Witam, to mój pierwszy post.
Mam pewien problem związany z zestawem uruchomieniowym AVR ze sklepu Kamami.pl. Jest to ZL15AVR, który przyszedł z mikrokontrolerem ATmega32-16PU 1116. Zakupiłem do wszystkiego programator USBASP ze sklepu Telmal z Allegro, możecie sobie wyszukać.
Jestem początkujący i mam problem z programowaniem zestawu, otóż do USBASP była dołączona taśma, którą wykorzystałem do podłączenia programatora z mikrokontrolerem. Na komputerze mam zainstalowany Linux, ściągnąłem na niego najnowszą wersję AVRdude. Ustawiłem zworkę na programatorze na 5 V i podłączyłem do komputera. Dioda sygnalizująca zasilanie zapaliła się. Z Internetu pobrałem następujący program do zaświecenia pojedyńczej diody po naciśnięciu przycisku, był napisany w C i przygotowany dla ZL15AVR - skompilowałem go w Eclipse Luna z wtyczką AVR, a następnie wgrałem do mikrokontrolera. Zaznaczam, iż to był pierwszy raz od podłączenia programatora, gdy wywołany był AVRdude (wtedy Eclipse automatycznie go włączył, by wykonać flash mikrokontrolera). Kiedy spróbowałem wgrać ten program jeszcze raz, AVRdude wyświetlił błąd rc=-1. Program działał na ZL15AVR. Po wywołaniu w terminalu polecenia AVRdude z odpowiednimi parametrami (wybranie odpowiedniego mikrokontrolera i programatora) pojawił się ten sam błąd. Odłączyłem i podłączyłem programator - AVRdude zadziałał, ale tylko pierwszy raz, tak jak z Eclipse. Na Windows był ten sam błąd w tych samych okolicznościach, AVRdude zadziałał tylko pierwszy raz od podłączenia programatora. Spróbowałem więc zmienić zworkę na programatorze na 3.3 V i okazało się, że programator działał normalnie, aczkolwiek w tym trybie mój program nie chciał działać na mikrokontrolerze (mogłem tylko go wgrać). Zmodyfikowałem program na stronie, by włączał 2 diody po przyciśnięciu przycisku i wgrałem go na 3.3 V - po przełączeniu na 5 V okazało się, że działał, po naciśnięciu zaświeciły się 2 diody. Wychodzi na to, że mogę programować na 3.3 V, zaś program działa na 5 V. Rozmawiałem z jednym gościem na ten temat i on powiedział, że mogłem rozwalić lock bity i wcisnął mi kabel RS232. Nie wiem, czy coś jest nie tak czy tak właśnie powinno być, ale nie mogłem w Internecie znaleźć informacji na ten temat. Zanim kupię nową ATmegę do ZL15AVR oraz nowy programator, chciałem zadać właśnie to pytanie na Elektrodzie, czy takie zachowanie mikrokontrolera jest normalne, czy coś nie gra.
Proszę o szybką odpowiedź i pozdrawiam.
Mam pewien problem związany z zestawem uruchomieniowym AVR ze sklepu Kamami.pl. Jest to ZL15AVR, który przyszedł z mikrokontrolerem ATmega32-16PU 1116. Zakupiłem do wszystkiego programator USBASP ze sklepu Telmal z Allegro, możecie sobie wyszukać.
Jestem początkujący i mam problem z programowaniem zestawu, otóż do USBASP była dołączona taśma, którą wykorzystałem do podłączenia programatora z mikrokontrolerem. Na komputerze mam zainstalowany Linux, ściągnąłem na niego najnowszą wersję AVRdude. Ustawiłem zworkę na programatorze na 5 V i podłączyłem do komputera. Dioda sygnalizująca zasilanie zapaliła się. Z Internetu pobrałem następujący program do zaświecenia pojedyńczej diody po naciśnięciu przycisku, był napisany w C i przygotowany dla ZL15AVR - skompilowałem go w Eclipse Luna z wtyczką AVR, a następnie wgrałem do mikrokontrolera. Zaznaczam, iż to był pierwszy raz od podłączenia programatora, gdy wywołany był AVRdude (wtedy Eclipse automatycznie go włączył, by wykonać flash mikrokontrolera). Kiedy spróbowałem wgrać ten program jeszcze raz, AVRdude wyświetlił błąd rc=-1. Program działał na ZL15AVR. Po wywołaniu w terminalu polecenia AVRdude z odpowiednimi parametrami (wybranie odpowiedniego mikrokontrolera i programatora) pojawił się ten sam błąd. Odłączyłem i podłączyłem programator - AVRdude zadziałał, ale tylko pierwszy raz, tak jak z Eclipse. Na Windows był ten sam błąd w tych samych okolicznościach, AVRdude zadziałał tylko pierwszy raz od podłączenia programatora. Spróbowałem więc zmienić zworkę na programatorze na 3.3 V i okazało się, że programator działał normalnie, aczkolwiek w tym trybie mój program nie chciał działać na mikrokontrolerze (mogłem tylko go wgrać). Zmodyfikowałem program na stronie, by włączał 2 diody po przyciśnięciu przycisku i wgrałem go na 3.3 V - po przełączeniu na 5 V okazało się, że działał, po naciśnięciu zaświeciły się 2 diody. Wychodzi na to, że mogę programować na 3.3 V, zaś program działa na 5 V. Rozmawiałem z jednym gościem na ten temat i on powiedział, że mogłem rozwalić lock bity i wcisnął mi kabel RS232. Nie wiem, czy coś jest nie tak czy tak właśnie powinno być, ale nie mogłem w Internecie znaleźć informacji na ten temat. Zanim kupię nową ATmegę do ZL15AVR oraz nowy programator, chciałem zadać właśnie to pytanie na Elektrodzie, czy takie zachowanie mikrokontrolera jest normalne, czy coś nie gra.
Proszę o szybką odpowiedź i pozdrawiam.