Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ciagnik-SAM - Pomysł na ciagnik SAM z WOM

bartekiw 08 Kwi 2015 21:57 3084 14
  • #1 08 Kwi 2015 21:57
    bartekiw
    Poziom 10  

    Witam wszystkich Użytkowników
    Dziś pierwszy raz oficjalnie na forum poproszę o pomoc
    i zapodam do rozważenia taki pomysł.

    Chciałbym z małego samochodu osobowego ( taniego ) wykonać mini ciągnik i hydraulicznym WOM
    zależy mi by użyte do tego autko miało silnik z przodu i nie było szersze niż 1400mm zewnętrzny obrys kół

    rozważam jakiegoś fiata cinkłeczento , panda etc
    zamysł taki by gdzieś do głównego wału silnika , jeżeli jest możliwości
    lub po jakiś przeróbkach , podłączyć pompę hydrauliczną
    do zasilania WOM i podnośnika TUZ

    zasadniczo tylna połówka nadwozia, dach i inne do wycięcia
    by w to miejsce zamocować niebedne elementy konstr. do zamontowania podnośnika i przystawki WOM

    Co o tym myślicie??
    Pozdrawiam
    BArtek

    0 14
  • #2 08 Kwi 2015 22:04
    toku74
    Poziom 30  

    Tu masz podłączenie pompy hydraulicznej NSZ 10 do silnika 1,5d Isuzu, ale U Ciebie możesz wykombinować podobnie. Tylko nie wiem po co WOM hydrauliczny. Różowe to koło pasowe silnika, zielone- pompa, żóte to paski klinowe.

    0
  • #3 08 Kwi 2015 22:15
    Kaczor_84
    Poziom 31  

    Co zamierzasz tym napędzać/ciągnąć?

    Pamiętaj, że takie auta są przeznaczone do jazdy po utwardzonej nawierzchni. Aby pracować w terenie, muszą mieć zmodyfikowane zawieszenie oraz założone inne ogumienie, co z kolei obciąży dodatkowo już słaby silnik.

    bartekiw napisał:
    podłączyć pompę hydrauliczną


    Pompę można zasilić z dodatkowego koła pasowego. Jeśli auto miało możliwość montażu klimatyzacji, to można zamontować dodatkowe fabryczne koło pasowe, w innym przypadku należałoby takowe dosztukować. To kolejne obciążenie silnika.

    bartekiw napisał:
    głównego wału silnika

    To będzie największy problem. Najlepiej, aby to auto miało napęd na tył, wtedy łatwiej wyprowadzić napęd do reduktora i WOM.

    bartekiw napisał:
    zasadniczo tylna połówka nadwozia, dach i inne do wycięcia
    by w to miejsce zamocować niebedne elementy konstr. do zamontowania podnośnika i przystawki WOM

    Musisz pamiętać, że nadwozia takich aut to konstrukcje skorupowe samonośne. Usuwając blachy nadwozia musisz je zastąpić odpowiednio rozmieszczonymi wspornikami, inaczej auto pod obciążeniem się "złoży".

    0
  • #4 08 Kwi 2015 22:34
    bartekiw
    Poziom 10  

    chciałbym tym napędzać zasadniczo glebogryzarkę
    z tego co wyczytałem to dedykowane jest około 15kw na pracę glebogryzarki
    reszta mocy na jazdę

    zasadniczo problemem jest dla mnie wymyślenie właśnie układu hydraulicznego

    na pytanie dlaczego WOM hydrauliczny bo wydaje mi sie łatwiej do wykonania i wyprowadzenia na tył pojazdu ; pod warunkiem możliwości prostego podłączenia pompy hydraulicznej bezpośrednio do wału silnika

    kwestia odchudzania czy wzmacniania konstrukcji skorupowej to sprawa drugorzędna
    to nie problem

    0
  • #5 08 Kwi 2015 22:49
    sylwek737
    Poziom 12  

    Na tej fotce Toku74 to może czeski T4 z silnikiem Isuzu?
    Coś kojarzę bo miałem T4K12.

