Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego

kapusta89400 12 Feb 2018 15:54 8232 78
  • #61
    tektro123
    Pupil
    Dalej z zasilaczem jest problem. Poskładałem go na twojej płytce i podziałał trochę a teraz nie działa: Po kolei:
    -Pierwsze włączenie wszystko działa
    -Któreś z kolei włączenie i pojawia się problem: najmniejsze napięcie, jakie można było ustawić to równo 7V
    -Po jakimś czasie może tygodniu włączam go jescze raz i wszystko działa jak należy bez zarzutów.
    -Włączyłem go teraz niedawno i spalił mi się rezystor 47Ω za tranzystorem BC327 a tranzystorem BD139
    (jest możliwość że mogły mi sie zetknąć obudowami tranzystory BD 249x2 i BD250)
    -Zaczęło wywalać bezpiecznik 6A (okazało się, że jeden z tranzystorów BD249 był spalony)
    -wymieniłem tranzystor
    -Brak jakichkolwiek oznak, nie ma napięcia ani prądu na wyjściu
    -Wymieniłem diody Zenera (obie)
    -Posiadam Woltomierzo/Amperomierz i pokazuje mi on po włączeniu ok. 1,4A 0V i od razu zaczyna rosnąć prąd, przy czym tranzystory BD249 się niemiłosiernie grzeją. A napięcie cały czas wynosi 0V.
    Moderated By Mirek Z.:

    Zabroniony regulaminem link do aukcji usunąłem. https://www.elektroda.pl/rtvforum/faq.php - p.3.1.18.


    Wszystkie tranzystory sprawdziłem i wymieniłem na nowe, układ LM7805 też wymieniony?
    Co jest nie tak?
    Bardzo proszę o pomoc
  • #62
    krzysztof723
    Level 30  
    Kolego tektro123
    Zapomniałeś dodać, że podpiąłeś się do tego tematu tylko dlatego, że Twój problem dotyczy tego samego układu zasilacza.
    Trzeba jeszcze zaznaczyć, że problem z Twoim zasilaczem nie jest kontynuacją poprzednich postów...


    Co zauważyłem ze zdjęć?
    Nieprawidłowo wykonaną płytkę...wykonałeś płytkę w lustrzanym odbiciu od strony druku , co może być przyczyną nie wlaściwego montażu elementów..., no i późniejszych usterek, które u Ciebie w Twoim zasilaczu występują...
    Zobacz - porównaj, jak powinna wyglądać płytka od strony druku:

    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego

    A Ty wykonałeś płytkę tak jakby od strony druku miały być montowane elementy:

    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego

    Kilka słów komentarza o tym co napisałeś:

    -Pierwsze włączenie wszystko działa
    To i tak dobrze, że zasilacz na nie prawidłowo wykonanej płytce w ogóle działał...,

    -Któreś z kolei włączenie Pojawia sie problem: najmniejsze napięcie jakie można było ustawić to równo 7v
    Gdy po włączeniu zasilacza uzyskałeś na wyjściu najniższe napięcie +7V to nie działal stabilizator napięcia ujemnego z LM7906...

    -Po jakimś czasie może tygodniu włączam go jescze raz i wszystko działa jak należy bez zarzutów.
    Czyli zasilacz ponownie działał dobrze... , tylko dlaczego?
    Przecież powinien mieć nadal na wyjściu najniższe napięcie +7V...

    -Włączyłem go teraz niedawno i spalił mi się rezystor 47Ω za tranzystorem BC327 a tranzystorem BD139
    (jest możliwość że mogły mi sie zetknąć obudowami tranzystory BD 249x2 i bd250)

    Dlaczego tranzystory BD249 dotknęły obudowami do obudowy tranzystora BD250?
    Czy te tranzystory wiszą na przewodach bez radiatorów?
    Czy może są umieszczone wspólnie na jednym radiatorze?
    Jeżeli te tranzystory są umieszczone wspólnie na jednym radiatorze to obudowy tych tranzystorów są źle izolowane od radiatora...

    Zaczeło wywalać bezpiecznik 6A(okazało się że jeden z tranzystorów bd249 był spalony
    -wymieniłem tranzystor
    -Brak jakichkolwiek oznak niema napięcia ani prądu na wyjściu
    -Wymieniłem diody zenera(obie)

    Czy jesteś pewny, że podłączyłeś prawidłowo końcówki tranzystorów do płytki?
    Czy bieguny kondensatorów elektrolitycznych są prawidłowo wlutowane w płytkę?
    Czy diody też są prawidłowo wlutowane w płytkę?

