użyteczne w aplikacjach w układach o wysokim wzmocnieniu i szerokim zakresie temperatury pracy.
Jednakże w aplikacjach, gdzie temperatury pracy mieszczą się w wąskim zakresie, takie jak urządzenia medyczne, niski dryft napięcia offsetu może nie przekładać się na dobre osiągi układu - przynajmniej nie kiedy porówna się prąd polaryzacji wejścia wzmacniacza z impedancją źródła. Może być to poważnym problemem podczas aplikowania układów z zerowym dryftem offsetu - prądy polaryzacji ich wejścia mogą być kilka rzędów wielkości wyższe od nawet standardowych układów z wejściem w postaci tranzystora polowego (FET) lub zbudowanym w technologi CMOS.
Dla urządzeń pracujących w wąskim zakresie temperatur, lepiej wykorzystać układ pozwalający na dobre trymowanie offsetu. Przykładem takiego wzmacniacza operacyjnego może być OPA376, który zastosować można zamiast OPA333, o zerowym dryfcie offsetu wejścia. Różnica pomiędzy napięciem offsetu tych układów wynosi 15 ?V, a różnica prądów polaryzacji aż 190 pA. Jeśli sprzęgniemy te wzmacniacze ze źródłem sygnału o wysokiej impedancji, równej np. 1 M?, to okaże się, że efektywny offset wyniesie aż 190 ?V - wartość o wiele większa od początkowej wartości offsetu napięciowego układu OPA333, równego 10 ?V.
Innymi zaletami wzmacniaczy operacyjnych z zerowym dryftem napięcia offsetu jest fakt, że są bardzo popularne w zastosowaniach pomiarowych. Stabilizowane impulsowo wzmacniacze operacyjne w tego rodzaju aplikacjach wykazują szereg ograniczeń zależnych od dokładnej aplikacji w systemie. Jeśli rozważa się zastosowanie op-ampa z zerowym dryftem napięcia offsetu jako bufora o jednostkowym wzmocnieniu, warto rozważyć dodanie prostego filtra na jego wyjściu, aby uniknąć powstawania artefaktów związanych z impulsowym charakterem pracy tego rodzaju układu.
Źródło:
http://e2e.ti.com/blogs_/b/analogwire/archive...med-or-chopped-how-do-you-like-your-amplifier
Jednakże w aplikacjach, gdzie temperatury pracy mieszczą się w wąskim zakresie, takie jak urządzenia medyczne, niski dryft napięcia offsetu może nie przekładać się na dobre osiągi układu - przynajmniej nie kiedy porówna się prąd polaryzacji wejścia wzmacniacza z impedancją źródła. Może być to poważnym problemem podczas aplikowania układów z zerowym dryftem offsetu - prądy polaryzacji ich wejścia mogą być kilka rzędów wielkości wyższe od nawet standardowych układów z wejściem w postaci tranzystora polowego (FET) lub zbudowanym w technologi CMOS.
Dla urządzeń pracujących w wąskim zakresie temperatur, lepiej wykorzystać układ pozwalający na dobre trymowanie offsetu. Przykładem takiego wzmacniacza operacyjnego może być OPA376, który zastosować można zamiast OPA333, o zerowym dryfcie offsetu wejścia. Różnica pomiędzy napięciem offsetu tych układów wynosi 15 ?V, a różnica prądów polaryzacji aż 190 pA. Jeśli sprzęgniemy te wzmacniacze ze źródłem sygnału o wysokiej impedancji, równej np. 1 M?, to okaże się, że efektywny offset wyniesie aż 190 ?V - wartość o wiele większa od początkowej wartości offsetu napięciowego układu OPA333, równego 10 ?V.
Innymi zaletami wzmacniaczy operacyjnych z zerowym dryftem napięcia offsetu jest fakt, że są bardzo popularne w zastosowaniach pomiarowych. Stabilizowane impulsowo wzmacniacze operacyjne w tego rodzaju aplikacjach wykazują szereg ograniczeń zależnych od dokładnej aplikacji w systemie. Jeśli rozważa się zastosowanie op-ampa z zerowym dryftem napięcia offsetu jako bufora o jednostkowym wzmocnieniu, warto rozważyć dodanie prostego filtra na jego wyjściu, aby uniknąć powstawania artefaktów związanych z impulsowym charakterem pracy tego rodzaju układu.
Źródło:
http://e2e.ti.com/blogs_/b/analogwire/archive...med-or-chopped-how-do-you-like-your-amplifier
Fajne? Ranking DIY