Witam.
Posiadam peugeota 206 w którym na tylnej półce są wycięte dziury, a w nie wsadzone głośniki o średnicy 15 cm. Problem jest tego typu, że cały bas jest w bagażniku. Do środka kabiny dociera tylko płytki stukot. Ustawienie głośników tak, że tył gra, a przód nie potwierdza tylko złą jakość dźwięku, taki płytki jednostajny dźwięk. Głośniki te z tyłu są lepszej jakości od tych w przednich drzwiach, a grają marnie. Przypuszczam, że chodzi o akustykę. Czy zamocowanie powiedzmy jakieś "misy" pod spód głośnika da coś? czy dźwięk odbije się od tego czegoś co będzie pod głośnikiem i bas będzie słyszany wewnątrz samochodu? Dodam, że po otwarciu bagażnika i przyłożenia ucha do głośników pozwala usłyszeć to czego nie słyszę w kabinie, a mianowicie piękny głęboki bass.
Nigdzie nie mogę znaleźć konkretnej odpowiedzi na moje pytanie Sad .
Proszę o pomoc.
Posiadam peugeota 206 w którym na tylnej półce są wycięte dziury, a w nie wsadzone głośniki o średnicy 15 cm. Problem jest tego typu, że cały bas jest w bagażniku. Do środka kabiny dociera tylko płytki stukot. Ustawienie głośników tak, że tył gra, a przód nie potwierdza tylko złą jakość dźwięku, taki płytki jednostajny dźwięk. Głośniki te z tyłu są lepszej jakości od tych w przednich drzwiach, a grają marnie. Przypuszczam, że chodzi o akustykę. Czy zamocowanie powiedzmy jakieś "misy" pod spód głośnika da coś? czy dźwięk odbije się od tego czegoś co będzie pod głośnikiem i bas będzie słyszany wewnątrz samochodu? Dodam, że po otwarciu bagażnika i przyłożenia ucha do głośników pozwala usłyszeć to czego nie słyszę w kabinie, a mianowicie piękny głęboki bass.
Nigdzie nie mogę znaleźć konkretnej odpowiedzi na moje pytanie Sad .
Proszę o pomoc.