Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

panele fotowoltaiczne a program prosument

wujmen 28 May 2015 13:49 18627 143
Computer Controls
  • #61
    putas
    Renewable energy sources specialist
    Byłem na spotkanie w swojej gminie.
    Było dożo mieszkańców i kilka osób z UG.
    I po długim analizowaniu warunków tego programu PROW i obecnego ustawodawstwa doszliśmy do wniosku, że nie jest możliwe spełnienie jednego z zapisów programu posiadając instalację on-grid.
    Tam jest mowa, że cała produkcja musi być zużyta przez Kowalskiego, nie można nic sprzedawać.
    Przy instalacji on-grid jest to w zasadzie niewykonalne. No chyba że ktoś ma SM w jakiejkolwiek postaci.
    Program musi być zamknięty chyba do końca września, a rozliczony prez Gminę do 15 listopada, czyli przed wejściem w życie nowej ustawy traktującej o bilansowaniu.
    Czyli po analizie tego przez prawnika w Gminie każdy kto się podłączy w tym roku i zacznie produkować złamie przynajmniej jeden warunek programu - bo przecież w trakcie dnia sprzedajemy prąd za 14 groszy.
    No i kolosalnym problemem dla Gmin jest fakt, że jest to dofinansowanie, a nie predofinansowanie (jakie ładne słowo wymyślili). Bo w trakcie roku budżetowego gmina nagle musi wyłożyć kilkaset tysięcy niezapisanych w budżecie, a dopiero potem je dostać (nawet nie wiadomo czy w tym roku). A jest to duży problem od strony formalnej. Gdyby było predofinansowanie - czyli Gmina dostaje środki do wydania - nie było by problemu. No ale kto w Warszawie myśli o takich drobiazgach...
    Przykład kolejnego dofinansowania oderwanego od innych przepisów...
  • Computer Controls
  • #62
    CzystyZYSK
    Level 24  
    chlip :(((( Jak zwykle warunki z kosmosu.
  • Computer Controls
  • #63
    dominiks1
    Level 14  
    No i jakie zrządzenie losu.
    Ja również dzisiaj byłem na podobnym spotkaniu organizowanym przez jakąś zewnętrzną firmę, która po prostu szukała naiwnych do współpracy.
    Na początek cena gotówka 6tyś za 1kWp z dotacją 8kWp. :D :D
    Ogólnie dało się odczuć, że pani namawiała raczej na gotówkę. A jeżeli ktoś nie ma, to nie ma problemu, oni załatwiają zwykły kredyt w banku na 8,9% :D
    Przedstawicielka plotła bzdury co do warunków i ceny jaką teraz się bierze za kWh oddana do sieci. Ale to nic.
    Zaintrygowało mnie to,( i to być może jest rozwiązanie na to co piszesz putas),że oni montując instalację teraz, składają pismo do ZE dopiero we wrześniu o podłączenie instalacji od 1.01.2016 i tym sposobem wchodzi się w taryfy, których ilość jest ograniczona i tylko dzięki temu ma się szanse na nie załapać :D
    A dlaczego od września? Bo niby wówczas można w taki sposób ominąć konieczność podpisywania umowy z (jak w moim przypadku)PGE dystrybucja.
    Nie wiem co o tym myśleć. Ogólnie ja bym to podciągnął pod nielegalne wprowadzanie energii do sieci. A za to chyba jest kara.!! Chyba, że firma ta leci na żywioł i nie bierze pod uwagą, że ZE zauważy nagły spadek poboru.

    Dodatkowo. Powiedzcie mi czy jest jakieś ograniczenie co do mocy w PROSUMENCIE i PROF, że niby jak oddasz więcej jak założyli to jest tak, że mogą nawet cofnąć dotację i za instalację trzeba będzie zapłacić?( No bo taryf na pewno nie ma). Jeszcze to co mi teraz się przypomniało to to, że gdzieś pisze, że biorąc dotację ZE nie jest zobligowany do założenia licznika dwukierunkowego. Z jednej strony to ok, bo nigdy nie wskażą nam że przekroczyliśmy moc swojej PV, ale z drugiej to kicha.
    Po tym spotkaniu mam mętlik w głowie.
    Ogólnie mam wrażenie, że pani nie była zadowolona z mojej obecności :D
    Kolego Szymonie a co Ty powiesz na ten temat? Na pewno obracasz się w tych kręgach i jesteś na bieżąco.
    Rozjaśnisz nam umysły. Są jakieś poprawki do ustawy i do np. prosumenta?
    Czy nic się nie zmieniło jest tak jak w przeszło?

