Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ardo CO 3 PNF NO FROST - problem z lodem. Czy coś pomoże ?

22 Maj 2005 14:03 8183 38
  • Poziom 13  
    Witam,
    ja mam lodówkę Ardo CO3PNF czyli NO FROST mam problem z samodzielną pracą urządzenia. Co około 2 lata ma problem z odmrożeniem tego co zbiera się w rynience z tyłu w zamrażarce i lód powoduje złą pracę chłodziarki, zamrażarka ma te -24 st C a chłodziarka śmierdzi bo wszystko się zepsuło. Piszę to właśnie w takim momencie - teraz rozmrażam lód z zamrażarki. Nie wiem dlaczego dzieje się to tylko co mniej więcej 2 lata i dlaczego akurat szlag trafia chłodziarkę bo wentylator nie jest unieruchomiony, kręci się normalnie. Czy trzeba popracowac nad "instalacją" odmrażającą ? Ten kabelek trochę już się powyginał i odstaje miejscami od folii na której był przyczepiony.
    Czy ktoś zna te sprzęty i jest w stanie mi coś doradzic ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Jak już napisałem na wstępie - dzieje się tak raz na około 2 lata ( przez pierwsze 5 lat chodziła dobrze).
    Niestety nie sprawdzałem czy chłodzi komora "0" ale teraz już wszystko złożyłem i normalnie działa.
    Na pewno jeśli raz na pół roku odmrożę ją normalnie to nie będzie problemu.
    Sprawdzę jeszcze ten wężyk odprowadzający i chyba na tym poprzestanę.
    Grzałka rozmrażająca chyba powinna byc OK bo nie trwałoby to tak długo - od awarii do awarii. Myślę, że przez 2 lata zebrałoby się o wiele więcej lodu. Może powinna byc lepiej ułożona na tej folii na której leży - teraz jest trochę w nieładzie. Teraz było około 1 litra wody. Ilośc lodu - jakby 4-5 pięści. Sporo. No i lód wchodził w kanał po prawej stronie - nie pamiętam od czego on jest. Kanał nad wentylatorem był drożny, jednak chłodziarka nie działała. Wentylator jest OK. Więc dlaczego nie działała wcześniej ?
    Elektronika jest OK bo jest praktycznie nowa i to najnowsza wersja bo pod koniec jak jeszcze było to dostępne to wziąłem 2 na zapas.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista AGD
    zet64 napisał:
    Elektronika jest OK bo jest praktycznie nowa i to najnowsza wersja bo pod koniec jak jeszcze było to dostępne to wziąłem 2 na zapas.


    To aż szkoda będzie ją wyrzucać na śmietnik.
  • Poziom 13  
    A niby po co miałbym ją wyrzucac na śmietnik jak dobrze działa, jedyny problem to to właśnie - czyli lód w miejscu w którym nie powinno go byc po raz drugi. Pierwszy raz 2 lata temu i teraz. Ale podobno można uniknąc tego problemu jeśli raz w roku rozmrozi się ją w sposób tradycyjny.
    Ponadto działa znakomicie, moduły kupiłem na zapas bo usłyszałem ,że potrafią padac. A to mi się jeszcze nie zdarzyło.
    Na tym forum spotkałem sporo zarzutów pod adresem Ardo, ja miałem kilka pralek ( lubię zmieniac) i tę lodówkę i nie mam tak naprawdę większych zastrzeżeń. Nie jakaś ekstraklasa , ale zwykły sprzęt jak inne. Więcej problemów miałem z Whirlpool'em czy Bosch'em.
    Zresztą w tych czasach jak wszystko jest produkowane w Chinach (bo jeśli niby nie jest to i tak jest) to po czym można się spodziewac jakości, trwałości ? Nie ma, nie ma i już. Ktoś tu pisał w którymś wątku o Miele. Pusty śmiech ogarnia, znajomy jest jednym z dyrektorów i wiem to i owo - nic nie ujmując firmie. Ale wracając do Ardo. To włoskie badziewie (bo Włosi to też poziom Chińskopodobny - może trochę lepsze bo w Europie) niczym nie różniące się od innych marek z tego pięknego kraju. Czy to zrobi Merloni, czy Technogas to i tak na tej samej taśmie co inne włoskie (i nie tylko) firmy.
    Ja nie mam sentymentu do tej firmy, użytkuję ją przypadkowo. Mam te sprzęty w zawrotnie niskich cenach - stąd ten wybór. Ale miewałem też inne i twierdzę, że nie ma dobrej firmy myśląc o pralkach, lodówkach, zmywarkach ( najgorsza zmywarka jaką miałem to np. Bosch. Piszę o nowych sprzętach oczywiście. Wniosek jest jeden - zalewa nas fala badziewia w każdej branży. To smutne ale sami tego chcieliśmy. No może niedokładnie, tego chcieli pazerni pejsaci którzy trzęsą wszystkim. My chcieliśmy coraz lepszych wyrobów, lepszej jakości. Ale im to się nie opłaca. Wnioski pozostawiam do samodzielnego wykonania. Pozdrawiam.
  • Specjalista AGD
    :arrow: zet64