    0
  • #6 08 Kwi 2015 22:56
    jaspi85
    Poziom 14  

    Wszystko fajnie tylko czy SAM tyłem będzie jechał czy przodem?
    Koła skrętne przednie z napędem czy tylne skrętne bez napędu?
    Jakie koła będą użyte-przednie/tylne?
    Chcesz robić jednoosiowe jak dzik TZ4 czy traktorek zwyczajny?
    Jak poprzednicy pisali rama konstrukcja musi być bardzo mocna, a nawet sztywna bo wiem co to SAM bo sam mam SAM'a z kołami 16" jako traktorek.
    WOM musi być hydrauliczny?
    No to pompę hydrauliczną podłączasz do koła pasowego co napędza alternator, najlepiej osiowo zamontuj pompę do koła pasowego przez sprzęgło gumowe czy wałki kardana.
    Zależy to od pompy, bo jedne są zanurzone w oleju hydraulicznym, inne tylko osiowo napędzane, a jeszcze inne mogą być napędzane przez pasek klinowy.
    Wszystko zależy jaką pompę masz.
    Z tym na pasku to mało popularna metoda ze względu na zużycie pompy/rozszczelnienie/przecieki no chyba że zrobisz mocowanie pompy osiowo z wałkiem jako całość i tym dopiero napędzać paskiem, a nie bezpośrednio.
    Bierzesz pod uwagę prędkość i kierunek WOM'u?
    Standardowa prędkość to 540 przy 2000obr/min silnika diesla ciągnika.
    Jaką prędkość dopuszczalną WOM'u ma glebogryzarka?
    Bo często nie wolno przekraczać prędkości podane przez producenta.
    Co zamierzasz SAM'em robić poza glebogryzarką i czy tylko do glebogryzarki SAM'a robisz?
    Możesz też mechanicznie napędzać WOM przez koło pasowe wałkiem kardana czy sprzęgłem gumowym podłączyć to do skrzyni biegów (można dołożyć jeszcze reduktor jak obroty będą jeszcze za duże) i masz możliwości doboru prędkości czy wyłączanie kiedy nie jest potrzebny, ale potrzebne będzie dodatkowe sprzęgło razem ze skrzynią biegów.
    Pozdrawiam

    0
  • #7 09 Kwi 2015 07:04
    bartekiw
    Poziom 10  

    jak wcześniej pisałem ma to być zrobione na wzór mini ciagniczków
    czyli dwie osie , wyjście na wałek WOMz tyłu i podnośnik do zamontowania maszyn
    głównie glebogryzarka

    pomysł padł by wykorzystać "pół"gotowego samochodu by było mało pracy przy przeróbkach
    tylko skupić sie na układzie hydraulicznym , konstrukcji nośnej pod podnośnik

    oczywiście jeżeli jest taka potrzeba by zrobić coś więcej by było dobrze, to rozważę ale nie chce robić wszystkiego od nowa ; od zera
    bo po pierwsze
    - brak czasu na dłubanie- choć to fajna zabawa :D
    po drugie
    - byle nie przewyższyło to w miarę zakupu ciągniczka na rynku wtórnym ok 15.000 PLN

    0
  • #8 09 Kwi 2015 12:03
    toku74
    Poziom 30  

    sylwek737 napisał:
    Na tej fotce Toku74 to może czeski T4 z silnikiem Isuzu?
    Coś kojarzę bo miałem T4K12.

    Tak. TZ4K14.
    Z Twojego auta przy budowie tego sam-a użyjesz tylko silnika i skrzyni. Ramę i pozostałe elementy muszą powstać od nowa. W związku z tym czy nie lepiej nabyć silnik ze skrzynią i reduktorem i na tej bazie coś budować.

    0
  • #9 11 Kwi 2015 12:54
    jaspi85
    Poziom 14  

    Witam jeszcze prościej jest nabyć Uaz nawet z zepsutym silnikiem czy bez samego silnika, a co do silnika to wstawisz jaki chcesz, jaki masz albo, który mało pali.
    Tylko blachę wywalasz i dokładasz pompę i podnośnik.
    Tak samo z innym starym autkiem terenowym czy z dołączanym napędem jak Suzuki, Subaru, Jeep, itp.
    Powiem Ci tak mam SAM'a z przyczepką kupionego za 1500zł ale to był nie wypał bo słabiutki silnik od dzika czy moto pompy i koła osobowe 13".
    Więc koszty jakie poniosłem to reduktor przemysłowy 1 obrót wała na wejściu do 20 obrotów wała na wyjściu za 300zł, skrzynia biegów polonez 50zł, silnik maluch 126p 250zł, koła jodełki 16" 80zł za parę to wszystko na złomie poza reduktorem bo kupiłem w komisie.
    Gdybym wiedział że wsteczny tak samo pojedzie jak na 1 biegu do przodu to bym dołożył drugą skrzynię biegów.
    Teraz to mam takiego woła że można się mierzyć z C330 o ile koła nie będą buksować.
    Co bym nie zrobił, ciągnął to problem jest z buksowaniem że też nie mam blokady kół, a tak to dużo dla mnie już zrobił i dalej mam z tym że ja jestem wymagający i dla mnie jest jeszcze nie doskonały bo nie ma przedniego napędu czy WOM.
    Cena nie skoczyła do mikro ciągnika Kubota.
    Jak nie chcesz robić od zera z własnymi wymaganiami i siłą roboczą czy terenową to poszukaj już gotowe SAM'y, nie są drogie.
    Pozdrawiam