    Uffffffffffff :D
  • #64
    CzystyZYSK
    Level 24  
    No bo 95% osób które rozmawiają z klientem nic o tym nie wie. Mają na kartce scenariusz napisany i ich zadaniem jest sprzedać.

    Ogólnie to szykuje się prawo (nowelizacja) że dotacja + Fit nie zaistnieje.

    Czyli opcja 1:
    - bierzesz dotację 40%, kredyt przez Prosumenta, ale od stycznia dostaniesz tylko bilansowanie (nie wiadomo, jakie, ale nawet w najgorszej opcji sama energia jest w miarę ok). System wtedy wymiarujesz tak, że dzielisz pobór przez 1000 i taka moc.

    5000 kWh = 5 kWp, 7000 kWh = 7 kWp. Mniej więcej można dać 10% na górkę bo spada produkcja minimalnie.

    Opcja 2:
    Robisz za gotówkę lub kredyt bez dotacji (EkoKredyt PV BOŚ można, oprocentowanie 4,8% w skali roku a nie 10). Na pewno dostajesz dużo niższą cenę od firmy no bo robisz już teraz i nie ma babraniny z papierami.

    Jak chcesz FiT to w teorii nie możesz zgłosić/przyłączyć/oddać energii do sieci do stycznia 2016.

    Czyli albo "leży" i czeka albo nie wiem ;-)

    Nie wiem skąd ten tekst o zgłoszeniu we wrześniu bez umowy?? co ma wrzesień do tego?
  • #65
    putas
    Renewable energy sources specialist
    CzystyZYSK wrote:
    Nie wiem skąd ten tekst o zgłoszeniu we wrześniu bez umowy?? co ma wrzesień do tego?

    Jak to skąd? Chwyt marketingowy, żeby sprzedać jeszcze w tym roku.
    Przeciętny Kowalski i tak nie wie za bardzo o czym mowa, ale wierzy, no bo przecież Pani/Pan ze specjalistycznej firmy tak powiedział...
    A za kilka miesięcy to już nie problem firmy, tylko Kowalskiego ;-)
  • #66
    dominiks1
    Level 14  
    putas wrote:
    CzystyZYSK wrote:
    Nie wiem skąd ten tekst o zgłoszeniu we wrześniu bez umowy?? co ma wrzesień do tego?

    Jak to skąd? Chwyt marketingowy, żeby sprzedać jeszcze w tym roku.
    Przeciętny Kowalski i tak nie wie za bardzo o czym mowa, ale wierzy, no bo przecież Pani/Pan ze specjalistycznej firmy tak powiedział...
    A za kilka miesięcy to już nie problem firmy, tylko Kowalskiego ;-)


    Właśnie też tak uważam.
    Że ta cała piękna gadanina to tylko zachęta aby brać teraz i najlepiej u nich, bo później będzie gorzej i drożej.