    Tyle na dzisiaj...
  • #63
    krzysztof723
    Level 30  
    Witam kolego tektro123
    Nie odezwałeś się, więc pozwól, że będę kontynuować temat...
    Tak się zastanawiałem, jak to wszystko ogarnąć z tą nie typowa płytką, ale wydaje mi się, że robienie następnej płytki - prawidłowej jest nie potrzebne.
    Za dużo pracy wykonałeś w to wszystko co widać na zdjęciu, aby to zmieniać i w takim razie spróbujemy uruchomić ten zasilacz na tej płytce, która już jest.

    Wybacz, ale wrócę do tematu za chwilę...
  • #64
    tektro123
    Pupil
    Przyznam się że płytka nie wyszła tak jak powinna :/

    Przecież powinien mieć nadal na wyjściu najniższe napięcie +7V...
    Też mnie wryło i szczerze nie wiem jak to się mogło stać

    Dlaczego tranzystory BD249 dotknęły obudowami do obudowy tranzystora BD250?
    Te 3 tranzystory umieszczone są na jednym radiatorze dość ciasno który i tak miałem jeszcze przerobić żeby nie doszło do takiej sytuacji że sie zewrą, tranzystory były umieszczone na podkładkach mikowych więc były od siebie odizolowane.


    Czy jesteś pewny, że podłączyłeś prawidłowo końcówki tranzystorów do płytki?
    Jestem pewien na 100% Wydrukowałem nawet noty katalogowe i po nich też sprawdzałem, Wszystko podłączone jest tak jak należy.


    Czy bieguny kondensatorów elektrolitycznych są prawidłowo wlutowane w płytkę?
    Każdy kondensator sprawdziłem oddzielnie w dodatku posprawdzałem je pod kątem zwarcia (kolega wyżej miał takie coś chyba że mu kondensator zwierał), wszystkie kondesatory wlutowane są prawidłowo.


    Czy diody też są prawidłowo wlutowane w płytkę?
    Każdą diodę wyjołem sprawdziłem i wkładałem jeszcze raz ze schematem w ręku.

    Sam już nie wiem co mu może dolegać.
    Myślę że coś może być jeszcze nie tak z diodami zenera :/

    krzysztof723 Jak myślisz takie objawy jak ja mam mogą być spowodowane przez niesprawne diody zenera ?
  • #65
    krzysztof723
    Level 30  
    Witam kolegę

    tektro123 wrote:
    krzysztof723 Jak myślisz takie objawy jak ja mam mogą być spowodowane przez niesprawne diody zenera ?


    Na pewno diody Zenera nie są przyczyną nieprawidłowego działania Twojego zasilacza...
    Nie szukajmy winowajców wśród elementów..., teraz trzeba się zastanowić, jak postąpić i co zrobić, żeby zlikwidować narastające problemy z zasilaczem.

    Ze zdjęcia widać, że płytka jest ładnie wykonana, na punktach lutowniczych nie ma tzw. zimnych lutów..., ale sprawdź jeszcze dokładnie, czy między ścieżkami nie pozostały resztki - drobiny miedzi, które mogą powodować niestabilne działanie zasilacza..., dla pewności ostrym skrobakiem lub innym podobnym narzędziem wyskrob miejsca między ścieżkami tam, gdzie ścieżki lub punkty lutownicze są bardzo zbliżone do siebie.

    Napisałeś tak:

    "-Pierwsze włączenie wszystko działa"
    "-Po jakimś czasie może tygodniu włączam go jescze raz i wszystko działa jak należy bez zarzutów."


    więc teraz zrobisz podobnie, tylko najpierw usuniesz uszkodzone elementy, wstawisz sprawdzone lub nowe półprzewodniki, wymienisz niektóre elementy i po prostu włączysz zasilacz...

