Cześć.
Rano wsiadłem do auta a tu wspomaganie się zbuntowało. Ot tak, bez ostrzeżenia, jak tylko odpaliłem auto. Słabo działa, a jak szybko kręcę kierownicą, to cała się trzęsie (również na postoju). Kontrolka od wspomaganie się nie zaświeca.
Kiedy odpaliłem autko i próbowałem pokręcić na postoju, to z początku szło ciężko, ale jak przekręciłem ją w prawo i lewo, to jakby się rozruszała i działała znacznie lepiej, ale dalej nie tak, jak powinna i na dodatek to trzęsie kierownicą...
Co to może być? Łożyska w silniku wspomagania? A może coś ze sterowaniem?
będę wdzięczny za każdą podpowiedź
Rano wsiadłem do auta a tu wspomaganie się zbuntowało. Ot tak, bez ostrzeżenia, jak tylko odpaliłem auto. Słabo działa, a jak szybko kręcę kierownicą, to cała się trzęsie (również na postoju). Kontrolka od wspomaganie się nie zaświeca.
Kiedy odpaliłem autko i próbowałem pokręcić na postoju, to z początku szło ciężko, ale jak przekręciłem ją w prawo i lewo, to jakby się rozruszała i działała znacznie lepiej, ale dalej nie tak, jak powinna i na dodatek to trzęsie kierownicą...
Co to może być? Łożyska w silniku wspomagania? A może coś ze sterowaniem?
będę wdzięczny za każdą podpowiedź