    Muszę zobaczyć na ten kredyt do BOśu i poczytać szczegóły. :D
    A czy w takim razie wprowadzanie bez stosownego zezwolenia energii do sieci nie skutkuje jakaś karą od strony ZE? Bo gdzieś to czytałem ale nie kojarzę dokładnie.
    Bo w mojej okolicy pewna firma założyła dwie instalacje 10kWp i z tego co wiem nie są one jeszcze zgłoszone. A firma wręcz nakazała aby nie zgłaszać do 1 st 2016. :|
    Coś mi tu śmierdzi. A co będzie jak system wykryje nagły spadek zużycia i przyjadą panowie zobaczyć co się dzieje.? A tu ZONG.
    Firma oczywiście wyprze się. A co z klientem? :cry:
  • #67
    sikor
    Level 19  
    Pewna firma z Bielska Białej daje ludziom Wat-routery i w ten sposób mają niby instalacje off grid bez zgłoszenia :D
    W styczniu router do zwrotu.
  • #68
    gucio222
    Level 13  
    Byłem jakiś czas temu na krótkim szkoleniu organizowanym przez Niemiecką firmę gdzie prowadzący wprost powiedział że 6 lat temu rząd Polski wprowadził dofinansowanie do solarów (te na wodę) tylko dlatego że firmy niemieckie nie miały gdzie sprzedawać przestarzałych systemów i przechodzili wtedy na fotowoltaikę. Mówił że teraz polska dużo dotuje elektrownie wiatrowe bo Niemcy mają problemy z ochroną środowiska i nie mają gdzie upchnąć starej technologii z którą mają problemy. Ale nie powinniśmy się martwić bo jak Niemcy skończą rozbudowę swojej sieci PV ( mają już 9GW) i wejdą w jakąś nową technologię to na ich stare panele Polska da wysokie dofinansowanie i interes się rozkręci. Powiem że zamurowało mnie.
  • #69
    Zdzisław7
    Level 21  
    Energa na swoim terenie działania wymieniła - wymienia liczniki na dwukierunkowe. Nawet przy
    zastosowaniu Watroutera będzie mała produkcja do sieci i taki licznik to wykaże. U mnie
    przy SM jest to 2-3 produkcji.
  • #70
    umcus
    Level 16  
    Co do PROW, to nie jest tak, że trzeba mieć instalację off-grid. Ma być instalacja on-grid, z założeniem, że sieć jest naszym "akumulatorem". Jeśli chodzi o kwestię zużycia na potrzeby własne - chodzi o to, że nie można mieć instalacji, która wyprodukuje więcej energii, niż my (w skali roku) zużywamy. Po to m.in. była ankieta, w której podaje się roczne zużycie prądu. Jeśli zużywamy 5000 kWh, a instalację mamy 4,5 kWh, to będzie ok. W Q&A na stronach MG wprost było napisane, że program opiera się o nową ustawę OZE, w której zapisany jest net-metering.

    A to, że większość firm nie ma pojęcia co robi i jakie są zasady programu z PROW to inna sprawa. No i trzeba wziąć pod uwagę, że może jest odwrotnie, może z premedytacją to robią, wcale by mnie to nie zdziwiło.
  • #71
    prose
    Level 34  
    umcus wrote:
    Jeśli chodzi o kwestię zużycia na potrzeby własne - chodzi o to, że nie można mieć instalacji, która wyprodukuje więcej energii, niż my (w skali roku) zużywamy. Po to m.in. była ankieta, w której podaje się roczne zużycie prądu.
    A kto będzie mi mówił i dyktował ile energii mam zużyć na swoje potrzeby , jak na przykład mieszkam na wiosce i zużywałem 3000kWh a teraz przeszłem na drewno i piła chodzi przez miesiąc i zużyje 5000 kWh to jak oni to obliczą ,to jakaś paranoja, jak zainstaluje pompe ciepła coś tu nie jest tak,jak kupiłem posesje skąd to wyliczą ile mogę zużyć teraz . :?:
  • #72
    Bobyx1968
    Level 16  
    Tu nie chodzi o dyktat narzucający ile musisz zużyć ale ograniczenie ile maksymalnie możesz wyprodukować. A zużywaj sobie ile chcesz tylko nie produkuj więcej.
  • #73
    prose
    Level 34  
    Ja nie mam zamiaru produkować więcej i ich karmić.Tylko chcę pokryć swoje koszty.
  • #74
    umcus
    Level 16  
    prose wrote:
    A kto będzie mi mówił i dyktował ile energii mam zużyć na swoje potrzeby , jak na przykład mieszkam na wiosce i zużywałem 3000kWh a teraz przeszłem na drewno i piła chodzi przez miesiąc i zużyje 5000 kWh to jak oni to obliczą ,to jakaś paranoja, jak zainstaluje pompe ciepła coś tu nie jest tak,jak kupiłem posesje skąd to wyliczą ile mogę zużyć teraz . :?:

