DAN64 to edukacyjny projekt komputera zbudowanego w oparciu i mikrokontroler AVR. Autor w ten sposób chciał na poważnie podejść do poszerzenia swojej wiedzy w zakresie elektroniki (jak zresztą sam stwierdził). DAN64 powstawał w wolnych chwilach przez około trzy miesiące. Projekt pozwolił autorowi poeksperymentować i sporo się nauczyć na temat podstaw elektroniki, programowania mikrokontrolerów (w tym obsługi środowisk programistycznych) oraz nabrać wprawy w zakresie przetwarzania sygnałów, obsługi protokołów, projektowania PCB z użyciem oprogramowania EDA, wykonywania PCB, lutowania itp. W skrócie, w trzy miesiące autor sam wprowadził się powyższym projektem w świat elektroniki i to z zadowalającym dla siebie efektem.
Ponieważ jest to jednocześnie pierwszy tego typu projekt, autor jest świadom, że pewnie zawiera on całą masę szkolnych błędów, a sposoby radzenia sobie z napotkanymi problemami mogą być dalekie od idealnych. Ale na swoją obronę mówi krótki: "Działają!"
Generalnie celem projektu było zbudowanie 8-bitowego mini-komputera. Miał on być odpowiednikiem komputerów z lat osiemdziesiątych, takich jak ZX Spectrum, Commodore 64 czy Amstrad CPC, przy których autor dorastał (ja z kolei wychowałem się na dobrym starym Atari 600XL:) ). Komputer miał być zbudowany na pojedynczym obwodzie drukowanym i obsługiwać zewnętrzną klawiaturę, zewnętrzny ekran oraz umożliwiać wgrywanie programów z zewnątrz. Jednocześnie komputer miał umożliwiać pisanie nowych programów, które mogłyby być zapisane i załadowane późniejszym czasie.
Prototyp komputera budowany był w oparciu o moduł Arduino UNO R3, który posłużył tutaj jako zestaw uruchomieniowy. Dopiero po jakimś czasie zaprojektowany został układ docelowy bazujący na mikrokontrolerze ATmega328. W efekcie autor uzyskał komputer pracujący jako klon 6502:
- wyświetlający na zewnętrznym ekranie obraz o rozdzielczości 256x192 (czarno-biały) mieszczący matrycę 32x24 znaki (czcionki o rozmiarze maksymalnym 8x8 pikseli;
- obsługujący klawiaturę PS/2;
- posiadający wbudowany assembler i disassembler.
Jak dla mnie projekt zrealizowany w 3 miesiące jako wstęp do elektronik jest naprawdę interesujący. Zwłaszcza, gdy przypomnę sobie jak na polibudzie dopuszczono nas do projektowania bzyczków na komary dopiero po na drugim roku...
Źródło http://www.usebox.net/jjm/dan64/
Fajne? Ranking DIY
