Mam nadzieję że w dobrym miejscu temat zamieściłem.
Awaria piekarnika nastąpiła po tym jak żonie wybuchła suszarka przez którą wywaliło wszystkie korki w mieszkaniu, po tym incydencie wyświetla się tylko godzina na module wyświetlacza, natomiast po przekręceniu pokrętłem funkcji, wyświetla się ------C i nic się dalej nie dzieje, piekarnik nie włącza się.
Wyjąłem płytę sterującą oraz moduł wyświetlacza, wizualnie nie ma absolutnie żadnego uszkodzenia, brak jakiegokolwiek osmolenie, wytopienia itp.
Ktoś na forach podał instr. wciśnięcia dwóch przycisków wyłączenia zasilania...nic to nie daje.
Jak już ktoś wspomniał koszt w serwisie modułu jednego i drugiego to koszt nowego piekarnika, jednak to ludzie tworzą takie wynalazki dlatego pytam czy ktoś podjąłby się naprawy?
Awaria piekarnika nastąpiła po tym jak żonie wybuchła suszarka przez którą wywaliło wszystkie korki w mieszkaniu, po tym incydencie wyświetla się tylko godzina na module wyświetlacza, natomiast po przekręceniu pokrętłem funkcji, wyświetla się ------C i nic się dalej nie dzieje, piekarnik nie włącza się.
Wyjąłem płytę sterującą oraz moduł wyświetlacza, wizualnie nie ma absolutnie żadnego uszkodzenia, brak jakiegokolwiek osmolenie, wytopienia itp.
Ktoś na forach podał instr. wciśnięcia dwóch przycisków wyłączenia zasilania...nic to nie daje.
Jak już ktoś wspomniał koszt w serwisie modułu jednego i drugiego to koszt nowego piekarnika, jednak to ludzie tworzą takie wynalazki dlatego pytam czy ktoś podjąłby się naprawy?