    To nie tak. Zużycie szacujesz (jeśli mieszkasz, to na podstawie rzeczywistych rachunków). Nikt nie każe Ci robić symulacji :) Chodzi o to, że jeśli zużywałeś do tej pory powiedzmy 3000 kWh, to nie dostaniesz instalacji 5 kWp, bo "kiedyś se zainstaluje PC". A jeśli nie kupisz jednak PC, to co? Będziesz ryzykował rozbiórkę instalacji z powodu niespełnienia wymagań, no daj spokój. Nowobudowane budynki też mogą brać udział, tylko wtedy szacujesz zużycie energii. I jeśli sobie wpiszesz od czapy duże, to gmina/firma instalująca nie mając dobrych podstaw sama obetnie do przeciętnego poziomu. PROW jest bardzo atrakcyjny, ale ma swoje wymagania, które musisz spełniać. Jeśli nie chcesz, nie musisz w nim uczestniczyć. Ale jakakolwiek by nie była dobrana instalacja, to się po prostu opłaca, czy 3 czy 5 kWp.

    90% dofinansowania piechotą nie chodzi. Inna sprawa, że szanse na dotację jest dość niska.
  • #75
    prose
    Level 34  
    Ja na przykład dofinansowanie mam gdzieś nie mam zamiaru być zależnym od kogoś.Kupuje montuje mam swoje a nie państwowe. :D
  • #76
    CzystyZYSK
    Level 24  
    Cały program ma bzdurne wymagania i jest nierealny. Jak robić ongrid jak nie można umowy z energetyką podpisać. Poza tym durne deklaracje że nic nie odsprzeda się do sieci - nikt nie jest w stanie tego zadeklarować ;-)
  • #77
    umcus
    Level 16  
    Co do zasady masz rację. Jednak w tym przypadku, 90% dofinansowania przebija wszystko. Nawet jeśli 1 kWp kosztowałby 8 kpln, to za 3 kWp zapłacisz 4 tys. Wychodzi 1300 pln za 1 kWp mocy. A po 5 latach instalacja przechodzi na Twoją własność. To chyba nie aż tak złe warunki?

    Tak na marginesie, wg założeń programu osoby prywatne nie powinny płacić w ogóle za instalację, jak byk stoi, że gmina powinna zapewnić środki z własnego budżetu. Ciekawe, nie? ;)

    Dodano po 9 [minuty]:

    CzystyZYSK wrote:
    Cały program ma bzdurne wymagania i jest nierealny. Jak robić ongrid jak nie można umowy z energetyką podpisać. Poza tym durne deklaracje że nic nie odsprzeda się do sieci - nikt nie jest w stanie tego zadeklarować ;-)

    Wyjaśniłem wyżej, jak to widzi MR i jakie są założenia tego programu. Jak najbardziej on-grid może i powinien (ze względu na koszty) być. Chodzi o sprzedaż nadwyżek produkcji nad zużyciem. Taka sytuacja nie może zaistnieć, natomiast chwilowe nadwyżki jak najbardziej mogą być odprowadzane do sieci. Czyli roczna (a od 1.01.2016 r. półroczna) produkcja musi być mniejsza niż roczne (półroczne) zapotrzebowanie.

    Problem powstał przy interpretacji słowa "nadwyżka". My to rozumiemy jako chwilowa produkcja do chwilowego zapotrzebowania, a MR jako globalna produkcja do globalnego zapotrzebowania. I tyle.

    Szczerze mówiąc gdyby założenia PROW są dużo przyjaźniejsze dla użytkownika niż te z programu Prosument. Co do samej papierkologii po stronie gmin - w to już nie wnikam, to nie moja sprawa, mnie interesuje punkt widzenia mieszkańca. I PROW wygrywa pod tym względem w każdej kategorii z Prosumentem.
  • #78
    CzystyZYSK
    Level 24  
    No dobrze, co jak komuś spadnie produkcja ? ma na siłę grzałkę włączać w wannie czy co?

    jeżeli MR tak widziało te założenia, to mogło to napisać z głową ;-)

    nie wiem czy ktokolwiek te dotacje dostanie bez kłamania i krzywych oświadczeń ;]
  • #79
    prose
    Level 34  
    umcus wrote:
    Co do zasady masz rację. Jednak w tym przypadku, 90% dofinansowania przebija wszystko.
    Jednak w tym przypadku, 90% chyba że resztę ci gmina dofinansuje ,bo u mnie jest 40 %.
  • #80
    umcus
    Level 16  
    CzystyZYSK wrote:
    No dobrze, co jak komuś spadnie produkcja ? ma na siłę grzałkę włączać w wannie czy co?