    0
  • #10 11 Kwi 2015 18:03
    Kaczor_84
    Poziom 31  

    toku74 napisał:
    Ramę i pozostałe elementy muszą powstać od nowa

    Nie wspominając o przeniesieniu napędu - czasami blokada mechanizmu różnicowego jest nieocenioną pomocą; wiemy natomiast jak zachowa się typowy mechanizm z "osobówki" w terenie...
    jaspi85 napisał:
    można się mierzyć z C330 o ile koła nie będą buksować

    Dla typowych kół auta osobowego nawet mokra trawa potrafi być "przeszkodą nie do przebycia", nie wspominając nawet o grząskiej ziemi. Dodatkowo, silniki maszyn rolniczych mają małą moc jednostkową, ale nadrabiają to dużym momentem obrotowym, który nie dość, że pozwala na sporej średnicy opony, to dodatkowo bieżnik terenowy. A mówimy o samym pojeździe, bez doczepionych dodatkowych akcesoriów.

    0
  • #11 11 Kwi 2015 21:21
    rafalregulski30
    Poziom 12  

    Nie lepiej kupić ursusa c325 c328 4011 lub zetora k25 z silnikiem o max 2500 obr/min i wpakowac dizla z osobowki 4500obr/min. Mamy dwa problemy.pierwszy włożyć silnik drugi przerobić układ kierowniczy do tych prędkości na tym nowym silniczku uzyskiwanych.

    0
  • #12 12 Kwi 2015 00:58
    jaspi85
    Poziom 14  

    Witam u mnie koła są 16"/6 rolnicze, a nie od osobówek tylko szkoda że nie mam 16"/7.5 lub szersze bo lepiej by mi się jeździło nie topiłbym się bardziej nie czekając na susze, dodam też że nad tylnym mostem mam prawie 500kg żelastwa jako obciążniki bo bez tego nic bym nie zrobił byłby za lekki i żaden SAM na znanym aukcji nie dorównuje mu do uciągu i mocy poza poślizgiem:) Koła z felgami i piastą mam od kosiarki konnej i tu był problem jak to przykręcić do dyferencjału od poloneza.
    Ta piasta służy u mnie jako kryza czy adapter.
    Awarii z tego tytułu jeszcze nie miałem, już prędzej były problemy z przednim układem kierowniczym, bo jakaś pusta rura cienka służy za przednią belkę i chcę to zmienić na przedni napęd od Passata B2 razem ze skrzynią biegów o ile mi się uda.
    Więc w piaście zrobiłem cztery otwory pod piastę poloneza i skręciłem to do kupy.
    Szerokość zewnętrzna od opony do opony to 157cm lub 165cm nie pamiętam już.
    Powiem że polonez ma koła 13" a tu mam 16" więc już dawno powinien się rozlecieć dyferencjał, ale dalej jeszcze służy.
    Dla porównania co ostatnio próbowałem podnieść i ruszyć 5metrów w poziomie i 100metrów pod górkę.
    Otóż drzewo było przewrócone i połowę było w lesie a druga połowa na brzegu, także jak się stawało to coś tam lekko się pochylało więc dałem koniec pod podnośnik i koła się ugięły (most też troszkę więc dalej nie podnosiłem żeby nie złamać) do ponad połowę bo podnosiłem drzewo.
    Dałem jedynkę i puszczam sprzęgło pomału. Zakopałem się mimo wszystko, a nie pociągnęło i też nie uszkodziłem SAM'a. Średnica drzewa to jakieś 50cm w połowie długości, a cała długość to jakieś 10 metrów i to było największe obciążenie jakie w życiu SAM miał na haku/podnośniku:)
    Obecnie miewam często problemy z silnikiem 126p bo nie równo pracuje i ciężko zapala, coś z gaźnikiem, rozrząd do wymiany i ustawić zapłon ale jest dobrze.
    Opisałem jak jest u mnie z mocą i budową. Musisz mieć mocny, sztywny i najlepiej cały dyferencjał tylny/ jeśli most przegubowy ma być to od jakiegoś terenowego i z tego zrobić przedni skrętny most bo jest taka możliwość bo mam tylny most od Mitsubishi Pajero III z blokadą, tylko że jest to szeroki typ i u mnie wyszło z kołami 185cm, a Ty potrzebujesz wąski.
    Ja nie bawię się w zwężanie i też na to nie patrzę przy kupnie SAM'a czy tworzeniu od podstaw bo to nic innego nie wróży jak urywanie półosi w najgorszym miejscu pracy.
    Chyba że znajdziesz bardzo krótkie i mocne półosie to może się znajdzie wąski rozstaw, ale będzie ciężko z tym.
    O zwykłych osobówkach typu cinquecento zapomnij bo będziesz się z nim użerał aż pójdzie na złom z nerwów, oceniam to na podstawie mocy silnika w stosunku do skrzyni biegów i półosi bo mam porównanie z moim mostem w SAM'ie.
    Chyba że będzie to tylko glebogryzarka i równy poziomy teren to mogę polecić zaczynając od Daewoo Tico wzwyż bo jest w miarę mocny i mało awaryjny.
    Nie śmiać się bo sam mam autko Tico i nim wszędzie podróżuję i dużo wożę(ostatnio facet ukradł cement i miał w Tico 1024kg i jechało później policjanci go złapali), a jak blacha poleci i przegląd nie przejdzie za żadne skarby to na stacji demontażu odkupię silnik z kołami, a resztę niech sobie biorą i wsadzę do obecnego SAM'a bo mniej pali.
    Wiadomo że SAM'y nie zastąpią fabryczne ciągniki nawet te bez papierów co by taniej kupić, no chyba że lubisz ryzyko to tnij na pół autka, kombinuj dalej jak i co ma być, bo ja tą drogą bym nie poszedł.
    Można też budować w ciągu roku z braku czasu ale dokładniej i bezpieczniej to zrobić, bo nie mówiłeś że ma być na wczoraj, że jest pilne.

