Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kosiarka z silnikiem Briggs Stratton - wymiana oleju

20 Kwi 2015 19:14 8919 12
  • Poziom 13  
    Witam.
    Jakiś rok temu dostałem kosiarkę spalinową z silnikiem Briggs & Stratton - kosiarka ma z 18 lat.
    Wiem, że dostałem z nowym olejem i teraz przed sezonem warto w niej wymienić olej lecz nie wiem jak. Nie wiem jaki olej nalać.
    Czy mogę prosić o pomoc w tej jak dla mnie trudnej operacji (szukałem korka spustowego ale go nie znalazłem).
  • Poziom 43  
    Jeden korek spustowy jest od dołu tylko może trzeba wyczyścić kosiarkę, bo może być zamaskowany trawą. Drugi sposób, mnie j wygodny, to spuścić olej przez wlew - też da się zrobić.
    W sklepie z kosiarkami możesz kupić typowy do tych maszyn 10W30. W praktyce moja z powodzeniem pracuje na samochodowym 5W40.
  • Poziom 13  
    Dzięki za poradę.
    Jednak zastanawiam się nad tym olejem - dlaczego nie dać oleju samochodowego 10W30, olej 5W40 jest zbyt rzadki do starych silników.
    Może właśnie dać taki 10W30 samochodowy - mineralny.
    Z tego co wiem lepiej dać olej mineralny niż półsyntetyki syntetyk. Byłoby to dla mnie idealne bo do samochodu używam 5W40 syntetyk, jednak mam obawy.
  • Poziom 9  
    Ostatnio podczas koszenia stwierdziłem brak oleju i "z braku laku" zalałem jakiś stary 10w40. Mam spory zapas i nie wiem czy moge go używać czy zarżnę kosiarkę, niby powinien być sae30 ale na tym też chodzi, w końcu to chyba nie jest jakiś wielki problem dla silnika kosiarki (Budget 46 bs)??
    Gdyby ktoś miał złe doświadczenia z używaniem oleju samochodowego to proszę o wpisy.
  • Poziom 43  
    3 kosiarki:
    1. Jedna już skasowana, kupiona jako używka, u nas chyba 5 sezonów wytrzymała, trudno powiedzieć czy olej jej zaszkodził. Zalewana czym popadnie, nie była mocno obciążana (główne zadanie miała ta z punktu 2), już kupiona wymagała nagimnastykowania się przy odpalaniu zimnego. Na końcu pękła głowica/blok (nie wiem jak to zakwalifikować w kosiarce, bo ma rozrząd od strony wału) - piękne rozdarcie między zaworami.
    2. Kupiona jako nowa, orientacyjnie 18 lat temu, przez pierwsze chyba 7 lat zalewana zalecanym olejem, potem zaczęła brać olej i były dolewki z dostępnego samochodowego jaki był pod ręką (15W40, 10W40, 0W30 - Shell, pozostałych marek nie pamiętam.) Działa i kosi do tej pory, choć bierze już sporo oleju, dymi z tłumika i z odmy, moc już nie ta, ale paść całkiem jakoś nie chce. Uważam, że przebieg ma mega. A kosi rok w rok bardzo trudny teren, dopiero od roku zastępowana w jakiejś połowie terenu nową.
    3. Kupiona w tamtym roku, w wyniku wady fabrycznej wywaliło olej podczas koszenia (jakieś 2/3 oleju poszło konserwując ładnie obudowę, spodnie i buty). Skosić było trzeba, więc sezon zrobiony na mieszance 1/3 oryginalnego i dolanego do stanu Mobil 10W40, który był pod ręką. Pod koniec sezonu brak ubytków oleju, nie zauważyłem spadku osiągów czy wzrostu spalania (ma napęd i kosi trudny teren więc to też mogło zatuszować ewentualne efekty uboczne). Będę obserwował, jednak teraz dostanie oryginalny na wymianę i dopóki nie będzie brać w znacznych ilościach to dolewki też zalecanego.
    Z doświadczenia kolegów - zalewali co się da, kosiarki kończyły żywot zwykle po ok 10 latach, albo urwanym wałem po najechaniu na twardą przeszkodę, albo z powodu uciążliwości wiosennego odpalania.