    jeżeli MR tak widziało te założenia, to mogło to napisać z głową ;-)

    nie wiem czy ktokolwiek te dotacje dostanie bez kłamania i krzywych oświadczeń ;]

    Nie rozumiem. Jak spadnie produkcja, to nie problem. Większy byłby, gdyby nagle wzrosła ponad zużycie ;) Nie wiem, w którym miejscu trzeba kłamać. Sprawa jest prosta - dostajesz instalację, która produkuje mniej niż dom potrzebuje i koniec. To jest z głową.

    Dodano po 1 [minuty]:

    prose wrote:
    Jednak w tym przypadku, 90% chyba że resztę ci gmina dofinansuje ,bo u mnie jest 40 %.

    A to świństwo - to już jest przewałka na poziomie gminy. Gmina dostanie 90%, a różnicę czyli 50% schowa do kieszeni. Może o tych przewałkach pisał CzystyZysk? No, ale to już nie wina mieszkańców, a gminy..

    Chyba, że pomyliłeś dofinansowania, może mówisz o Prosumencie?
  • #81
    zuzel2
    Level 10  
    Wójt mojej gminy powiedział na zebraniu że ci co zakładali nawet panele do grzania wody , w gminach gdzie minęło już 5 lat dostali pity
    To samo powiedział mi prezes firmy która miała zakładać panele fotowoltaiczne (zrezygnowałem) że po 5 latach dostane pit na suma dotacji
    przykład cenowy - tak mi wycenili instalacje 5300 zł pokrywam ja
    reszta to dotacja 90% więc za 1,5KW to kosmiczna cena
    po prostu żenada
  • #82
    umcus
    Level 16  
    zuzel2 wrote:
    Wójt mojej gminy powiedział na zebraniu że ci co zakładali nawet panele do grzania wody , w gminach gdzie minęło już 5 lat dostali pity
    To samo powiedział mi prezes firmy która miała zakładać panele fotowoltaiczne (zrezygnowałem) że po 5 latach dostane pit na suma dotacji
    przykład cenowy - tak mi wycenili instalacje 5300 zł pokrywam ja
    reszta to dotacja 90% więc za 1,5KW to kosmiczna cena
    po prostu żenada

    A to ciekawe. Nie wiem, jak było przy kolektorach. Wiem, jak jest teraz. A teraz wygląda to tak, że po 5 latach instalacja przechodzi na własność mieszkańców poprzez podpisanie protokołu przekazania. A tu wygląda, jakby wójt mówił, że jego znajomy słyszał od innego znajomego, że jeszcze innemu znajomemu.... i taka bajeczka idzie w świat. Konkrety, które gminy, jaki program? Założę się, że dziwnym trafem takich konkretów nie uzyskasz. Domyśl się czemu :)

    A teraz: z tego co podałeś, wychodzi cena za 1 kWp 38 000 pln. To jest zwyczajnie niemożliwe, zostałeś wprowadzony specjalnie lub nieświadomie w błąd lub jest to jakiś wałek. Po drugie, prezes z wójtem bredzą, nie wiedzą co mówią lub kłamią, ponieważ nie można dostać PITu (na jakiej podstawie niby ten PIT?) za coś, czego nie otrzymaliśmy, bądź też wyceniając go (tzn. co? dotację? darowiznę? dochód?) wg stawek sprzed 5 lat. Jeśli faktycznie taką dostałeś ofertę, to raczej kłamią - to musi być oszustwo na grubszą kasę. Tak na przyszłość, zapytaj się o jaki PIT chodzi i o jaki podatek, skoro gmina jest JST.

    Jeśli tak to miałoby wyglądać, to kłania się prokurator. Tak samo, jak w przypadku prose, ponieważ gmina uzyskałaby dofinansowanie 90%, a następnie drugi raz wzięła kasę od mieszkańców (u niego 50%, a u Ciebie 100%). To śmierdzi na odległość niezłym przekrętem, ale to już nie wina programu, a ludzi w gminach i firmach.
  • #83
    kasprzyk
    Electrician specialist
    umcus wrote:
    .... Taka sytuacja nie może zaistnieć, natomiast chwilowe nadwyżki jak najbardziej mogą być odprowadzane do sieci. Czyli roczna (a od 1.01.2016 r. półroczna) produkcja musi być mniejsza niż roczne (półroczne) zapotrzebowanie.