    Powiem że sam kupiłem koparko-ładowarkę Ostrówka na bazie C360 i przerabiam na rolniczy, dałem za koparkę w cenie złomu bo miał iść na złom i jest w remoncie czyli WOM zakładam, zaczep haka i kompletny podnośnik tylko tyle, za to mam ramę i zawsze mogę łyżkę podłączyć kiedy trzeba bez obawy że złamie się na pół bo widziałem takie z turem/tuzem.
    Wybaczcie że się rozpisałem, jak komuś post mój przeszkadza albo nie na temat to do kosza bez problemu:)
    Pozdrawiam

    0
  • #13 12 Kwi 2015 20:42
    rafalregulski30
    Poziom 12  

    Z tego co wiem samy buduja tak silnik plus skrzynia plus druga skrzynia na to dyfer na 4x4 lub z drugiej skrzyni na most tylny 4x2. Drzewo 50cm. grubości i około 18m długości wladimirec t-25 da rade wyciągnąć 25KM mocy 2.5l/mth spalanie. Uważam że silnik benzynowy to porażka tylko dizel moc razy moment razy zużycie paliwa benzyna nie ma szans.

    0
  • #14 12 Kwi 2015 21:26
    jaspi85
    Poziom 14  

    Witam ale T25 ciągnął pod górkę?
    Na kołach 16"?
    Nie mów że benzyna to porażka tylko przeczytaj jeszcze raz dokładniej.
    Mam taką moc że dyfry można kruszyć/ukręcać jakbyś zablokował koła o coś tam i nie dał rady kręcić swobodnie jakbyś w imadło koła dał.
    Benzyna tak samo jest mocna jak diesel tylko różnica jest w spalaniu i obrotach wału i w niczym więcej poza kosztem utrzymania czy serwisowania.

    0
  • #15 13 Kwi 2015 16:58
    rafalregulski30
    Poziom 12  

    Ja tylko piszę co myślę bez obrazy krusz mosty do oporu rwij opony pal gumy. Co do sama ja bym wpakowal między skrzynie przekladnie z zachodniej przyczepy zbierajacej som dość ciekawe konstrukcyjnie oraz mają sporom wytrzymałość oraz redukcję obrotów.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo