Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy da rade to jakoś podłączyć?

Shine97 09 Kwi 2015 23:31 864 14
  • #1 09 Kwi 2015 23:31
    Shine97
    Poziom 2  

    Witam!

    Posiadam wzmacniacz LTC KA220 oraz dwie kolumny Skytec 600W. Czy jest możliwość, jakakolwiek, podłączenia subwoofera do tego wzmacniacza? Wiem, że może nie starczyć wejść, ale chciałbym jakiś lekki subwoofer, żeby troszke lepiej trzepało basikiem. Coś dam rade zdziałać? :D

    0 14
  • #2 10 Kwi 2015 00:56
    jaspi85
    Poziom 14  

    Witam teoretycznie nie da się ale praktycznie zawsze coś można wykombinować.
    Czy wzmacniacz ma zabezpieczenie przeciwzwarciowe i przeciążeniowe?
    Jeśli tak to dołącz subwoofer szeregowo z kondensatorem o dużej pojemności np 4700mocroFarad lub większy o napięciu powyżej 63V i do dwóch czerwonych zacisków wzmacniacza i kontroluj co się dzieje ze wzmacniaczem razem ze zwykłymi kolumnami.
    Jeśli zauważysz że ciszej gra pogłaśniając od zera powoli, to niestety nie można dawać sub.
    Chyba że druga opcja bezpieczniejsza i tu można szaleć:
    Podłącz szeregowo ze zwykłym głośnikiem obojętnie czy to lewa czy prawa kolumna i pilnuj polaryzację/bieguny.
    Głośniki podłącza się w taki sam sposób jak baterie czy akumulatory szeregowo/równolegle zwracając na bieguny, zresztą będzie to słychać z basem lub bez basu.
    Sam mam podłączone 6 kolumn plus te 2 fabryczne w sposób mieszany czyli szeregowo-równolegle, pilnowałem się tylko opornością żeby nie zejść poniżej 6 omów.
    Mam wtedy w każdym kąciku kolumny.
    Wieża to Sony MHC RG440S (że też nie wziąłem Technics zamiast Sony) ma zabezpieczenie ale sam nie przeciążam bo po co i tu nie chodzi o głośność tylko o jakby pseudo kino.
    Ogólnie to nie podłączałbym sub do tego wzmacniacza z obawy o przypadkowe uszkodzenie.
    Podaj zdjęcie z tyłu wzmacniacza to pomyślimy co się da.
    Ps. jeśli coś źle napisałem to spokojnie do kosza proszę wywalić.
    Pozdrawiam

    -1
  • #3 11 Kwi 2015 00:35
    Polon_us
    Poziom 41  

    Mam mieszane uczucia widząc wpis kolegi jaspi85 - sądzę, że wręcz jest szkodliwy.

    Przecież wystarczy, jeżeli autor tematu kupi aktywny subwoofer, który będzie posiadał wejścia wysoko-poziomowe.
    I bez żadnych filozofii czy kombinowania, będzie mógł podłączyć pod ten wzmacniacz.

    Ale podkreślam, subwoofer musi ->

    - byc aktywnym subwooferem
    - posiadać wejścia wysoko-poziomowe.

    A takie subwoofery bez problemu można kupić.

    0
  • #4 11 Kwi 2015 01:14
    Setel
    Poziom 25  

    Pytanie, czy to ma sens... Kolumny 600W (?) powinny odtworzyć bas jak należy...

    0
  • #5 11 Kwi 2015 01:56
    Polon_us
    Poziom 41  

    Setel napisał:
    Pytanie, czy to ma sens... Kolumny 600W (?) powinny odtworzyć bas jak należy..

    Pytanie słuszne, ale jest pewne ale ...

    Raz - Skytec ma określoną "renomę" ...
    Dwa - ten wzmacniacz ma moc 2 x 50W tylko ... Także nie wiem, jak te kolumny grają na tym.
    I jak długo wzmacniacz wytrzyma, zakładając, że faktycznie mają taką moc.
    Może autor tematu pomylił się o jedno zero.

    0
  • #6 11 Kwi 2015 10:50
    Setel
    Poziom 25  

    Jeżeli głośniki mają większą moc znamionową od wzmacniacza, to nie ma problemu. Odwrotnie - jest problem... Poza tym, jeżeli wzmacniacz nie ma dodatkowego wyjścia na subwoofer, to kombinowanie z podłączaniem aktywnego subwoofera w tor wzmacniacza przed końcówką mocy może być nieefektywne dla polepszenia jakości basów, z powodu różnych opóźnień sygnału...

    0
  • #7 11 Kwi 2015 11:10
    intenso
    Poziom 38  

    Setel napisał:
    Jeżeli głośniki mają większą moc znamionową od wzmacniacza, to nie ma problemu. Odwrotnie - jest problem... Poza tym, jeżeli wzmacniacz nie ma dodatkowego wyjścia na subwoofer, to kombinowanie z podłączaniem aktywnego subwoofera w tor wzmacniacza przed końcówką mocy może być nieefektywne dla polepszenia jakości basów, z powodu różnych opóźnień sygnału...