    No frosty, to naprawdę ciężki temat, nawet dla fachowca. I nie chodzi tutaj o jakąś konkretną firmę.
  • Specjalista AGD
    :arrow: zet64
    Wyglądasz mi na osobę, która, albo pracowała w ETC, albo z nią współpracowała, więc sam powinieneś wiedzieć, że No Frost Ardo to kiła.
    I jak napisał skryn - nie tylko Ardo zresztą.
  • Poziom 13  
    Brawo Drogi Watson'ie. Nietrudno zgadnąc , że skoro Ardo to ETC. Ale niestety zawiodę Cię, nie pracowałem i nie współpracowałem (podobnie jak w SB) :), ale firmę znam. Mniejsza o szczegóły. Temat też nie jest mi całkiem obcy, jednak na tego No Frost'a nie narzekam. Zresztą Wy jako fachowcy tak wypowiadacie się o wszystkich No Frost'ach - że to kiła. Ale mnie zasada działania - a właściwie użytkowanie się podoba.
    Ardo to może kiła, nie przeczę, bo wszystko każdej firmy to kiła. Już pisałem wcześniej. A ten sam sprzęt w Anglii jest pod nazwą Servis, i masa innych historii które Panowie pewnie znacie. Ale to świadczy o tym, że syf jest wszędzie - jak już pisałem.
    Mam spore doświadczenie jako użytkownik, wiem swoje. No i mam sporo kontaktów w tej branży, na tyle sporo żeby móc to ocenic. Podobnie jak z samochodami. Miałem ich już kilkadziesiąt i też wiem swoje. Ale wracając do AGD, to rzuciłem temat na forum żeby może fachowym okiem i umysłem ktoś spojrzał i coś mi doradził. A tu obgadujemy branżę AGD. To mam to wyrzucic na śmietnik ? Tylko dlatego , że dwa razy się zamroził - może odpływ, może coś innego. A jak dwa razy coś innego mi nawali to też do kosza ? Np samochód czy TV ? każdy tak robi ? Oj, chyba jeszcze długo tak nie będzie w tym kraju. W każdym razie ja mogę wywalic ten sprzęt , nie ma sprawy. Ale CO polecacie drodzy fachmani. CO jest naprawdę dobre ? jakaś firma, model??? Chciałbym No Frost'a. Czy to też pomysł do bani. To co , mam wrócic do technologi dziadków, bo nie potrafią teraz nic zrobic ??? O co tu chodzi ?
    Czy ktoś ma propozycję konkretnego sprzętu ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    bleble - dziękuję za radę, na pewno skorzystam. Do tej pory nie chciało mi się z lenistwa tak robic - pomimo informacji w instrukcji. Zostałem ukarany, OK.
    Ale wciąż nikt nie zaproponował czegoś naprawdę dobrego, więc chyba nie ma czegoś takiego. Trzeba miec po prostu farta i trafic na udany egzemplarz, bez względu na firmę. Czy tak ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    No właśnie dlatego jak dowiedziałem się, że padają sterowniki to kupiłem na zapas niedługo po tym jak kupiłem lodówkę. Ale jak na razie do tej pory nie padł a działa już 7 lat. Podejrzewam, że teraz jest już nie do kupienia. Jeśli ktoś ma taki sprzęt i tak się stanie ,że to nawali, to kierunek śmietnik bo pewnie nigdzie nie kupi.
    Byc może części do Ardo są najtańsze ale w zakupie przez serwisy. Dla klienta to nie ma znaczenia bo płaci za usługę jak do każdej innej. Ale to pewnie dobrze. Ponadto pamiętam, że padają czasem te siłowniki otwierające klapkę. Ale rzecz jasna też mam na zapas. Tylko ciekaw jestem co jest takiego złego w No Frost'ach , że opinie serwisantów są tak negatywne ?
  • Specjalista AGD
    zet64 napisał:
    Tylko ciekaw jestem co jest takiego złego w No Frost'ach , że opinie serwisantów są tak negatywne ?


    Dlatego bo:
    - o wiele częściej się psują
    - trudniejsze i droższe są w naprawach
    - są głośniejsze (wentylator)
    - wysuszają żywność
    - mają większe zużycie energii
    - są droższe
    - ich żywotność jest krótsza.

