Witam.
Mam dość dziwny problem.zakupiłem około miesiąca temu fiata maree 1.6 16v only PB
za dośc małą kase no i teraz zaczeło wychodzić co jest nie tak ...:/ sprawa wygląda tak. samochód na zimnym silniku jeździ no powiedzmy dobrze obroty nie falują da się nim normalnie jeździć , po rozgrzaniu zaczyna się prawdziwa jazda (90st) obroty faluja na pograniczu od około 500-1200obr przy niższych obrotach zaczyna świecić kontrolka oleju wraz z kontrolką wtryskiwacza "marchewka" chociąż na marchewe to nie ma reguły jak chce tak i świeci , wracając do tematu , marea po tym nagrzaniu zaczyna "zdychać" ja mu w gaz a on zgas :/ wiatrak od chłodnicy nie kręci pomimo tego że wymieniłem czujmik temp. wody ,odpowietrzyłem układ chłodzenia ,czyściłem styki , no ale nic nie chce chłodzić w momencie osiągnięcia temp optymalnej czyli tych 90st, następna sprawa to ogromny spadek mocy na niskich obrotach tak do 2500obr to ledwo się rozpędza odłaczałem sonde lambda ale bez zmian , resetowałem komputer odłaczając aku na jakieś 30 min , wymieniłem świece i kable WN , chciałbym sprawdzić jedną rzecz ale nie wiem gdzie się to znajduje w marei mianowicie chodzi o presostat gdzie on jest zamontowany , doczytałem że może mieć bardzo duży wpływ na wiatrak. jeszcze jedna sprawa zegar nie wskazuje mi pokonanego dystansu na liczniku :/ jeden koniec okablowania do liczników wszystko jest popodłączane z drugie strony do ECU idą kable ale nie wiem gdzie jest coś co ten dystans mierzy czyli jakiś czujnik w skrzyni albo w kadłubie chyba montowany tylko metodą prób i błedów moge tego szukać nawet i miesią i pewnie nie znajde
proszę o jakieś porady bo szczerze nie chce pakować się w koszta sam sobie porobie wszystko tylko potrzebuje kilka konkretnych wskazówek. Dziękuje z góry
PS. a dodam że marea ma klimatyzacje która nie załącza się
Mam dość dziwny problem.zakupiłem około miesiąca temu fiata maree 1.6 16v only PB
za dośc małą kase no i teraz zaczeło wychodzić co jest nie tak ...:/ sprawa wygląda tak. samochód na zimnym silniku jeździ no powiedzmy dobrze obroty nie falują da się nim normalnie jeździć , po rozgrzaniu zaczyna się prawdziwa jazda (90st) obroty faluja na pograniczu od około 500-1200obr przy niższych obrotach zaczyna świecić kontrolka oleju wraz z kontrolką wtryskiwacza "marchewka" chociąż na marchewe to nie ma reguły jak chce tak i świeci , wracając do tematu , marea po tym nagrzaniu zaczyna "zdychać" ja mu w gaz a on zgas :/ wiatrak od chłodnicy nie kręci pomimo tego że wymieniłem czujmik temp. wody ,odpowietrzyłem układ chłodzenia ,czyściłem styki , no ale nic nie chce chłodzić w momencie osiągnięcia temp optymalnej czyli tych 90st, następna sprawa to ogromny spadek mocy na niskich obrotach tak do 2500obr to ledwo się rozpędza odłaczałem sonde lambda ale bez zmian , resetowałem komputer odłaczając aku na jakieś 30 min , wymieniłem świece i kable WN , chciałbym sprawdzić jedną rzecz ale nie wiem gdzie się to znajduje w marei mianowicie chodzi o presostat gdzie on jest zamontowany , doczytałem że może mieć bardzo duży wpływ na wiatrak. jeszcze jedna sprawa zegar nie wskazuje mi pokonanego dystansu na liczniku :/ jeden koniec okablowania do liczników wszystko jest popodłączane z drugie strony do ECU idą kable ale nie wiem gdzie jest coś co ten dystans mierzy czyli jakiś czujnik w skrzyni albo w kadłubie chyba montowany tylko metodą prób i błedów moge tego szukać nawet i miesią i pewnie nie znajde
PS. a dodam że marea ma klimatyzacje która nie załącza się