Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Który SUV może jechać 4x4 po autostradzie?

11 Kwi 2015 11:42 6219 23
  • Poziom 12  
    Hej.

    Które samochody typu SUV lub terenowe mogą jechać z napędem na 4 koła na dowolnej powierzchni przy dowolnej prędkości? W większości napęd na 4 koła działa tylko przy niskich prędkościach i poza asfaltem. Na pewno mozliwość, której szukam mają niektóre modele Mitsubishi. Ale coś jeszcze? Ewentualnie, jakie mają w ogóle stały napęd na 4 koła?

    Pzdr.
  • Poziom 24  
    Suzuki Grand Vitara może, Subaru Forester też, zresztą nie wiem czemu stały napęd na cztery koła miałby wykluczać jazdę autostradową. Nie powinno się natomiast na twardej równej powierzchni włączać blokady mechanizmu różnicowego ani tym bardziej reduktora.
  • Poziom 12  
    Uczciwie przyznaje, ze sie zupelnie na tym nie znam. Czy moglbys wiec wytlumaczyc jaka jest roznica pomiedzy napedem na 4 kola a dodatkowo wlaczeniem mechanizmu roznicowego i dodatkowo reduktora? Chyba czesc dzisiejszych suvow w ogole nie ma tych dwoch ostatnich mechanizmow bo czytam o jakims elektronicznym zalaczeniu?

    Czy na autostradzie mozna jechac 4x4 tylko jak sa zle warunki, slisko, czy caly czas?
  • Poziom 35  
    Jazda z stale włączonym napędzie 4x4 szczególnie z większymi prędkościami to duzo szybsze zużywanie opon i większe spalanie. Jeśli chodzi o nowe SUVy to "automatyka" nie pozwala na jazdę 4x4 przy dużych prędkościach choć nie zawsze, dotyczy to raczej terenówek na dużych kołach.
    Jak wyobrażacie sobie podróż po autostradzie z reduktorem??? :)
  • Poziom 12  
    Ale przy niezbyt pewnych warunkach staly naped na autostradzie to mniejsze ryzyko ewentualnego poslizgu itd, czy tak? Jakie samochody byscie polecili pod tym wzgledem?
  • Poziom 24  
    Stały napęd mechaniczny na cztery koła ma wspomniane Suzuki Grand Vitara, Subaru Forester oraz inne modele tej firmy (chwalą się symetrycznym 4x4). Konstrukcje te nie powodują szybszego zużywania opon, bo niby dlaczego? Większe spalanie być może tak, ale jak się kupuje 4x4 to nie po to, żeby mało paliło. Elektroniczne dołączana tylna oś to co innego, jakiś cwany komputerek wykrywa poślizg i wtedy decyduje, żeby uruchomić napęd również na tył. Większość producentów stosuje to rozwiązanie, bo jest tańsze, klient zadowolony bo Rav4 napędzana tylko na przód pali mniej, a w folderach reklamowych i na tylnej klapie można napisać "AWD" i udawać terenówkę.
    Blokada mechanizmu różnicowego powoduje, że wszystkie koła kręcą się z taką samą prędkością i to jest niezalecane na nawierzchni asfaltowej, betonowej lub podobnej.
    Reduktor dodatkowo zmienia przełożenie skrzyni biegów i tak przykładowo na "trójce" uzyskałoby się prędkość rzędu 20 km/h. Zastosowanie tylko w terenie na luźnym podłożu - błoto, piach, żwir itp., włączanie reduktora na nawierzchni utwardzonej może spowodować uszkodzenie całego napędu.
  • Poziom 19  
    Outlander 1 ma stały (nierozłączalny) napęd 4x4 wzięty jak i całe podwozie z EVO 6. Prędkość bez ograniczeń. Trakcja rewelacyjna. 2.0 zdecydowanie za słaby, 2.4 MIVEC i 2.0 Turbo dają radę.
    Outlander 2 ma przy tylnym moście sprzęgło załączane elektrycznie. Napęd na tył można rozłączyć. Można też jeździć z napędem auto lub stałym 4x4. Ograniczeń prędkości nie znam.
    Pajero nowe i poprzednia generacja z transferem superselect 2 rozłączany napęd na przód, stały napęd 4x4 prędkości bez ograniczeń. Reduktor, reduktor z blokadą, blokada tylnego mostu - tylko w terenie w szczególnych przypadkach.
    L200 z transferem easyselect - 4x4 tylko w terenie (brak mechanizmu różnicowego międzymostowego), z transferem superselect jak w Pajero.
    Jest jeszcze Pajero Sport (duże kombi na ramie od L200 - ciekawy samochód) tak jak w Pajero, występowały tylko z transferem superselect.