    I to wszystko tylko po to, żeby raz na kilka lat nie trzeba było rozmrażać zamrażarki :)
    Ale, czy na pewno nie trzeba :)

    A cześci do tej lodówki są nadal osiągalne bez problemu, i to w rozsądnej cenie. Oczywiście jeżeli tą część nie montujesz sam, a bierzesz do tego
    fachowca to musi ona być trochę droższa, bo fachman bierze na siebie całe ryzyko związane z tą częścią (np. gwarancja).
  • Poziom 12  
    nie kupujac lodowki frost free to cofamy sie do lat 60tych nie wiej jak jest przyjemnisc co 3 miesiace rozmrazac zamrarzalnik. moze ktos to lubi robic?
  • Poziom 13  
    Nie. Żywnośc nie wysusza się. Należy ją trzymac w plastikowych woreczkach lub w pojemnikach przeznaczonych do lodówek lub ogólnie do celów spożywczych - tak jak każdy to robi w każdej lodówce. Natomiast komfort jaki daje ten system i komora "0" jest niepodważalny. Przynajmniej dla mnie.
  • Specjalista AGD
    :arrow: ge1739 Zamrażarkę w typowej lodówce samorozmrażalnej rozmraża się co 3 lata, a nie co 3 miesiące. To po pierwsze, a po drugie wejdź sobie do jakiegoś sklepu ze sprzętem AGD i spróbuj znaleźć lodówkę z systemem No Frost, a później pomyśl dlaczego takich nie ma.

    :arrow: zet64 Żeby była komora "zero" nie musi być No Frost. Moja lodówka ma komorę zero i zero No Frosta.
    Jakbyś miał normalną lodówkę. to w pudełeczka byś się nie musiał bawić.
  • Specjalista AGD
    zayzayer napisał:
    ... wejdź sobie do jakiegoś sklepu ze sprzętem AGD i spróbuj znaleźć lodówkę z systemem No Frost, a później pomyśl dlaczego takich nie ma.


    Są jeszcze takie niedobitki: nazywają się LG :wink:.
    PS. Nawet emotka pasuje...
  • Poziom 11  
    Postaram dać ci radę w sprawie CO 3 PNF. Słuchaj musisz sprawdzić parę rzeczy, grzałka sprawdź ją czy jest dobra, najlepiej odłącz ją od modułu ster. i podłącz pod 220V zobacz czy się grzeje, jeżeli jest ok. sprawdź zabezbieczenie termiczne takie czarne kostki, powiny mieć przejście, ktoś tam pisał na forum o klapce w chłodziarce sprawdź czy się otwiera, ale najlepiej reg temp. nastaw na max i poczekaj jakieś 10 min, to jest siłownik termiczny.A podstawa to czy się wyłącza (czyli ma cykle załącz wyłącz)bo układ może być przypchany, i nie będzie włączało się rozmrażanie, to że sprężarka stoi to nie dowód że ją wyłączył regulator, mogła się przegrzać i termik sprężarki zadziałał. Powodzenia. A tak poza tematem jak widzę te głupie przycinki na jakieś konkretne firmy, że ta jest lepsza czy gorsza to mnie szlag trafia, tam ktoś napisał z głową , przecież to jedna cholera co za firma wszyscy jadą na tej samej technologi tylko zmieniają obudowy i ceny sprzętu. A tak wogóle to ma się psuć bo trzeba zarabiać na życie
  • Poziom 12  
    Witam, myślę iż każdy kto negatywnie wypowiada sie na temat no frostów albo się z nimi nie spotkał albo po prostu się nie zna na naprawie takiego sprzętu. Uwagi typu że LG to wynalazki myślę iż są nie namiejscu, są to jedne z lepszch lodówek chyba ze się na takim sprzęcie nie zna to zawsze można zachwalać proste lodówki o technologi z przed 20 lat. Jeżeli chodzi o tą nieszczęsną lodówkę Ardo to wystarczy umocować do grzałki kawałek aluminiowej blaszki lub chociażby zwykłego złotka i wpuścić drugi koniec do otworu skroplin i problem zamarzania zniknie.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    Artturo napisał:
    Witam, myślę iż każdy kto negatywnie wypowiada się na temat no frostów albo się z nimi nie spotkał albo po prostu się nie zna na naprawie takiego sprzętu.

    Jest dokladnie odwrotnie: tak sie wypowiadaja najczesciej Ci ktorzy dobrze ten sprzet znają ;)

    Artturo napisał:

    Jeżeli chodzi o nieszczęsną lodówkę Ardo to wystarczy umocować do grzałki kawałek aluminiowej blaszki lub chociażby zwykłego złotka i wpuścić drugi koniec do otworu skroplin i problem zamarzania zniknie.

    Jezeli chodzi o nieszczęsną lodowke, to postaraj sie przekazac tę poradę kobiecie ktora ma taki sprzet i chociaz tak malutki problem z nia jak w tym temacie a z ledwoscia nauczyla sie zmieniac biegi w samochodzie na kursie prawa jazdy (a mąż nie umie wbic nawet gwozdzia w sciane) :D :D

    Dodano po 5 [minuty]:

    Robertw74 napisał:
    (...)przecież to jedna cholera co za firma wszyscy jadą na tej samej technologi tylko zmieniają obudowy i ceny sprzętu. .