    Na początek wszystkie półprzewodniki, które będą ponownie wmontowane w płytkę trzeba sprawdzić, czy nie są uszkodzone - muszą być sprawne.
    Multimetrem po kolei należy sprawdzić wszystkie diody i tranzystory BD249C, BD250C i BD911 (BD243C), BD139/16, BC337/25...40.
    Przy sprawdzaniu diod wystarczy wylutować jedną końcówkę i już można sprawdzić czy jest nie uszkodzona.
    Tranzystory BC337 i tranzystor BD139/16 niestety trzeba całkowicie wylutować z płytki i wtedy sprawdzać.
    Przyjmuję, że wiesz, jak sprawdzać tranzystory multimetrem na ustawionym zakresie z symbolem diody...
    Na załączonym linku jest film, a w nim jest pokazany sposób, jak to robić - dokładnie w 1min. 27sek trwania filmu...
    https://www.youtube.com/watch?v=3EwtIatXyr8
    Dodatkowo można jeszcze sprawdzić tranzystory korzystając z podstawki do badania tranzystorów, która jest zamontowana w multimetrze...
    Diody Zenera C27V/1,3W i C9,1V/1,3W powinny być nowe nie te z płytki.
    Także stabilizatory LM7805 i LM7906 najlepiej kupić nowe, ale ewentualnie można sprawdzić te wylutowane z płytki stosując załączony poniżej schemat .
    Zbuduj na szybko na pająku pokazany układ z dwoma kondensatorami (nie muszą być koniecznie elektrolity - wystarczą np. 0,1uF) i według schematu podłącz kolejno stabilizatory +5V i -6V, ale przedtem na wejście podaj stałe napięcie np. z akumulatora 12V lub nawet z bateryjki 9V, a na wyjściu podłącz multimetr.
    Miernik powinien wskazać na wyjściu napięcia 5V i 6V..., odchyłki o 1V dyskwalifikują taki stabilizator...

    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego

    Wymień kondensatory ceramiczne (zaznaczyłem na zdjęciu) na kondensatory typu MKT, MKSE lub MIFLEX na takie np., jakie już masz zamontowane - kondensatory czerwone.
    Kondensatory takie powinny być przynajmniej na napięcie 100V.
    Koniecznie musi być wymieniony kondensator ceramiczny 0,1uF na wyjściu zasilacza - na płytce znajduje się obok rezystora 1k/2W...
    Poprzedni kolega miał problemy z zasilaczem przez kondensator ceramiczny, "rozkopywał" całą płytkę w poszukiwaniu uszkodzenia, gdyż po każdym włączeniu zasilacza bezpieczniki ulegały zniszczeniu...
    Okazało się, że taki kondensatorek umieszczony obok LM7805 robił zwarcie...

    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego

    Napisałeś tak:

    " Te 3 tranzystory umieszczone są na jednym radiatorze dość ciasno który i tak miałem jeszcze przerobić żeby nie doszło do takiej sytuacji że sie zewrą, tranzystory były umieszczone na podkładkach mikowych więc były od siebie odizolowane."

    Wynika z tego, że jest to bardzo mały radiator...
    Zasilacz jest przewidziany do obciążenia prądem 5A, więc radiator powinien przynajmniej mieć wymiary około 200mm x 100mm, ożebrowanie h=50mm...

    Następna sprawa to mocowanie tranzystorów do radiatora.
    Aby zasilacz pracował bez awaryjnie to tranzystory BD249C i BD250C umieszczone na jednym radiatorze muszą być dokładnie izolowane od radiatora i między sobą.
    Wydaje mi się że powinieneś wiedzieć o tym, jak to zrobić, ale przypomnę...
    Spójrz na rysunek poniżej.
    Są tam pokazane dwa tranzystory mocy różniące się obudowami (w obudowach takich są m.in. tranzystory BD249C lub BD250C) - tranzystor w obudowie SOT-93 do skutecznej izolacji potrzebuje podkładkę i tulejkę izolacyjną, natomiast tranzystor w obudowie TO-247 do skutecznej izolacji potrzebuje tylko podkładkę izolacyjną..., czyli najwygodniej stosować tranzystory mocy w obudowie TO-247.
    Koniecznie podczas przykręcania tranzystorów do radiatora trzeba zastosować pastę silikonową termoprzewodzącą i użyć jej między podkładką i tranzystorem oraz między podkładką i radiatorem...
    Po za tranzystorami BD249C i BD250C możesz zastosować tranzystory mocy w metalowej obudowie TO-3 np. n-p-n 2N5630, MJ15003, KD503 itp. (pomiń dzisiejsze 2N3055), p-n-p 2N6030, MJ15004, BDX18 itp...