    Generalnie samochody 4x4 jeśli posiadają między mostowy dyferencjał to ograniczeń prędkości nie powinny posiadać bo i dlaczego.
  • Poziom 32  
    Volvo Xc90 ma staly 4x4 bez różnicowego
  • Poziom 14  
    Toyota RAV4 I (1994-2000) stały napęd na wszystkie koła ,blokada mostów nie posiada reduktora . A tak na marginesie na temat reduktora ,na włączonym reduktorze można jechać na twardych nawierzchniach i na pewno nic się nie zepsuje, tylko było by to bez sęsu .Reduktor wykorzystuje się w terenie górzystym ,ciężkim ,nierównym aby auto pokonywało taki teren wolno a silnik i sprzęgło tego nie odczuło .
  • Poziom 29  
    Jak można mieć napęd na 4 koła bez mechanizmu różnicowego?Bzdura.
    Większość samochodów typu SUV ma stały nie rozłączalny napęd na 4 koła i trzy mechanizmy różnicowe.Blokada mechanizmu dotyczy głownie mechanizmu centralnego,a dyferencjały przedni i tylny z reguły blokują się automatycznie i nie w 100 procentach.
  • Poziom 32  
    Jazda po autostradzie z napędzanymi wszystkimi kołami to błąd. Przy dobrych warunkach, zależnie od rodzaju mechanizmu rozdzielającego moment między osiami, spowoduje jedynie zwiększenie zużycia paliwa i opon. Przy śliskiej nawierzchni prędzej spowoduje uślizg którejś z osi. Oczywiście systemy antypoślizgowe sobie z tym poradzą. tylko po co ten cyrk? Bo lepiej sprzedają się auta ze znaczkami typu AWD itp. ken-wawa próbuje zbadać temat, ale większość interesują tylko znaczki.
  • Poziom 24  
    Jeśli samochód nie ma możliwości rozłączenia napędu 4x4, to o jakim błędzie i zużyciu opon mowa? Od czasu UAZa 469 trochę się jednak zmieniło na korzyść użytkownika.
  • Poziom 32  
    Nie miałem Uaz-a ale grubo w zeszłym wieku jeździłem Subaru Leon 4WD (chyba model 81r). Powstał na długo przed Audi Quattro. Potem miałem jeszcze trzy inne Subaru, dopóki nie zaczęli produkować tandety. Mechanizm różnicowy, albo sprzęgło hydrokinetyczne grzeje się podczas jazdy. Niby skąd bierze się ta energia i gdzie jest jeszcze tracona? Pomijając aspekty techniczne pamiętam jak w rajdzie Korsyki Gilles Panizzi po asfalcie objechał przednim napędem wszystkie WRC. Nie twierdzę, że nie chciał bym mieć napędów, ale wyłącznie do śniegu.
  • Poziom 29  
    Rozmawiamy o SUV- ach czy o terenówkach?
  • Poziom 28  
    wichurewicz napisał:
    włączanie reduktora na nawierzchni utwardzonej może spowodować uszkodzenie całego napędu.


    Z jakiej racji ? Oczywiście nie mówimy go o włączeniu w czasie ruchu pojazdu. Przecież on tylko zwiększa finalne przełożenie, więc poza tym, że zmniejsza się prędkość maksymalna i poprawia przyspieszenie, to nic się nie zmienia. Co innego blokady - one faktycznie powinny być załączanie tylko wtedy, gdy wymaga tego sytuacja. Trzeba też zwrócić uwagę, że w niektórych samochodach włączenie reduktora włącza też blokadę centralnego mechanizmu różnicowego (np Pajero II), wtedy taki reduktor faktycznie nie powinien być używany do jazdy asfaltowej.
  • Poziom 24  
    Dziarski Hank napisał:
    w niektórych samochodach włączenie reduktora włącza też blokadę centralnego mechanizmu różnicowego (np Pajero II), wtedy taki reduktor faktycznie nie powinien być używany do jazdy asfaltowej.

