Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kompresor "Lodówkowiec"

JarekPrzybyl 10 Maj 2015 14:23 36981 106
  • #31 10 Maj 2015 14:23
    JarekPrzybyl
    Poziom 15  

    Gizmoń napisał:
    Czy to było lutowane do sprężarek właśnie takim palnikiem "pencil torch"?


    Akurat to - nie, obecnie dysponuję porządniejszym palnikiem, ale Pencil Torcha mam, kiedyś był to mój jedyny palnik i dość sporo nim zrobiłem, takie rureczki polutowałby bezproblemowo (mówimy o lutowaniu miękkim!), właściwie jedyna wada Pencil Torcha to jest jego beznadziejna szczelność, każdorazowo pracę trzeba zaczynać od jego napełnienia. No i przy większych pracach trzeba go też dopełniać co chwila, ale jak za cenę 10zł (wciąż tyle kosztuje?) to naprawdę dobre narzędzie :)

    Gizmoń napisał:
    Widocznie akurat ten typ tak ma. Już na tym filmiku z mocno zajechaną sprężarką widać, że ponad 25 nie stanowi problemu. Próbowałem kiedyś zmierzyć maksymalne ciśnienie ale przy 40 barach rozszczelniały się wszystkie połączenia jakie byłem w stanie zrobić (niestety nie mogłem przylutować rurki, bo miałem za słaby palnik).


    Ok, widocznie ja mam jakiś felerny egzemplarz agregatu, ale dziwi mnie to, bo jak wspominałem, wyjąłem go z cały czas działającej (a jedynie odstawionej na dobrych 10 lat na bok) zamrażarki. Wylało się z niego też trochę oleju, mniej, niż 100ml, zgodnie z tym, co o tych sprężarkach piszecie, nie jest dla nich problemem nawet praca na sucho, więc nie powinno to istotnie wpływać. Niemniej warto wiedzieć, przy jakiejś wycieczce na składnicę złomu rozejrzę się za zamiennikiem.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Moment, teraz dopiero obejrzałem ten filmik. On tam pompuje samą krótką rurkę, taką próbę ja też robiłem i też obróciłem manometr dookoła skali, wspominałem o tym. U mnie problemy zaczęły się dopiero po podłączeniu zbiornika, kiedy sprężarka dla osiągnięcia cisnienia musiała popracowac dość długo. NIe wiem, jaką próbę Ty robiłeś, ale jeśli też samych rurek, to spróbuj wraz ze zbiornikiem.

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • #32 11 Maj 2015 21:33
    Gizmoń
    Poziom 28  

    Dobrze, że akurat mam dwie butle o objętości 7,7dm³ i ciśnieniu roboczym 150kG/cm² :D Sprężarka EDA SH-1.0 bez zająknięcia napompowała taką do 23kG/cm² i pompowała dalej, ale przez nieszczelności połączeń ciśnienie przestało rosnąć. Mimo to już widać, że "max 10 barów" wcale nie jest takie max ;) Widocznie to zależy od typu sprężarki bo raczej nie od stopnia jej wyeksploatowania. Ta, którą wykorzystałem w doświadczeniu, ma częste kłopoty z rozruchem, mocno "pluje" olejem i wkrótce pewnie całkiem przestanie działać.

    Wracając jeszcze do palnika - ja swój Pencil Torch kupiłem za 5zł kilka lat temu i do dziś jest szczelny. Lutowałem nim już różne, nawet dość spore rzeczy jak na przykład pęknięty mosiężny zawór kulowy 3/4", jednak miedzianej rurki przy sprężarce nie był w stanie dostatecznie mocno rozgrzać.

  • #33 13 Maj 2015 02:05
    1221547
    Użytkownik usunął konto  
  • #35 29 Maj 2015 01:34
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    No i fajnie. Widzialem takie kompresorki pracujące w rożnych maszynach jako np. pompy próżniowe. Ale małe ale. Po dluższym czasie, ten hermetyczny kompresor wydmucha cały olej, którym jest zalany (bo nie pracuje, jak w lodówce w obiegu zamkniętym) ...Soo Long, Pamela...... Dawno temu robiłem sobie takie coś, i na wyjściu dodałem coś w rodzaju minicyklonu, z którego rozpylany olej wracał do bani -obudowy kompresora. Pozdrawiam klienta ,,Orlenu"

  • #36 29 Maj 2015 06:36
    JarekPrzybyl
    Poziom 15  

    Niech sobie wydmuchuje skolko ugodno. Nie brakuje dobrze się mających i od lat pracujących dowodów na to, że te kompresory bez problemu pracują nawet na sucho :)

    Klienta "Orlenu"? Dziekuję, ale z orlenu raczej nie korzystam.

  • #37 11 Lip 2015 21:32
    vp32
    Poziom 11  

    Coś mnie zaciekawiło. Jak wyglada sprawa z olejem w sprężarce? Przyznam że nie wiem jak kompresor wygląda wewnątrz ale skoro pochodzi z lodówki a o a działa podobnie jak klima w samochodzie a tam kolei olej krąży to jak to wyglada tutaj? Druga sprawa to dlaczego dales zawór zwrotny w oryginalnej instalacji lodówki go nie ma a jego zadanie spełniają zawory wewnatrz przy tłoku?

  • #38 11 Lip 2015 22:25
    JarekPrzybyl
    Poziom 15  

    O oleju było już tutaj, raptem post wyżej, powtórzę: nie brakuje przykładów kompresorów lodówkowyc pracujących latami całkiem na sucho, u mnie olej jest tak, jak był fabrycznie, jego ubytki są na tyle minimalne, że nie przypuszczam, by zniknął za życia tego kompresora. Uzupełniać go raczej nie planuję w każdym razie.

    Zawór zwrotny dałem wzorując się na konstrukcji "prawdziwych" kompresorów, te wewnątrz sprężarki nie są przewidziane do pracy statycznej, uznałem, że nie zaszkodzi. Zwłaszcza, że taki oryginalny zaworek nie kosztuje dużo, a bardzo mi pasował mechanicznie.

  • #39 01 Wrz 2015 17:32
    dawmal1222
    Poziom 3  

    Mam pytanie: chciałabym zrobić sobie własnej roboty sprężarkę do pompowania, ponieważ stara lodówka bardzo mi graciła, przeczytałam wiele wątków na ten temat, ale niestety, nie mogłam znaleźć podobnej sprężarki. Dodam, że gdy jest podłączona do lodówki tak jak na zdjęciach, to słabo pompuje powietrze i rozłącza się po kilku sekundach. jak można podłączyć tę sprężarkę do sieci? bardzo bym prosiła o odpowiedź łopatologiczną, pozdrawiam i z góry dziękuję :)

  • #40 01 Wrz 2015 21:20
    JarekPrzybyl
    Poziom 15  

    Tak na podstawie zdjęć trudno stwierdzić co jest nie tak, sprężarka powinna być podłączona wraz z wyłącznikiem rozruchowym. Zachowanie, które opisujesz mogłoby świadczyć o jego złym funkcjonowaniu.

    Poczytaj, tu zdaje się jest podobny agregat do twojego:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic761721.html

  • #42 01 Wrz 2015 22:47
    JarekPrzybyl
    Poziom 15  

    W zasadzie wszystko co potrzebne tam jest pokazane. Żyły czarną i niebieską do zacisków agregatu, żółtozieloną z zasilania gdzies do obudowy agregatu, a między górne zaciski agregatu trzeba podłączyć jakoś ten rozruchowy. U Ciebie, o ile dobrze są wykonane połączenia, podejrzany może być ten wyłącznik rozruchowy, możesz więc na próbę podłączyć kompresor bez niego, zastępując go dodatkowym wyłącznikiem, który w momencie włączania całości powinien być zwarty, a po kilku sekundach trzeba go rozewrzeć.

  • #43 28 Paź 2015 14:50
    JarekPrzybyl
    Poziom 15  

    A jednak ta moja sprężarka musiała mieć coś nie tak z zaworami, bo właśnie wyzionęły ducha. Spuściłem z jej zbiornika ciśnienie, żeby wreszcie przerobić presostat na jak należy i po przeróbce już się nie dało jej uruchomić. Silnik pracuje, ale nic nie jest pompowane,jedynie na obu króćcach, wlotowym i wylotowym czuć pulsowanie powietrza.
    Nic, wyprawa na składnicę złomu mnie czeka...

  • #44 07 Lis 2015 18:17
    zhudomel
    Specjalista AGD

    dawmal1222 napisał:
    rozłącza się po kilku sekundach
    Przekaźnik rozruchowy ma być w takiej pozycji jak jest zamontowany w chłodziarce (ma stać, a nie leżeć).
    dawmal1222 napisał:
    jak można podłączyć tę sprężarkę do sieci?
    Z przekaźnika wychodzi kabel zakończony wtyczką podłączoną do sprężarki i tak ma być. Pozostają dwa przewody z płaskimi wsuwkami (jasnoniebieski i czarny) i do nich podłącza się zasilanie (czyli niebieski i brązowy w typowym kablu). A zielono-żółty z kabla zasilającego do podstawy sprężarki.

  • #45 08 Lis 2015 10:24
    mpol67
    Poziom 12  

    Panowie, moim zdaniem tego rodzaju kompresor jest inwestycją bezsensowną. Ma sens jako budowa dla budowy.
    Jestem chłodniarzem z piętnastoletnim stażem, zbudowałem kilka pomp do odzysku gazów w oparciu o sprężarki chłodnicze ( błąd w budowie pierwszej przypłaciłem częściową utratą słuchu w prawym uchu i problemami z równowagą - do dzisiaj ). Sprężarka chłodziarkowa potrafi uzyskać nawet 40 bar lecz:
    - ma bardzo małą wydajność
    - wraz ze sprężanym medium wypycha własny olej( konieczność zastosowania pułapki olejowej z zaworem powrotnym) więc traci smarowanie.
    - zasysając powietrze pobiera z niego wilgoć wykraplającą się w jej wnętrzu oraz w zbiorniku ciśnieniowym - konieczne jest zastosowanie filtra odwadniającego i częsta jego wymiana.
    Lepszym moim zdaniem jest budowa kompresora ze sprężarki od starej ciężarówki i silnika np. od Frani z kołami o znacznym przełożeniu (cicha praca). Zbiornik butla samochodowa butanowa ze złomu plus zabezpieczenia ciśnieniowe - presostaty.
    Posiadam własnej budowy kompresor dwu tłokowy o pojemności 180 litrów i ledwo daje radę z pistoletowym kluczem udarowym, i piaskarką.
    Cieszę się widząc ilu z nas chce samodzielnie budować różne ustrojstwa, lecz najpierw musimy analizować możliwość i sens ich budowy.
    Jeszcze jedno, powietrze w sprężarkach chłodniczych jest bardzo niepożądane ponieważ jest dla nich gazem nie sprężalnym, co skutkuje znacznym wzrostem zużycia energii elektrycznej jak również samej sprężarki ( dokładnie jej płyty zaworowej).
    Pozdro Paweł.

  • #46 08 Lis 2015 11:35
    JarekPrzybyl
    Poziom 15  

    Cóż, przedstawiając to tak jak piszesz, "lodówkowiec" nie ma oczywiście sensu. Ale dołóż do tego równania takie czynniki, jak:
    - brak potrzeby napędzania kluczy udarowych itp, wystarczy aerograf i dmuchawka,
    - cichutka praca, ryk wydawany przez tradycyjny kompresor byłby absolutnie nieakceptowalny w przypadku majsterkowania w mieszkaniu,
    - możliwość zrobienia tego kompresora właściwie z niczego, wykorzystując w całości materiały dostępne na złomie, bądź poniewierające się w piwnicy,
    i już sprawa zaczyna wyglądać zupełnie inaczej. Utrata smarowania przez ten agregat zdaje się nie przeszkadza mu szczególnie, tu na elektrodzie wiele osób pisało o latami pracujących agregatach w ogóle pozbawionych oleju.

    BTW, w tej mojej sprężarce faktycznie szlag trafił płytkę zaworową, blaszka zaworu ssawnego po prostu przerdzewiała i odpadła.

  • #47 09 Lis 2015 19:45
    mpol67
    Poziom 12  

    Kolego Jarek. Rzeczywiście stare sprężarki chłodnicze pracujące na freonach r12 i r22 były znacznie trwalsze od obecnych pracujących na r134 lub r600a. Nie dawaj wiary pracy bez olejowej ponieważ są to sprężarki tłokowe o budowie ze stopów aluminium. Chłodzenie takiego ustrojstwa realizowane jest przy pomocy gazu powracającego, zaś smarowanie rozbryzgowo przez przelotowy otwór w wale silnika wyposażony w spiralną płytkę. Co do poziomu hałasu masz rację, z tego powodu zaproponowałem układ wolnoobrotowy z silnikiem indukcyjnym małej mocy i bardzo dużym przełożeniem na kołach pasowych.
    Co istotne czy to sprężarka chłodnicza czy nie do malowania musisz zastosować odwadniacz i odolejacz (wyjątek to kompresory bez olejowe - wystarczy odwadniacz).

    Dodano po 4 [godziny] 49 [minuty]:

    Zapomniałem dodać jeszcze jedno, i to piszę do wszystkich.
    Budujcie kompresory ze sprężarek chłodniczych, lecz jeśli traficie na sprężarkę o wyglądzie pionowego cylindra - stop.
    Zazwyczaj są to sprężarki od klimatyzatorów, często inwerterowe. Zasilenie takiej sprężarki wymaga 3 fazowego falownika, a kombinacje z kondensatorem zwykle gaszą w domu światło.
    W raźie pytań proszę o wpis lub (najlepiej sms), w miarę możliwości i wiedzy odpowiem na forum.
    PS. Nie jestem Alfą i Omegą i co wiem postaram się przekazać.

  • #48 07 Lut 2016 19:34
    Pikawa
    Poziom 10  

    Witam

    Pozwolę sobie podłączyć się do tematu aby nowego nie zakładać.

    Sprężarka jaką posiadam

    Kompresor "Lodówkowiec"IMG_201602...724987.jpg Download (1.68 MB)

    W takim jest stanie

    Kompresor "Lodówkowiec"IMG_201602...522627.jpg Download (1.65 MB)

    Czy to jest potrzebne?

    Kompresor "Lodówkowiec"IMG_201602...240439.jpg Download (1.8 MB)


    Podłączałem sprężarkę na krótko w różnych kombinacjach

    1-2;2-3;3-1; i zawsze coś buczy lecz nie zauważam aby było wyczuwalne zasysanie lub wydmuchiwanie powietrza przez sprężarkę - troszkę nadmuchało balonik przy podłączeniu 1-2 ale to trochę i po długim czasie.

    Kompresor "Lodówkowiec"11.png Download (3.05 kB)

    Co powinienem sprawdzić aby rozwiązać problem lub żeby tutaj ktoś mógł mi pomóc.

    Pozdrawiam

  • #49 07 Lut 2016 20:31
    JarekPrzybyl
    Poziom 15  

    To białe to kondensator. Być może silnik agregatu potrafi pracować z kondensatorem rozruchowym, ale nie wiem, jak on powinien być podłączony. Klasyczny sposób podłączenia agregatu to przez wyłącznik rozruchowy, którego tutaj brakuje. Takie coś Ci jest potrzebne:

    Kompresor "Lodówkowiec"

  • #51 07 Lut 2016 21:28
    Pikawa
    Poziom 10  

    Dzięki, jutro posprawdzam i dam znać jaki efekt końcowy.

    @RAFAŁ.M czy brak tego kondensatora jest przyczyną braku "wiatru"?

  • #53 07 Lut 2016 21:55
    zhudomel
    Specjalista AGD

    Do tej sprężarki ma być element rozruchowy taki: AM90-BM90 50223639001
    (szukaj).

  • #54 14 Lut 2016 01:53
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  

    szawel2 napisał:
    a największą wadą mała wydajność
    Nie, nie to jest ich wadą, podstawową wadą jest niestety ,,wypluwanie'' oleju wraz z powietrzem. Już kiedyś o tym pisałem a i czytać mi się nie chce postów typu ,,będzie dłuuugo chodził na sucho" bo to bzdury są. Łatwo jest rozwiązać separacje oleju, i tak się to robi, bo są maszyny, gdzie takie ,,lodówkowe'' kompresory są wykorzystywane, właśnie jako małe kompresory i pompy próżniowe.

  • #55 14 Lut 2016 08:39
    mpol67
    Poziom 12  

    Schemat z kondensatorem ( kilka postów wyżej) załatwi każdą sprężarkę. W kompresorach lodówkowych stosowane są silniki indukcyjne z uzwojeniem rozruchowym odłączanym po ok. 1 sek. od startu sprężarki. Tamten schemat ma sens w przypadku silników np. do kosiarek ( mają one nieco inną konstrukcję ). Co do smarowania, już o tym wcześniej pisałem - proste - KTO NIE SMARUJE, TEN NIE JEDZIE !!!

  • #56 20 Lut 2016 22:28
    Pikawa
    Poziom 10  

    Dopytam tutaj może też pomożecie jak wcześniej

    "Instalację" mam jak na obrazku poniżej (sorki, to tylko paint) i oczywiście mam problemik.

    Pod koniec mam na trójniku podłączony manometr i na nim za ... nie podnosi się ciśnienie.

    Można jakoś sprawdzić manometr "na sucho" czy jest sprawny?

    Kompresor "Lodówkowiec"

    Kompresor "Lodówkowiec"IMG_201602...259709.jpg Download (1.57 MB)

    Kompresor "Lodówkowiec"IMG_201602...206075.jpg Download (1.49 MB)
    Kompresor "Lodówkowiec"IMG_201602...201131.jpg Download (1.61 MB)

    Pozdrawiam

    P.S.

    Już po opublikowaniu wpadłem na poniższy wątek co rozwiązało poprzedni problem ale powstał następny dlatego zmieniłem zapytanie.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2474447.html#11817025

  • #57 21 Lut 2016 01:10
    ula.63
    Poziom 9  

    To chyba nie jest rosyjska sprężarka oryginalna. One mają inny kształt i inne przyłącza. A szkoda bo są odporniejsze od innych na ruszanie pod ciśnieniem. Gdyby Ci się autorze postu zdarzyły kłopoty z ruszaniem pod ciśnieniem i w ogóle z ruszaniem po krótkim czasie od wyłączenia ( sprężarka od lodówki nie jest do pracy ciągłej ) to polecam dodatkowy montaż kondensatora 10-16 µF pomagającego ruszyć. No i sprawa oleju. One potrafią olej wydmuchać w czasie pracy i się zatrą na śmierć. Zwłaszcza jak pracują długo i się grzeją. Załóż wentylator żeby ją chłodził wtedy będziesz mógł dłużej ją męczyć

  • #58 21 Lut 2016 10:22
    Pikawa
    Poziom 10  

    ula.63 napisał:
    No i sprawa oleju. One potrafią olej wydmuchać w czasie pracy i się zatrą na śmierć. Zwłaszcza jak pracują długo i się grzeją.


    Odnośnie oleju to już u osoby która mi sprzedała tą sprężarkę mam zamówiony na zapas.

    ula.63 napisał:
    Załóż wentylator żeby ją chłodził wtedy będziesz mógł dłużej ją męczyć


    Wentylator będzie bo całość będzie zabudowana w "skrzynce"

    ula.63 napisał:
    Gdyby Ci się autorze postu zdarzyły kłopoty z ruszaniem pod ciśnieniem i w ogóle z ruszaniem po krótkim czasie od wyłączenia ( sprężarka od lodówki nie jest do pracy ciągłej ) to polecam dodatkowy montaż kondensatora 10-16 µF pomagającego ruszyć.


    Mam inny trochę problem, możliwe że powiązany z tym co napisałaś.

    Raz jak włączę to pompuje ciągle (ominięty presostat) aż łącza puszczają przy 5bar (cały czas uszczelniam), natomiast w innym przypadku bez presostatu sprężarka sama się wyłącza po "pewnym" krótkim czasie (mniej niż 1 minuta; na manometrze nie wzrośnie ciśnienie nawet do 1bar. Wtedy jak zostawię ją w spokoju na 2 lub 3 minuty to sama się włączy.

    Taki mam sprzęt, może ktoś go zna?

    Kompresor "Lodówkowiec" Kompresor "Lodówkowiec" Kompresor "Lodówkowiec"

  • #59 21 Lut 2016 17:12
    ula.63
    Poziom 9  

    Dość nietypowe objawy. Sprężarka bez obciążenia, bez ciśnienia po stronie tłocznej pobiera mniej prądu, powinna chodzić bez przerwy. Jak zablokujesz wylot palcem ile dasz rady utrzymać (10-15bar) to nie powinna zatrzymać się ale słychać jak zwalnia trochę. Jeśli termik zabezpieczający jest oryginalny (to małe okrągłe czarne) i jest sprawny a mimo to się wyłącza na pracy to masz skrót na uzwojeniu. Spężarka na złom. Inaczej przedstawia się sprawa półprzewodnikowego rozruchu. Na zimno 27-40 Ω. On musi ostygnąć inaczej sprężarka nie ruszy.Trwa to 2-3 min. Minimalna zalecana przez producenta lodówek przerwa w pracy. Jeśli pastylka rozruchu ma dużo wyższą rezystancję - jest do wymiany. Wepnij równolegle do niej kondensator 10-15 µF/450V AC Zmniejsza pobór prądu, daje zawsze rozruch bez czekania. Mimo to pod ciśnieniem nie ruszy nigdy. A w ogóle to musisz wiedzieć że taka sprężarka potrafi dać nawet 30-40 Bar.

    Dla DAWMAL 1222 ważna informacja: Ten wyłącznik rozruchowy do rosyjskiej sprężarki MUSI być w pionie tzn. w fabrycznej pozycji, podstawą płasko do podłogi. Zdejmij obudowę (śrubka) i przyjrzyj się działaniu tegoż. Powinien na chwilę podskoczyć do góry taki dynks, zewrzeć styki i opaść a spiralka nie ma prawa się czerwienić. Jak zawsze nieśmiertelny kondensator tym razem 16µF/450V AC równolegle do tych styków które zwiera "dynks". Dynks wyjmujesz.

    Polecam kondensatory wyjęte ze starych pralek.Mają 8 lub 16 µF.

  • #60 21 Lut 2016 17:49
    wojtek1234321
    Poziom 31  

    Pikawa napisał:
    sprężarka sama się wyłącza po "pewnym" krótkim czasie (mniej niż 1 minuta; na manometrze nie wzrośnie ciśnienie nawet do 1bar. Wtedy jak zostawię ją w spokoju na 2 lub 3 minuty to sama się włączy.

    Spręzarki "lodówkowe" tak mają. Takie rzeczy to dzieją się przeważnie wtedy gdy taka spręzarka stoi gdzięś w bardzo chłodnym miejscu, gęsty olej, wszystko ciężko chodzi i termiczny wyłącznik po krótkiej pracy "wywala" nieraz tak "próbuje" załączyć kilka razy. Przechowuj spręzarkę w miejscu ogrzanym i nie będzie takich "numerów", latem również takich objawów nie będzie. Jest to trochę niebezpieczne dla urządzenia bo przy bardzo "zamarzniętej"/wychłodzonej spręzarce może "spalić" rozruch i już nigdy nie wystartuje.