georgesgr napisał: mad666max napisał: Gdy silnik pracuje raz jest synchronizacja, raz nie ma, za chwilę jest itd.
Teoretycznie niemozliwe. Synchronizacja jest potrzebna wylacznie przy rozruchu. W trakcie normalnej pracy tylko czujnik polozenia walu korboweg jest uzywany.
To, co opisujesz, moze byc powodowane mikroprzerwami zasilania, na przyklad. Nie widze innego wyjasnienia.
Synchronizację masz w parametrach, jak silnik chodzi raz jest raz nie ma. Przebiegi sprawdzane oscyloskopem - w porządku. Problemem jest to, że po ok 20 min. jazdy synchronizacji nie ma wcale, wtedy silnik zaczyna przerywać, gasnąć, nie da się uruchomić. Ecu jak pisałem wyżej podmieniane. W momencie gdy nie chce odpalić przebiegi z czujników są ok, gdy wał przechodzi przez gmp pik napięcia jest na wałku w tym samym momencie, tak ma być nie?. Ciężko to mierzyć bo skubaniec chwilę ostygnie i znowu odpala. Spróbuję w poniedziałek przestawić trochę ten pierścień na wale z którego zbiera czujnik, może tu jest przyczyna. Ale znowu koło podmieniane, czyżby dwa wadliwe? Możliwe, że ten 1.4 na siemensie ma inne koło? Bo nie jestem pewny z jakiego silnika pochodzi.