    To właśnie miałem na myśli, dziękuję za objaśnienia.
  • Poziom 29  
    Możesz też włączyć napęd 4x4 bez blokady i jechać po autostradzie.O to właśnie pytał autor.
  • Poziom 12  
    Podsumowujac, wyglada na to ze powinienem pomyslec o suzuki grand vitara lub jakims mitsubishi z superselect (subaru forester niezbyt mi sie podoba, a pozostale wymieniane modele sa juz troche zbyt stare typu toyota 1 gen). Dzieki ogromne za podpowiedzi.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jeszcze pytanko, a jak wyglada sprawa u koreanczykow typu huyndai santa fe, tucson czy kia sorento?
  • Poziom 12  
    I do tej listy jeszcze chetnie dodalbym Jeepy (szczegolnie liberty i commander) - legendarne terenowe samochody powinny miec to niezle rozwiazane?
  • Poziom 29  
    Każdy SUW z napędem 4x4 może jeździć z napędem na cztery koła ale nie każdy może jeździć z napędem na dwa.
  • Poziom 17  
    Ponieważ jeżdżę już drugim subarakiem i lubię wiedzieć "co siedzi pod podłogą" to mogę nieco przybliżyć napędy jakie są używane.

    Podstawą z manualną skrzynią są trzy dyferencjały.
    W wersjach wolnossących zwykle są to przedni i tylny "luźne" (czyli zwykłe bez polepszaczy) i dyfer centralny w skrzyni(klasyczny ze stożkowymi satelitkami)z wbudowaną "szperą wiskotyczną" najprościej ujmując jest to pakiet płytek jak w sprzęgłach wielopłytkowych który reaguje "zaciskaniem się" na różnicę prędkości obrotowej przedniego i tylnego wału skrzyni.

    Subaru turbo dodatkowo mają tylny dyferencjał o ograniczonym poślizgu, dodatkowo w wersjach STI mogą być centralne dyferencjały z regulacją w zależności od nawierzchni i aktywnym sterowaniem przekazywaniem mocy przód tył.

    Oczywiście zdarzają się od tego schematu odstępstwa, np wersje na stany mogą mieć zwykłe dyfry w imprezach turbo (i słabsze hamulce).
    Były też krótkie serie wolnossących ale z napędami jak w turbo.


    Automaty:
    Podstawowa skrzynia 4EAT zamiast centralnego dyfra miała sprzęgło wielopłytkowe(MPT), konstrukcyjnie podobne do HALDEXa w przeciwieństwie do niego jest zintegrowane w skrzyni, i to pompa skrzyni zasila w płyn hydrauliczny cały mechanizm. W przeciwieństwie do np Octavi 4x4 nie spotkałem się z tym żeby tył dołączany był dopiero po tym jak zaczynają mielić koła przednie. Co wskazuje na inne podejście projektantów sterowników, generalnie powszechnie uważa się że podczas ruszania sprzęgło MPT na sztywno łączy tylną oś z przednią.
    W klasycznych skrzyniach 4EAT MPT działa też podczas cofania podczas gdy w wielu innych samochodach HALDEX jest odłączany.

    Od roku 2005 występują też skrzynie 4EAT wyposażone w system VTD. Jest to centralny mechanizm różnicowy zbudowany jak mechanizmy TORSEN ale dodatkowo wzbogacony o wielopłytkową "szperę" sterowaną elektrohydraulicznie.
    Napęd taki jest niesymetryczny, tzn nieco więcej mocy jest przenoszone na koła tylne. Dodatkowo układ VTD współpracuje z VDC czyli systemem kontroli dynamiki pojazdu (po europejsku system kontroli toru jazdy).

    Są jeszcze skrzynie 5EAT, te z reguły są wyposażone w VTD, choć zdarzają się też takie z MPT.

    Jeżeli chodzi o występowanie w modelach subaru.
    Skrzynie 4EAT z MPT to Forester, Impreza, Legacy, od roku modelowego 2006 Forester, Impreza i wolnossące Legacy 4EAT zwykle z VTD
    Impreza STI zdarzała się w automacie 5EAT, Legacy i Outback 2,5GT i 3,0/3,6 H6 5EAT VTD.

    Ostatnio pod rządami Toyoty, Subaru do czego tylko może to pcha skrzynie LinearTronic czyli bezstopniówki, w nich jest coś na kształt MPT ale już nie działa tak dobrze. Niestety nie można już kupić Forka XT z manualem.

    Uff mam nadzieje że nie zakręciłem się za mocno i nic nie pomieszałem.

    Oczywiście występują też odstępstwa od schematu szczególnie w modelach USspec i JDMspec.
  • Poziom 12  
    Odgrzewajac nieco stary temat, jak oceniacie naped 4x4 w Daci Duster?
  • Poziom 23  
    Nie jeździłem tym, ani nie macalem, ale to zapewne dopinany napęd. Najlepiej o problemach poczytać na forum tematycznym tego modelu.
    Pewnie w zimę się sprawdzi, ale raczej nie w teren. Napęd to pół sukcesu, drugie pół to opony.