    Problem powstał przy interpretacji słowa "nadwyżka". My to rozumiemy jako chwilowa produkcja do chwilowego zapotrzebowania, a MR jako globalna produkcja do globalnego zapotrzebowania. I tyle.


    Tylko co to są chwilowe nadwyżki.... mamy moduły o mocy 2kW, 8szt x255W (obecnie stoją w kącie, roczna produkcja to 2100kWh - wyliczenia według programu Sunny Design SMA ) Przyjmując typową rodzinę, gdzie mieszkanie w ciągu dnia jest prawie puste, a jak wiadomo na te godziny przypada największa produkcja z modułów PV to tak na prawdę 3/4 albo i więcej energii musimy odprowadzać do ZE - nie będzie to tylko chwilowa nadwyżka. Oczywiście można kombinować - grzałka do CWU - ale to nie jest zapotrzebowanie bez dna.
    Jeżeli energetyka będzie nam chciała zbilansować to w skali roku - ok, w przeciwnym wypadku trudno będzie dotrzymać warunków - o ile dobrze zrozumiałem Twój zapis.
  • #84
    umcus
    Level 16  
    Hmmm.. Wydaje mi się, że jasno napisałem, w czym tkwi problem. W definicji słowa "nadwyżka". I wydaje mi się, że dość szczegółowo się rozpisałem, jak MR to rozumie. Ale może jeszcze raz - zgodnie z oficjalnym Q&A ze strony MR nie ma problemu związanego z nadwyżkami, o ile instalacja zostanie tak zaprojektowana, że nie przekroczy rocznego zapotrzebowania domu na prąd. Innymi słowy - o ile ktoś nie "przycwaniakuje", to wszystko będzie grało. Widzę tylko jedyną możliwość powstania problemu: gdy ktoś będzie chciał być sprytniejszy od systemu - żeby nie powiedzieć wprost - gdy będzie oszustem.

    Ja w każdym razie nie widzę żadnego problemu, pod warunkiem że zarówno właściciel domu jak i gmina podejdzie do sprawy uczciwie.
  • #85
    putas
    Renewable energy sources specialist
    umcus wrote:
    Ja w każdym razie nie widzę żadnego problemu, pod warunkiem że zarówno właściciel domu jak i gmina podejdzie do sprawy uczciwie.

    Jazda się zacznie jak ktoś już ma instalację PV on-grid.
    Nie ma przecież zakazu montażu drugiej instalacji (takiej budowanej z Gminą).
    Jak wtedy rozgraniczyć który prąd pochodzi z której instalacji i jak udowodnić, że nadwyżka jes z mojej prosumenckiej, a z instalacji "gminnej" całość zużyłem na potrzeby domu?
    Ot zagwostka, jest jakiś mądry w Gminie lub Ministerstwie, który na to odpowie?
  • #86
    CzystyZYSK
    Level 24  
    Nie no jak ktoś ma już PV ongrid bez wsparcia = bogaty ;-)

    dotacja się nie należy :P
  • #87
    zuzel2
    Level 10  
    umcus wrote:
    zuzel2 wrote:
    Wójt mojej gminy powiedział na zebraniu że ci co zakładali nawet panele do grzania wody , w gminach gdzie minęło już 5 lat dostali pity
    To samo powiedział mi prezes firmy która miała zakładać panele fotowoltaiczne (zrezygnowałem) że po 5 latach dostane pit na suma dotacji
    przykład cenowy - tak mi wycenili instalacje 5300 zł pokrywam ja
    reszta to dotacja 90% więc za 1,5KW to kosmiczna cena
    po prostu żenada

