Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Audi A8 D2 - Brak ładowania na wolnych obrotach

MarekWoźny 19 Apr 2015 00:15 13572 41
  • Helpful post
    #31
    wasylek112233
    Level 18  
    jak zmienisz alternator to daj znac:) hehe
  • #32
    dafit906
    Level 27  
    To nie będzie jego wina. Stół też wytwarza obciążenie. Chociaż możesz spróbować założyć cokolwiek nawet z tdi 120A. Możesz też sam sobie go sprawdzić, podłącz akumulator, wzbudzenie i napęd wiertarka i zobacz jak bardzo się grzeje. Podłącz mocno wyladowany akumulator
  • Helpful post
    #33
    wasylek112233
    Level 18  
    z niecierpliwością czekam na rozwiązanie tematu:)
  • #34
    MarekWoźny
    Level 7  
    Wczoraj zamówiłem alternator od troszkę młodszej D2.
    W sobote byłem u znajomego elektryka by mi sprawdził auto. Pobór prądu na zamkniętym aucie 0.05 A.
    Sprawdził mi też stan akumulatora w sposób garażowy. Bezpośrednio do niego podłączył dwie żarówki H4 tak by świeciły na hura . Mówi że jeśli bateria będzie kiepska to lawinowo będzie jej spadać napięcie. Niestety tak nie było. 12.6V i prze okres świecenia około minuty zeszło do 12.57 V.
    Dziś jak wyjde z pracy dam jeszcze ten kabel bokiem.
    Dziwne też dla niego było to że po odpaleniu auta alternator dawał 1.7 A po włączeniu praktycznie świateł i podgrzewania tylnej szyby napięcie mu spadało z 13.5 - 12.5 V a prąd dalej nie przekroczył 2 A.

    Zostają dwie rzeczy kabel i oczywiście alternator.

    Elektryk co mi regenerował alternator twierdzi że moje auto ma takie obciążenia że alternator i akumulator nie wyrabiają.
    Nom ciekawe stwierdzenie alternator 120A i aku 110A nie wystarczy? To może założe 24 V.
    Następna jego teza to taka że stare auta tak mają i to jest normalny obiaw.
    No dobrze ale w domu mam jeszcze A4 1.8 ADR z 95r i tam przy obrotach 750 przy włączonych wszystkich odbiornikach na aku mam 13.75 V.
    Więc stwierdził że jest zwarcie gdzieś do masy, ze 8 świec swoje pobiera, cewki itp.
    Rozszarpać dosłownie.

    Aha jeszcze na temat stołu warsztatowego tego pana to nie ma żadnego obciążenia. Tam jest tylko niezależny silnik z paskiem co napędza alternator. A sam on podłączony jest tylko do akumulatora i votomierza który po pokazaniu 14 V przez okres pracy 10 sec stwierdza że alternator jest sprawny w 100%
  • #36
    MarekWoźny
    Level 7  
    @Strumien swiadomosci swia z Ostrowca Św
  • #37
    MarekWoźny
    Level 7  
    Przyjechał alternator. Jest inny ale pasuje. Po podłączeniu do auta miał obiawy że ładuje i nie ładuje.
    Zupełnie jak by coś było ze wzbudzeniem.
    Na wzbudzeniu 12V po podłączeniu do alternatora ginie i pojawia się jakieś śmieszne 1.5V
  • Helpful post
    #38
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    MarekWoźny wrote:
    Na wzbudzeniu 12V po podłączeniu do alternatora ginie i pojawia się jakieś śmieszne 1.5V

    Tak mam być, po drugie po zapaleniu i wzbudzeniu możesz cienki przewód odłączyć i wtedy patrz czy zanika ładowanie. Nie powinno. Chyba że za niskie obroty lub niewłaściwe kółko pasowe lub uszkodzony alternator.
  • #39
    MarekWoźny
    Level 7  
    Panowie wracam do tematu i to dosyć tragicznie.
    Kupiłem alternator o oznaczeniu 038903018GX jest to alternator prawdopodobnie od ostatnich poFL-ów i prądem 150 A

    Oczywiście alternator nie pasuje idealnie. Inny regulator napięcia, w starym miałem przykręcane oczko na wzbudzenie a tu jest kostka i oczywiście troszkę inne mocowanie.
    PreFL mają na górze mocowanie na dwie śruby, w tym alternatorze najprawdopodobniej była jedna przelotowa.
    Na szczęście przyszedł alternator razem z urwaną wtyczką i dyndającym jednym kabelkiem do wzbudzenia.
    I jeszcze trzeba było przemienić koło bo w nowym było ciut większe. Chyba różnica w średnicy coś koło 5mm

    Drobna przeróbka.
    Trzeba wyprasować na imadle tulejkę górną tylną z naszego alternatora i nowego. Oczywiście robimy podmianę tulejki. Wychodzi pięknie.
    Bo wydłużeniu kabelka zabrałem się za montaż.
    Ładuje ...nie ładuje
    Ładuje ...nie łąduje
    i tak na przemian aż w końcu przestał ładować całkiem.
    Myślałem że się załamie. Mierze, cuduje, kombinuje.
    Wyciągnąłem alternator na nowo i zaglądam do szczotek. Wyglądały rewelacyjnie, jak nowe, komutator to samo.
    Złożyłem go do kupy i w reklamówkę z zamiarem podjechania do gościa na sprawdzenie. Zorientowałem się mniej więcej ile regulator kosztuje i mogłem nowy dostać za 45 lub około 70 zł.
    Nic zobaczymy co pan mądry powie, jadę do niego.
    Fakt że u mnie jest jeden magik co mi remontował wcześniejszy alternator więc pojechałem do niego. Jak mnie zobaczył i powiedziałem mu że przyjechałem na sprawdzenie alternatora to się wściekł i zjeżył.
    Ok wychodzę. Ten nagle bierze ten alternator i kładzie na stole. Podpina pod maszyne i patrze goli. Kurde, może faktycznie jest coś nie tak z autem. Szok, załamany na maxa.
    No nic powiedział, że ten jest sprawny a tamten to jest już sprawny w 100%