    Po pierwsze, lepiej jak wzmacniacz jest mocniejszy od kolumn.
    Po drugie wzmacniacz nie musi mieć wyjścia na subwoofer, wystarczy że sub będzie aktywny i będzie miał wejścia wysokopoziomowe tak jak wspomina kolega Polon_us, żadnych opóźnień nie będzie, odpowiednie ustawienie crossovera na subie oraz fazy(phase) i wszystko będzie się zgrywało.

    0
  • #8 11 Kwi 2015 14:42
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda

    intenso napisał:
    lepiej jak wzmacniacz jest mocniejszy od kolumn.

    Twierdzenie, że lepiej aby wzmacniacz był mocniejszy od głośników jest bardzo szkodliwe...

    0
  • #9 11 Kwi 2015 15:13
    intenso
    Poziom 38  

    I tu mógłbym się pospierać.

    0
  • #10 11 Kwi 2015 15:40
    Setel
    Poziom 25  

    intenso... tak? no to masz wzmacniacz o mocy nominalnej sinus 1000W i głośniki np. Altusy 120W, i dajesz "czadu" na full... co się stanie, jak myślisz?

    0
  • #11 11 Kwi 2015 16:10
    intenso
    Poziom 38  

    Człowieku a kto odkręca wzmacniacz na full?
    Wzmacniacz od godziny 13 zaczynają się przesterowywać i emitować zniekształcenia.

    A wiesz co się stanie jak wzmacniacz jest za słaby?
    Zaczyna się przesterowywać i palić głośniki.

    0
  • #12 11 Kwi 2015 16:19
    Polon_us
    Poziom 41  

    Sądzę, że dyskusja potoczyła się w innym kierunku niż temat tego wątku. Może lepiej to zostawić, każdy ma swoje racje. Jak to sie mówi, są "różne" szkoły :_)

    Zdaje się, że autor tematu stracił zainteresowanie, bo nie odzywa się wcale.

    intenso napisał:
    Wzmacniacz od godziny 13 zaczynają się przesterowywć i emitować zniekształcenia.

    Hyh, dziwnie mi to się kojarzy, z dawnymi czasami. Ale zdaje się, że niewielu użytkowników forum, będzie wiedziało, co mam na myśli :_)

    0
  • #13 11 Kwi 2015 16:19
    Pablo1964
    Moderator

    Są dwie szkoły. Obojętne, która moc jest wyższa, o uszkodzeniu lub nie kolumn decyduje zawsze rozsądek użytkownika. Bo kolumny można zniszczyć zarówno mocniejszym jak i słabszym wzmacniaczem.

    0
  • #14 11 Kwi 2015 16:26
    intenso
    Poziom 38  

    Po to jest gałka do regulacji głośności aby niczego nie uszkodzić, kręcenie na full to idiotyzm i tyle, a podłączanie sześciu kolumn do wieży plus jakiś tam fabrycznych pierdziawek i nazywanie tego pseudo kinem to kolejne nieporozumienie, to nie jest ani kinem ani namiastką stereo, to jest jeden wielki chaos.

    0
  • #15 12 Kwi 2015 01:30
    jaspi85
    Poziom 14  

    Witam po prostu podłączyłem bo stały bez użytecznie i poukładałem po kątach przemyślałem co i gdzie dać i jest przyjemnie.
    A zapomniałem dopisać że dokupiłem jeszcze subwoofer i podłączyłem szeregowo z obecnym subwooferem bo za bardzo basowo miałem jak dla mnie i teraz lepiej się słucha spokojniej.
    Wiem że wg Ciebie przesadziłem ale mi to nie przeszkadza.
    Każdy ma tak jak mu się podoba i zgadzam się z intenso nie kręci się gałką na full tylko na słuch.
    Ale też intenso to nie są jakieś pierdziawki jak to nazwałeś, każdy ma to na co go stać oraz to co ma już.
    A jeśli chodzi o zabezpieczenie kolumn prostym sposobem to duży mocny kondensator szeregowo z kolumną i do wzmacniacza.
    Jak co to przeglądnij sobie schematy wzmacniaczy i większość ma kondensatory na wyjściu od końcówki mocy czy tranzystorów mocy co by składowa stała napięcia/prądu na kolumny nie poszło.
    Napisałem o kondensatorach bo nie każdy zna się na elektronice albo go rozumie.
    Gdybym nie interesował się wcześniej wzmacniaczami, bo marzyło mi się zbudować jak największy wzmacniacz i trafiłem na STK chyba 250W mocy wyjściowej do tego kolumny drogie są, ale później mi to przeszło już bo to byłoby mózgotrzepy, za młodu to liczyło się "naj" przed kolegami czy magia cyferek przed W (waty) chociaż ja nie szalałem za tym.
    Już na imprezie jest za głośno dla mnie, a co dopiero w domu...
    Mocą się nie przejmuję i mam jak mam, jak mi się znudzi to wywalę i wrócę do fabrycznych.
    Miałem nic nie pisać już tutaj bo się przeze mnie przewracacie co ja zrobiłem, albo jak myślę, ja nie zmuszam jak macie myśleć czy robić i rozmawiajmy, a nie poniżajmy się nawzajem czy też narzucanie się komuś własnych myśli bo tak odebrałem z całej tej rozmowy i widać że lepiej jest nic nie pisać.
    Gdybym miał kasę i zdrowie to miałbym wszystko porządne.
    Pozdrawiam

    0