    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego

    Wymień uszkodzony rezystor 47 Ohm na 47 Ohm/0,5W - ten, który jest połączony z bazą tranzystora BD911. Wyczyść opalone miejsce na płytce - patyczek z watą do uszu i zmywacz do paznokci (nitro).
    Usuń z płytki rezystor 1k/2W.
    Sprawdź dokładnie biegunowości kondensatorów elektrolitycznych, czy są prawidłowo wlutowane. Kondensator 1uF/50V (zaznaczyłem na zdjęciu) był na schemacie montażowym błędnie narysowany - popraw, gdyby był błędnie wlutowany - w miejsce tego kondensatora można wstawić kondensator np. MKSE 0,22uF...0,33uF.
    Kondensator 0,33uF umieszczony między bazą i kolektorem tranzystora BD250C można zmniejszyć do pojemności 0,22uF.
    Jeżeli uklad stabilizatora ujemnego (LM7906) będzie zasilany z osobnego uzwojenia o napięciu 10...12VAC to kondensator 470uF może być na napięcie 35V, ale jeżeli ten kondensator będzie podłączony do jednego z uzwojeń transformatora mocy to musi być na napięcie minimum 50V.
    Podobnie drugi kondensator elektrolityczny 4700uF (źle podana pojemność - 470uF na schemacie ideowym, schemat został poprawiony) pracujący w układzie stabilizatora napięcia ujemnego jako kondensator filtrujący może być na napięcie 35...50V ale tylko wtedy, gdy układ będzie zasilany z oddzielnego napięcia 10...12VAC.
    Gdy jednak układ stabilizatora ujemnego będzie zasilany poprzez kondensator 470uF/50V z jednego z uzwojeń transformatora mocy (patrz schemat) to kondensator 4700uF musi być na napięcie 63V.
    Na zdjęciu widać, że w miejsce diody Zenera C27V, która znajduje się w układzie stabilizatora ujemnego jest wstawiona zworka, czyli zaplanowałeś zasilać stabilizator z oddzielnego uzwojenia 10...12VAC.

    Gdy będziesz ponownie lutował sprawdzone (nowe) tranzystory na tej nietypowej płytce to zwróć szczególną uwagę na prawidłowe umieszczenie końcówek - K, B, E - to naprawdę jest ważne, bo gdy będą jakieś nieprawidłowości w połączeniach to przy napięciu na wejściu około +51V...55V (zależy od napięcia uzwojenia wt. 36...38VAC) może ponownie wszystko się "posypać"...
    Podobnie dotyczy to diod i stabilizatorów.
    Sprawne tranzystory BD249C i BD250C (na razie bez radiatora) przylutuj do płytki na krótkich kilku centymetrowych przewodach, a tranzystory BD139/16 i BD911 (BD243C) wlutuj bezpośrednio w płytkę.
    Potencjometry też przylutuj do płytki na krótkich przewodach.
    Do końcówek 1 i 3 potencjometru 470 Ohm przylutuj rezystor 1k...1,2k (czyli równolegle do ścieżki oporowej potencjometru), a suwak ustaw przy rezystorze 47 Ohm
    Suwak potencjometru 4,7k ustaw po środku ścieżki oporowej.
    Odłącz od wejścia amperomierz/woltomierz i podłącz w to miejsce multimetr z zakresem 200V lub nawet zwykły woltomierz panelowy analogowy 30V.
    Tak przygotowaną płytkę podłącz do transformatora - do uzwojenia wysokoprądowego 36VAC i ewentualnie do uzwojenia niskoprądowego 10...12VAC, nie zapomnij o bezpieczniku 6A
    Po włączeniu zasilacza potencjometr 4,7k/0,25W powinien umożliwiać regulację napięcia wyjściowego od +0,2...30V.
    Gdy jest regulacja napięcia wyjściowego to sprawdź dotykając tranzystory, czy się nie grzeją.
    Po udanym starcie lub nie udanym daj znać, będziemy działać dalej...

    Zrób zdjęcie płytki, tylko połóż płytkę na białym tle i zrób zdjęcia- z góry i z dwóch boków.
    Załączam schemat zasilacza, rysunek montażowy zasilacza i płytkę od strony druku i elementów, które to rysunki powinny być pomocne w dokładnej renowacji płytki...

    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego
    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego
    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego
  • #66
    tektro123
    Pupil
    ,,Diody Zenera C27V/1,3W i C9,1V/1,3W powinny być nowe nie te z płytki'
    Ta dioda ma być na 27 czy na 30 , 6,2 czy 9,1 ?

    Dodano po 2 [minuty]:

    W tym tygodniu pewnie jeszcze nie ruszę z tym ale jak tylko zgromadzę elementy i coś będę robił to dam znać ;)
  • #67
    krzysztof723
    Level 30  
    Diody Zenera można zastosować takie:
    C27V/1,3W , C9,1V/1,3W
    lub takie:
    C30V/1,3W , C6,2V/1,3W
  • #68
    tektro123
    Pupil
    Do końcówek 1 i 3 potencjometru 470 Ohm przylutuj rezystor 1k...1,2k (czyli równolegle do ścieżki oporowej potencjometru), a suwak ustaw przy rezystorze 47 Ohm
    Suwak potencjometru 4,7k ustaw po środku ścieżki oporowej.

    Suwak mam rozumieć to potencjometr ?

    Dodano po 9 [minuty]:

    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnegoPierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego

    https://filmy.elektroda.pl/26_1519580393.mp4

    Płytka po modyfikacjach wygląda tak.
    Kondesatory sprawdziłem i są prawidłowo wlutowane.
    Nie dodałem jeszcze tego rezystora przy potencjometrze 470ohm.
    Puki co bez zmian.
    Dodałem jeszcze film co się dzieje bezpośrednio po załączeniu zasilania.
    Jeszcze jest coś takiego że czym mocniej ,,rozkręcony jest potencjometr 470ohm to od wyższego prądu startuje.
  • #69
    Freddy
    Level 43  
    tektro123 wrote:
    Suwak mam rozumieć to potencjometr ?
    Nie - suwak, to jest suwak potencjometru, a nie potencjometr.
  • #71
    krzysztof723
    Level 30  
    tektro123 wrote:
    Jeszcze jest coś takiego że czym mocniej ,,rozkręcony jest potencjometr 470ohm to od wyższego prądu startuje.


    To dobra wiadomość, bo prawdopodobnie stabilizator wstępny z tranzystorami BD249C działa prawidłowo lub nawet poprawnie działa cały układ zasilacza, ale jest gdzieś zwarcie - to wstępna diagnoza, trzeba to sprawdzić.

    tektro123 wrote:
    Nie dodałem jeszcze tego rezystora przy potencjometrze 470ohm.


    Wylutowałeś z płytki rezystor 1k/2W i mogłeś ten rezystor bezpośrednio przylutować do końcówek 1, 3 potencjometru 470 Ohm/0,25W


    Czym zasilasz układ zasilacza - jaki to transformator? - jaka jest moc transformatora, jakie jest napięcie i jaka jest wydajność prądowa uzwojenia wtórnego?
    Jak zasilasz stabilizator ujemny (LM7906)? czy oddzielnym napięciem ~10...12V, czy z końcówki transformatora mocy?
    Na dwóch zdjęciach poniżej strzałkami czerwonymi zaznaczone są dwa przewody wyjściowe (czerwony i czarny) podłączone na płytce do wyjścia +/-.
    Pytanie - gdzie te dwa przewody "idą"? - czy są podłączone do układu widocznego na dalszym planie?, czy leżą swobodnie?
    Jeżeli te przewody leżą swobodnie to dlaczego oddzielnymi przewodami podłączyłeś cyfrowy woltomierz/amperomierz?
    Do przewodów wyjściowych jest przyczepiony przewód czerwony (oznaczony niebieskimi strzałkami) przylutowany do ścieżki dodatniej połączonej z mostkiem prostowniczym i jest pytanie, gdzie ten przewód jest podłączony? i dlaczego jest on tam przylutowany?

    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego

    Dlaczego koło płytki jest takie kłębowisko przewodów?
    Czy nie umiesz tego uporządkować?
    Prosiłem Cię żebyś na krótkich (kilku centymetrowych) przewodach podłączył tranzystory BD249C i potencjometry - nie zrobiłeś tego.
    Nie wlutowałeś w płytkę tranzystora BD911 (BD243C) - dlaczego?
    W zamian za cyfrowy woltomierz/amperomierz miałeś podłączyć do wyjścia zasilacza multimetr z ustawionym zakresem V.
    Jeden z tranzystorów znajduje się pod płytką, czy w taki niedbały sposób chcesz uruchomić zasilacz? - zdjęcia poniżej.
    Jaką pełni rolę tranzystor mocy na zdjęciach w kratce niebieskiej podłączony do płytki zasilacza dwoma przewodami? Czy ma on zastępować diodę?

    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego

    Postaraj się wykonać prawidłowo to do czego mam zastrzeżenia, podłącz transformator uporządkuj przewody tak, żeby było widać w jakim kierunku są połączone i z jakimi elementami.
    Wtedy pokaż zdjęcia (płytki, podłączonego transformatora) lub krótki filmik z tego co zrobiłeś.
    Gdy sytuacja się powtórzy to krok po kroku uruchomimy ten zasilacz.
  • #72
    tektro123
    Pupil
    ,,tranzystor w niebieskiej kratce"- to podwójna dioda. Analogowy mam tylko woltomierz do 30v :/ . Co mi da jak podłącze to na krótkich przewodach ? (szczerze przyznam nie wiem dla tego sie pytam). Po wlutowani tego tranzystora nic się nie zmieniło.
    Ale jeszcze informacje:
    Transformator-Toroidalny 2x36v 1x12v Wydajność 400VA (tak wiem po co taki duży? Bo się bardziej opłacał różnica między 300VA a 400VA wynosiła około 10zł)
    Zasilacz podłączony jest do 36v i 12v (tak jak to na którymś schemacie)
    Te 3 niewiadome przewody które są podłączone to tak: za mostkiem jest podłączony +zasilania do układu woltomierz/amperomierz a na wyjściu jest podłączony + do z czystywania napięcia i minus jako masa dla tego układu. Dodam jeszcze że zastosowałem tam diodę zenera jako stabilizator na 9v dla tego właśnie układu (najprostszy stabilizator na diodzie zenera)
    Nie za bardzo chce mi się to wszystko spinać trytkami i porządkować bo i tak jak wsadze to do pudełka które mam i tak to będę musiał porozcinać ( a wszystko jest tak porozrzucane żeby w razie czego nic siebie nie dotkneło i nie zrobiło zwarcia)
    Dodano po 16 [minuty]:
    Wstyd mi się przyznać. Ale to wszystko przez ten moduł. Robiłem sprzężenie zwrotne tym układem :( Wylutowałem te przewody od niego i wszystko działa jak należy. To teraz mam jeszcze jedno pytanie. Jak gdzie go w układzie podłączyć żeby działał ? Maksymalne napięcie jakie jest do jego zasilania to 30v a do odczytu 100v. Jeden taki spaliłem już i wiem że jest to delikatne jak jajko więc nie chce drugi raz tego zrobić bo jednak trochę drogi to układ.
    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego
    Taki ,,instruktarz był na stronie sprzedającego" podłączenie banalne tylko jest jedna drobnostka. Przypuśćmy podłączyłbym plus i minus zasilania do baterii a przewód do odczytywania do plusa wyjścia zasilacza to co to da skoro napięcie oczytujemy między dwoma przyłączami. Musze jakoś w tej płytce zasilacza znaleźć miejsce gdzie będę miał conajmniej 3v i tak żeby to działało.
    Dodano po 20 [minuty]:
    A jednak nie wszystko działa tak jak należy:
    -rezystor 680 sie grzeje mocno a ia tak wstawiłem zamiast 2 to 5W poniewarz dwu watowy się zaczynał palić i śmierdziało
    -rezystor 4,7k dla diody led się prawie usmażył (jak to możliwe? )
    -pierwszy tranzystor bc327 patrząc od mostka greca też się bardzo grzeje
    -podczas regulacji jest wyskok napięcia przy około 4,1v jak powoli kręce dalej to jest krutki wyskok do ok6.2v i odrazu spada do 4v
    -napięcie na wyjściu to 0.3v-32v
    -napięcie samo sobie rośnie powoli :/ przypuśćmy ustawie 2v a zaraz będzie 2,1V 2,2V
  • #73
    krzysztof723
    Level 30  
    Witam

    tektro123 wrote:

    Wstyd mi się przyznać. Ale to wszystko przez ten moduł. Robiłem sprzężenie zwrotne tym układem :( Wylutowałem te przewody od niego i wszystko działa jak należy.


    I druga dobra wiadomść w tym temacie...

    Chciałoby się powiedzieć, a nie mówiłem..., a przecież prosiłem o odłączenie cyfrowego woltomierza/amperomierza...

    tektro123 wrote:
    To teraz mam jeszcze jedno pytanie. Jak gdzie go w układzie podłączyć żeby działał ? Maksymalne napięcie jakie jest do jego zasilania to 30v a do odczytu 100v. Jeden taki spaliłem już i wiem że jest to delikatne jak jajko więc nie chce drugi raz tego zrobić bo jednak trochę drogi to układ.


    Musisz zastosować oddzielne zasilanie do tego modułu cyfrowego woltomierza/amperomierza, a podłączenie wykonać według instrukcji.

    tektro123 wrote:
    ,,tranzystor w niebieskiej kratce"- to podwójna dioda.


    Tak też może być tylko tą diodę można było wlutować w płytkę (podwinąć delikatnie jedną nóżkę, drugą lekko przegiąć i połączyć krótkim przewodem do punktu lutowniczego, trzecią bezpośrednio wlutować w płytkę), a nie łączyć z płytką kilkunastocentymetrowymi przewodami.

    tektro123 wrote:
    Analogowy mam tylko woltomierz do 30v :/ .


    I właśnie m.in. o taki woltomierz prosiłem żebyś podłączył na wyjściu zasilacza w zamian za cyfrowy woltomierz/amperomierz...

    tektro123 wrote:
    Co mi da jak podłącze to na krótkich przewodach ? (szczerze przyznam nie wiem dla tego sie pytam).


    Może Tobie to nic by nie dało, bo niewiele orientowałeś się przy budowie układu tego zasilacza, ale dla mnie po drugiej stronie ekranu (chodziło o zdjęcia) miało to duże znaczenie gdyż mogłem ocenić prawidłowość podłączonych elementów i wyszukać ewentualne błędy w połączeniach.

    tektro123 wrote:
    Po wlutowani tego tranzystora nic się nie zmieniło.


    Po wlutowaniu tego tranzystora (BD911) nie miało się nic zmienić, po prostu chciałem, aby ten tranzystor nie był podłączony do płytki następnymi kilkunastocentymetrowymi przewodami w tym kłębowisku innych przewodów.

    Zwróć uwagę, że wszystkie elementy elektroniczne tego zasilacza znajdują się na jednej płytce ( schemat + rysunek montażowy) i nie ma tam zbędnych przewodów, mimo zastosowania dwóch stabilizatorów napięcia dodatniego - stabilizatora wstępnego (preregulator) z regulacją ograniczania prądu na 2 x BD249C i stabilizatora z regulacją napięcia wyjściowego na LM7805 + BD250C oraz stabilizatora napięcia ujemnego na LM7906.

    tektro123 wrote:
    -rezystor 680 sie grzeje mocno a ia tak wstawiłem zamiast 2 to 5W poniewarz dwu watowy się zaczynał palić i śmierdziało


    Na schemacie jest podany rezystor 820 Ohm/2W - on się też mocno grzeje, ale się nie pali i nie śmierdzi.
    Jeśli rezystor 680 Ohm/5W znośnie się grzeje (nie pali się i nie śmierdzi) to go pozostaw.

    tektro123 wrote:
    -rezystor 4,7k dla diody led się prawie usmażył (jak to możliwe? )


    Na schemacie jest podany rezystor 4,7k/2W, a ty zastosowałeś rezystor 4,7k/0,25W.

    tektro123 wrote:
    -pierwszy tranzystor bc327 patrząc od mostka greca też się bardzo grzeje


    Ten tranzystor pracuje w układzie aktywnego źródła prądowego (tranzystor p-n-p BC327/25, diody 2 x 1N4148, rezystor 100 Ohm i rezystor 10k).
    Jeżeli ten tranzystor BC327 tak mocno się grzeje to w jego miejsce wstaw tranzystor p-n-p BD140/16.
    A najlepiej w miejsce trzech tranzystorów BC327/25 znajdujących się na płytce zasilacza wstaw tranzystory BD140/16.

    tektro123 wrote:
    -podczas regulacji jest wyskok napięcia przy około 4,1v jak powoli kręce dalej to jest krutki wyskok do ok6.2v i odrazu spada do 4v


    Może to być wina potencjometru i najpierw ten element sprawdź na multimetrze na zakresie Ohm, czy na ścieżce oporowej potencjometru nie ma jakiś uszkodzeń.
    Od strony druku przylutuj do Out LM7906 i masy rezystor 2,2k (patrz schemat w poście #65) i sprawdź regulacje napięcia wyjściowego.

    tektro123 wrote:
    -napięcie na wyjściu to 0.3v-32v


    Napięcie jest prawidłowe. Aby ustawić dokładnie maksymalne napięcie wyjściowe +30V to w miejsce rezystora 750 Ohm wstaw potencjometr montażowy cementowy 1k, o taki:

    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego
  • #74
    tektro123
    Pupil
    ,,Musisz zastosować oddzielne zasilanie do tego modułu cyfrowego woltomierza/amperomierza, a podłączenie wykonać według instrukcji. "
    oddzielne zasilanie spoko niema sprawy ale jak dalej to podłączyć (chodzi mi o minus, minus tego zasilania połączyć bezpośrednio z minusem układu całego zasilacza ?)
  • #75
    krzysztof723
    Level 30  
    tektro123 wrote:
    oddzielne zasilanie spoko niema sprawy ale jak dalej to podłączyć (chodzi mi o minus, minus tego zasilania połączyć bezpośrednio z minusem układu całego zasilacza ?)


    Z Twojego filmiku wynikałoby, ze takim woltomierzem/amperomierzem się posługujesz jak na obrazku poniżej. Przyjmujemy, że zasilanie dla tego modułu jest oddzielne.

    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego

    Połączenia musisz zastosować tak, jak w czerwonej ramce.
    Przewód gruby czarny z modułu należy podłączyć do wyjścia minus na płytce zasilacza, a przewód gruby czerwony z modułu podłączyć do gniazda wyjściowego (masa) w zasilaczu.
    Przewód żółty z modułu podłącz do gniazda wyjściowego dodatniego w zasilaczu - to gniazdo jest połączone z płytką zasilacza przewodem czerwonym.
    W każdy razie możesz przyjąć, że zaciski +/- na silniku to są dwa gniazda wyjściowe zainstalowane w zasilaczu tak, jak tu:

    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego
  • #76
    tektro123
    Pupil
    Trochę się pobawiłem z tym miernikiem ale się udało. Składam wszystko powoli w całość, muszę jeszcze znaleźć parę elementów między innymi ten potencjometr 1K. Jak wszystko pójdzie dobrze to w przyszłym tygodniu poskładam wszystko w całość w obudowie i na pewno się pochwalę :D
  • #77
    tektro123
    Pupil
    Pierwsze uruchomienie zasilacza laboratoryjnego

    Złożyłem wszystko w obudowie i DZIAŁA :D Puki co dodaję tylko jedno zdjęcie podczas którego sprawdzałem jak się zasilacz zachowuje. Test trwał około godziny z wpiętym rezystorem 82 Ohm. Nie dodaję jeszcze zdjęć środka i obudowy bo niema się jeszcze zbytnio czym ekscytować. Zasilacz ma jeszcze kilka wyjść ale średnio mi one odpowiadają(wyszło parę rzeczy w praktyce). Jak przerobię go do wersji ostatecznej to napiszę własny post lub napiszę to pod tym. Puki co bardzo dziękuję za pomoc dla krzysztof723. Żeby nie twoja pomoc zasilacz do dzisiaj by pewnie nie działał :D
  • #78
    krzysztof723
    Level 30  
    tektro123 wrote:
    Złożyłem wszystko w obudowie i DZIAŁA :D ... sprawdzałem jak się zasilacz zachowuje. Test trwał około godziny z wpiętym rezystorem 82 Ohm.


    Witaj kolego tektro123

    Nie tak sprawdza się wydajność prądową zasilacza..

    Przyjmujemy, że tranzystory BD249C i BD250C są umieszczone na dużym, żebrowanym radiatorze.

    Na początek przylutuj bezpośrednio do końcówek 1 i 3 potencjometru 470 Ohm (rownolegle do ścieżki oporowej) rezystor 1k...1,2k.
    Kup dwie żarówki samochodowe 12V/21W.
    Włącz zasilacz i ustaw napięcie na wyjściu zasilacza 12V.
    Potencjometr 470 Ohm ustaw na minimum ograniczenia prądu, czyli gałką w lewo.
    Podłącz do wejścia zasilacza żarówkę 12V.
    Ograniczenie prądowe zasilacza powinno zadziałać - napięcie na wejściu zasilacza powinno się zmniejszyć, a żarówka nie powina się zaświecić.
    Potencjometr 470 Ohm ustaw na maksimum ograniczenia pradu, czyli gałką w prawo.
    Zarówka powinna się zaświecić, woltomierz powinien wskazywać napięcie na wyjściu około 12V, a amperomierz około 1,7A .

    Następnie podłącz do wyjścia zasilacza drugą żarówkę 12V (równolegle do tej pierwszej) i przyjrzyj się co wskazuje woltomierz i amperomierz - woltomierz powinien wskazywać napięcie nadal około 12V, a amperomierz powinien wskazywać pobór prądu około 3,4A..
    Nie odłączając żarówek od wejścia zasilacza potencjometrem 1k zmniejszaj powoli napięcie z 12V do 0V i powoli zwiększaj napięcie od 0V do 12V - żarówki będą powoli gasnąć i rozjaśniać się, a pobór prądu będzie powoli zmniejszał się i wzrastał.

    Po tych pozytywnych próbach połącz szeregowo dwie żarówki 12V/21W.
    Ustaw napięcie 24V na wyjściu zasilacza.
    Podłącz do wejścia zasilacza połączone szeregowo żarówki i podobnie, jak poprzednio powoli zmniejszaj i zawiększaj napięcie nie przekraczając 24V obserwując przy tym amperomierz.

    Jeżeli nic nie dymi, nie czuć spalenizny, a zasilacz reaguje prawidłowo to znaczy, że jest sprawny...
  • #79
    kapusta89400
    Level 14  
    porzucono projekt