Witam, przeszukiwałem różne fora również na elektrodzie i nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi...
chciałem się doradzić w sprawie regulatora ładowania do
ładowania akumulatorów z baterii słonecznych ale...
Akumulatorów ma być 6szt, może być 7szt.
Akumulatory: 12V 65Ah spięte wszystkie w szereg, czyli łącznie 72V - 84V
raczej będzie 84V by nie było dużego spadku na bateriach słonecznych.
jedna bateria słoneczna ma parametry:
Voc(V): 44,4
Isc(A): 5,35
Vmpp(V): 35,4
Impp(A): 5,08
paneli są trzy sztuki również będą spięte w szereg, czyli łącznie dadzą
106,2V w punkcie mocy, dzieląc to napięcie na 7 akumulatorów daje napięcie
15,1V napięcia ładującego akumulator i to napięcie wystarczy, bo w przypadku gdyby było 6 akumulatorów napięcie przypadające na akumulator będzie rzędu 17,7V i tu już trzeba było by zastosować jakieś ograniczenie napięcia bo dosyć mocno były by obciążone baterie słoneczne i akumulatory. Bardziej zależało by mi na 6 akumulatorów ale jak musi być 7 to też będzie dobrze.
Wiem że bezpieczne napięcie ładowania akumulatora żelowego to 14,4V ale dodając kolejny ósmy akumulator to już 13,275V na akumulator i to znów za mało.
Ogólnie by napięcie nie uciekało z akumulatorów w nocy gdy panele nie będą dostarczały napięcia jest dodanie diody prostowniczej o odpowiednim
prądzie i napięciu w szereg z baterią słoneczną. Anoda do baterii słonecznych katoda do akumulatora.
Ale chcę poradzić się w dobraniu ilości akumulatorów i sposobie ładowania z paneli by niczego nie uszkodzić, myślę że przy tym napięciu 15,1V na akumulator przy ilości 7szt. akumulatorów mógłbym podpiąć bezpośrednio panele do akumulatorów ale nie wiem jak ma się do tego napięcie Voc(V): 44,4 wiem że jest to napięcie jakie daje panel bez podłączonego obciążenia ale czy nie będzie to napięcie wpływało jakoś na to gdy akumulatory będą naładowane w pełni a panele będą nadal ładowały podwyższając napięcie ładowania... ?
Załączam poglądowy schemat by zobrazować to co chcę osiągnąć.
chciałem się doradzić w sprawie regulatora ładowania do
ładowania akumulatorów z baterii słonecznych ale...
Akumulatorów ma być 6szt, może być 7szt.
Akumulatory: 12V 65Ah spięte wszystkie w szereg, czyli łącznie 72V - 84V
raczej będzie 84V by nie było dużego spadku na bateriach słonecznych.
jedna bateria słoneczna ma parametry:
Voc(V): 44,4
Isc(A): 5,35
Vmpp(V): 35,4
Impp(A): 5,08
paneli są trzy sztuki również będą spięte w szereg, czyli łącznie dadzą
106,2V w punkcie mocy, dzieląc to napięcie na 7 akumulatorów daje napięcie
15,1V napięcia ładującego akumulator i to napięcie wystarczy, bo w przypadku gdyby było 6 akumulatorów napięcie przypadające na akumulator będzie rzędu 17,7V i tu już trzeba było by zastosować jakieś ograniczenie napięcia bo dosyć mocno były by obciążone baterie słoneczne i akumulatory. Bardziej zależało by mi na 6 akumulatorów ale jak musi być 7 to też będzie dobrze.
Wiem że bezpieczne napięcie ładowania akumulatora żelowego to 14,4V ale dodając kolejny ósmy akumulator to już 13,275V na akumulator i to znów za mało.
Ogólnie by napięcie nie uciekało z akumulatorów w nocy gdy panele nie będą dostarczały napięcia jest dodanie diody prostowniczej o odpowiednim
prądzie i napięciu w szereg z baterią słoneczną. Anoda do baterii słonecznych katoda do akumulatora.
Ale chcę poradzić się w dobraniu ilości akumulatorów i sposobie ładowania z paneli by niczego nie uszkodzić, myślę że przy tym napięciu 15,1V na akumulator przy ilości 7szt. akumulatorów mógłbym podpiąć bezpośrednio panele do akumulatorów ale nie wiem jak ma się do tego napięcie Voc(V): 44,4 wiem że jest to napięcie jakie daje panel bez podłączonego obciążenia ale czy nie będzie to napięcie wpływało jakoś na to gdy akumulatory będą naładowane w pełni a panele będą nadal ładowały podwyższając napięcie ładowania... ?
Załączam poglądowy schemat by zobrazować to co chcę osiągnąć.