    A to ciekawe. Nie wiem, jak było przy kolektorach. Wiem, jak jest teraz. A teraz wygląda to tak, że po 5 latach instalacja przechodzi na własność mieszkańców poprzez podpisanie protokołu przekazania. A tu wygląda, jakby wójt mówił, że jego znajomy słyszał od innego znajomego, że jeszcze innemu znajomemu.... i taka bajeczka idzie w świat. Konkrety, które gminy, jaki program? Założę się, że dziwnym trafem takich konkretów nie uzyskasz. Domyśl się czemu :)

    A teraz: z tego co podałeś, wychodzi cena za 1 kWp 38 000 pln. To jest zwyczajnie niemożliwe, zostałeś wprowadzony specjalnie lub nieświadomie w błąd lub jest to jakiś wałek. Po drugie, prezes z wójtem bredzą, nie wiedzą co mówią lub kłamią, ponieważ nie można dostać PITu (na jakiej podstawie niby ten PIT?) za coś, czego nie otrzymaliśmy, bądź też wyceniając go (tzn. co? dotację? darowiznę? dochód?) wg stawek sprzed 5 lat. Jeśli faktycznie taką dostałeś ofertę, to raczej kłamią - to musi być oszustwo na grubszą kasę. Tak na przyszłość, zapytaj się o jaki PIT chodzi i o jaki podatek, skoro gmina jest JST.

    Jeśli tak to miałoby wyglądać, to kłania się prokurator. Tak samo, jak w przypadku prose, ponieważ gmina uzyskałaby dofinansowanie 90%, a następnie drugi raz wzięła kasę od mieszkańców (u niego 50%, a u Ciebie 100%). To śmierdzi na odległość niezłym przekrętem, ale to już nie wina programu, a ludzi w gminach i firmach.


    może w tej kwestii niech się wypowie ktoś kto zakładał instalacje i minęło już 5 lat my to se możemy gdybać (co do pit)
    co do sumy jestem pewien wycenili mój wkład za 1,5kw na 5300zł i dotacja miała być 90%
    teraz zajrzałem na stronę gminny co prawda ceny inne (nie wiem które aktualne) ale to i tak kosmos :)
    http://gminaterespol.pl/news.php?readmore=1069
    dla dociekliwych
  • #88
    umcus
    Level 16  
    zuzel2 wrote:

    co do sumy jestem pewien wycenili mój wkład za 1,5kw na 5300zł i dotacja miała być 90%
    teraz zajrzałem na stronę gminny co prawda ceny inne (nie wiem które aktualne) ale to i tak kosmos :)
    http://gminaterespol.pl/news.php?readmore=1069
    dla dociekliwych

    Czyli dla instalacji 3 kWp wychodzi 15 tys za 1 kWp. Kosmos to mało powiedziane. To jest interes życia dla firmy, która będzie to instalować :) Tak jak pisałem - prokurator się kłania. Nie moja gmina, nie mój biznes, ale na Twoim miejscu zainteresowałbym się firmą, która będzie instalować PV.

    Tak się w Polsce robi biznesy... ech.
  • #89
    sikor
    Level 19  
    Niekoniecznie a może w tych 10 % jest cena montażu? Doczytaliście czy dotują kompleks czy może sama instalacja bez montażu.W taj tabeli tak by pasowało mniej więcej tyle kosztuje montaż instalacji,

    Swego czasu różnego rodzaju spółdzielnie dotowały cuda od okien po piece CO i nigdy w tym nie było montażu.

    Panowie co to montują jaki vat jest na instalacje z montażem ?
  • #90
    umcus
    Level 16  
    Montaż wchodzi w skład kosztów kwalifikowanych.

    Ale z drugim masz rację, prawdopodobnie problem tkwi w podatku VAT. VAT na montaż urządzeń w budynkach mieszkalnych nie przekraczających 300 m2 wynosi 8%. Zostanie on naliczony od montażu na budynkach mieszkańców, a w takim przypadku gmina nie może ubiegać się o jego zwrot i dlatego pewnie przerzuci go na mieszkańców. Wtedy rachunek się zgadza.

    Z tym, że w przypadku instalacji 1,5 kWp koszt za 1 kWp wynosi 8800 zł, a w przypadku 3 kWp już 9000 zł. Można to porównać do kosztów kwalifikowanych Prosumenta (który ma masę warunków do spełnienia, w odróżnieniu od PROW).

    W takim razie jest lepiej, ale nadal bardzo drogo.