    Nieprawda. Technologia-owszem, ta sama, sprężarkowa (jezeli to masz na mysli).
    Natomiast wykonanie dajmy na to parownika moze byc dobre (trwałe) albo kiepskie. Ardo zalicza sie do tej drugiej grupy i ma wokol siebie wielu "braci" ;)
  • Poziom 12  
    jezeli chodzi o frost free dwa typy pierwszy wentylatorem w zamrazalniku i czesc chlodnego idze do lodowki zaleta zamrazalnik szybciej zchlodza ale wiecej pobiera pradu. drugi typ to zamrazalnik ma osobna plyte chodzaca i osobna do lodowki obie czesci nie sa polaczone zaleta mniej pobiera pradu ale zamrazalnik wolniej schladza
    wybur nalezy do ciebie :)
  • Poziom 12  
    Odnośnie pierwszego cytatu oczywiscie przecięż owiele łatwiej jest naprawiać sprzęt prosty, o technologi sprzed kilkudziesięciu lat. Po drugie to myślę iż o poradę pytał mężczyzna który cokolwiek się zna na tychnicznych sprawach. Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    Artturo napisał:
    Odnośnie pierwszego cytatu oczywiscie przecięż owiele łatwiej jest naprawiać sprzęt prosty, o technologi sprzed kilkudziesięciu lat.


    Pewnie ze latwiej, ale ja przyznam ze bardzo lubie No-Frosty :)
    Przynajmniej klient odpowiednio płaci i wie za co, zwlaszcza gdy jego sprzet ma metryke juz troszke zapisaną przez "fachowców" ;)

    Co do tej technologii "sprzed kilkudziesieciu lat" -nie wszystko co proste jest zle, a na pewno nie bardziej awaryjne...

    Pozdrawiam

    Dodano po 4 [minuty]:

    Bleble napisał:
    Dobry no frost to tak jak jechać Mercem
    co nie znaczy jechać tanio


    Dokładnie, a mieć Ardo to jak jechać Fiatem Pandą (na przykład) ;)
    Bez urazy proszę :)
  • Specjalista AGD
    No Frost, teoretycznie nie jest złą ideą, ale ona nie jest dla braci Merlonich, czy innych włoskich łerpuli.
  • Poziom 13  
    Hmm... nie wiem co znaczy łerpuli.
    Szczerze mówiąc to zabawne jest przyglądac się podobnej wymianie zdań.
    Wszyscy wiedzą, że Ardo to nie najwyższa półka. Jednak niektóre sprzęty to w 100% to samo co tzw dobrych firm. Tyle, że w innym opakowaniu, a często tylko z innym napisem na panelu. I wszyscy fachowcy to wiedzą.
    A jak już pisałem, a tylko jeden z Panów był łaskaw zauważyc, 95% to to samo g... tyle że z innym napisem. No i rzeczywiście ma się psuc. Bo o to chodzi. Byle po okresie gwarancyjnym !!! Najlepiej z 2 tygodnie. I nie jest tak, że ma się psuc bo trzeba życ z napraw. To oni chcą życ - a raczej trzepac zajebistą kasę - ze sprzedaży następnych bubli.
  • Poziom 25  
    Witam
    ja mam ardo CO-25 oczywiście NT za miesiąc będzie miała 10 lat, jedyne co przy niej zrobiłem to przełożyłem drzwi na drugi bok :) i oczywiście wymiana sterownika, ale raz na 10 lat można wymienić :)

    mój sprzęt wkracza w 2-gą dekadę i coś mi się zdaje że
    będzie potrzebna wymiana sterownika ponownie,

    ps. nie wiecie gdzie można dostać wsad do tego PIC'a co tam siedzi ?, czy szkoda na to czasu i lepiej kupić drugi sterownik ?

    Pozdrawiam
    artur
  • Poziom 13  
    Niestety ja nie umiem pomóc w tej chwili. Spróbuję się dowiedziec. A może któryś z Panów Fachowców pomoże... tyle mieli do powiedzenia to pewnie i to wiedzą.
  • Specjalista AGD
    artur00 napisał:

    nie wiecie gdzie można dostać wsad do tego PIC'a co tam siedzi ?, czy szkoda na to czasu i lepiej kupić drugi sterownik ?


    Wsad do PIC-a dadzą Ci w "fabryce" :wink:.
    Oczywiście trzeba kupić drugi sterownik.

    zet64 napisał:
    Hmm... nie wiem co znaczy łerpuli.



    :arrow: zet64
    To taka "ksywka" Whirlpoola... :D