    Zabrałem mój nowy alternator i pojechałem na montaż. Zakładam go, podpinam i odpał.

    Kontrolka zgasła, więc jest ok. Myślę sobie poczekam chwile ale kontrolka się nie pojawia.
    Idę do bagażnika a tam taki widok na aku :) 14.15 V

    Spoko :D :D

    Załączam ksenon, przeciw mgielne przednie tylne, podgrzewanie tylnej szyby i patrze a tam : 13,90 V

    Prawdopodobnie coś nie stykało wcześniej i podczas wykręcania regulatora i skręcenia na nowo zaczął golić :D
    Zapinam D, ręczny, klocek pod koło, obroty 650 a tam : 13.89 V

    <hura> <hura> <hura> <hura> <hura>

    Mój temat uważam za zamknięty. Ewidentnie winą był stary alternator, nie wiem co w nim było nie tak ale podejrzewam zwarcie między zwojami lub uszkodzone diody i nie miał siły generować pełnej mocy.

    Xenony przy odpalaniu już nie mrugają, kontrolka się nie żarzy, dmuchawa nie spowalnia, skrzynia pracuje płynniej, jestem happy.

    Serdecznie wszystkim dziękuje za pomoc i porady.

    Tak więc alternator był winowajcą
  • #40
    wasylek112233
    Level 18  
    przy takich objawach jak ty miałeś w 98% zawsze winny jest alternator.
    z tego co wyczytałem miałeś zwarcie wewnątrz zwojowe...
    praktycznie nie do wykrycia, bo przejscie na cewce bedzie, wszystko niby bedzie ok przy pomiarach prostymi narzedziami.
    niestety pod obciązeniem uwidoczni sie skrucona długość pracującego przewodu na cewce przez zwarcie i alternator przestaje dawać rade.
    miernik jest zbyt wolny wieć pokarze Ci wypadkową napiecia, lecz jesli mierzył byś oscyloskopem zobaczył byś jak poszczegolne cewki ładują i zauważył byś usterke...

    mam nadzieje, że w miare prosto i zrozumiale przekazałem to co chciałem:)
    też kiedyś to przerabiałem... dlatego cały czas udoskonalam teraz swoje pomiary oscyloskopowe:) pozdrawiam
  • #41
    Visual_nie
    Level 1  
    Witam,
    Problemem jest brak ładowania na wolnych obrotach (650-800) pod obciążeniem typu włączone światła oraz nawiewy wychodzi 12,5V-12,0.
    Na zimnym silniku (po nocy) w chwili odpalenia 14,3-14,5V bez obciążenia, z obciążeniem 14,1V i zaczyna spadać po pięciu minutach jest już 12,5V.
    Pomiar na zaciskach alt. porównywalny na aku. różnica 0,2V
    Wystarczy podbić obroty na ciepłym silniku do 1000-1500 ładuje tak jak powinien 14,0V pod obciążeniem.
    Dodam że na mierniku cęgowym między alt. a aku. było zaledwie 1,5-3,5A na niskich obrotach, a kontrolka ładowania gaśnie zaraz po odpaleniu i kiedy napięcie spadnie grubo poniżej 12V dopiero się zapala ( nie widać żeby się żarzyła)

    Alternator na stole pod obciążeniem 18A (nie wiem jakie obroty) dawał sobie rade i wskazywał na to że robi.

    Co było już robione:
    -Podmieniany aku.
    -Zmienione klemy na aku. i przewód plusowy idący do alternatora
    -Dodatkowa masa z obudowy alternatora do aku. reszta masy sprawdzona przeczyszczona i jest ok.
    -Wymieniony regulator (w moim przypadku to ARR2037)
    -Wymienione szczotki
    -Instalację w samochodzie można wykluczyć, robione pomiary i bez zmian na wzbudzeniu go że tak powiem pozaustrojowym hehe

    Mój alternator 90A wygląda dokładnie tak jak model 2902768200 Isuzu Rodeo 3.2 V6 lub Honda Passport lub Opel Frontera.

    Napisałem w tym poście bo mam dokładnie takie same objawy jak kolega wyżej a problem w sumie nadal nie rozwiązany, a żeby napisać nowy temat niestety nie mam punktów.
    Panie i Panowie doradźcie coś bo już ręce opadają a nowy alt. to tylko ebay albo rzeźba z innego pojazdu, nie ukrywam że przydałby się taki 120A.
  • #42
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Visual_nie wrote:
    Problemem jest brak ładowania na wolnych obrotach (650-800) pod obciążeniem typu włączone światła oraz nawiewy wychodzi 12,5V-12,0.

    Pomierz prąd pod jakim napięcie spada. Jaki silnik?