    Teraz teoria - silnika tym nie zabijesz na pewno. 10W40 da Ci grubszy film olejowy, więc ewentualne negatywne skutki to wzrost spalania, być może zauważalny spadek mocy. Jeśli silnik jest bardzo ciasno spasowany i ma delikatne pierścienie to może palić taki olej w ilościach większych niż SAE 30, nie wiem czy można w ten sposób trwale uszkodzić pierścienie (że będzie brał również oryginalny), tu zdania są podzielone i to jest najgorsze co możesz mu zrobić.
  • Poziom 23  
    Szanowni przedmówcy!
    Czy któryś z Was miał w ręku instrukcję producenta? Jest tam napisane, że dotego typu silników stosuje się tyklo i wyłącznie olej SAE 30. Mo no określoną gęstość do "łożysk ślizgowych" na wale napędowym a druga jego funkcja to chłodzenie śilnika.
    Zachęcam lektóry, którą jest instrukcja obsługi.

    Pozdrawiam
  • Poziom 33  
    Fajnie jest jak ktoś czyta instrukcję producenta i się do niej stosuje . Ale praktyka praktyką jest , więc czy olej samochodowy dobrej klasy będzie gorszy od SAE 30 ?? W silniku samochodowym olej ma dużo cięższe warunki pracy , też odprowadza ciepło
    , nawet stosuje się chłodnice olejowe .

    Dodano po 1 [minuty]:

    Kosiarką w zime się nie pracuje a auto jeździ więc ??
  • Poziom 30  
    SKM 1964 napisał:
    , więc czy olej samochodowy dobrej klasy będzie gorszy od SAE 30 ?? W

    Tylko poco jak SAE30 jest połowę tańszy od samochodowego.
  • Poziom 23  
    SKM1964 Jeżeli Ty nie czytasz to Twój problem.

    Jeżeli chodzi o oleje to przeczytaj ten artykuł:
    http://www.agloprima.com.pl/?p=p_43&sName=Klasyfikacja-lepkosciowa-olej

    Jeżeli producent zaleca olej SAE 30 to trzeba taki stosować ponieważ jak wcześniej pisałem służy on do smarowania "łożysk ślizgowych" na wale napędowym a ponieważ temperatura pracy silnika w kosiarce jest dużo wyższa od silnika samochodowego to olej musi posiadać swoje parametry czyli wymaganą lepkość kinetyczna w temperaturze 40 i 100 stopniach Celsjusza, temperaturę płynięcia itd.
    [/tr]
  • Moderator Samochody
    tadkli9743 napisał:
    służy on do smarowania "łożysk ślizgowych" na wale napędowym
    W silniku samochodowym też do tego służy, tylko tłumacze instrukcji od samochodów wiedzą, że te łożyska nazywa się panewkami. Bardziej istotną kwestią jest temperatura pracy i sposób smarowania. Silnik kosiarki jest chłodzony powietrzem, silniki samochodowe zazwyczaj są chłodzone cieczą. W silniku samochodowym jest pompa oleju, w silnikach kosiarek smarowanie jest rozbryzgowe (nie ma magistrali olejowej, nie ma filtra oleju).

    helmud7543 napisał:
    Na końcu pękła głowica/blok (nie wiem jak to zakwalifikować w kosiarce, bo ma rozrząd od strony wału) - piękne rozdarcie między zaworami.
    Skoro między zaworami, a to silnik dolnozaworowy, to blok.
  • Poziom 9  
    Ustalmy różnicę między sae30 a 10w40,
    im wyższa liczba po "w" to tym lepiej smaruje "na gorąco".
    Jeśli błądzę to niechaj mnie moderator zmoderuje.
  • Poziom 43  
    Tak. Dokładniej to daje grubszy film olejowy. Tylko jest jedno ale - w przypadku ciasno spasowanych, niewyeksploatowanych silników, spadną osiągi lub wzrośnie spalanie, jeszcze jak mają delikatne pierścienie to zacznie palić olej (nie zgarnie zbyt grubej warstwy). Nie wiem też, czy nie można w ten sposób uszkodzić pierścieni ale tu 100% nie dam.

    P. S. Taka mała dygresja:
    tadkli9743 napisał:
    Szanowni przedmówcy!
    Mo no określoną gęstość do "łożysk ślizgowych" na wale napędowym a druga jego funkcja to chłodzenie śilnika.

    Nie wiem czy nie powinno być hydrokinetycznych (w końcu panewka pracuje w oleju, jak go braknie staje się dopiero łożyskiem ślizgowym, ale wtedy jej destrukcja jest błyskawiczna).
  • Poziom 23  
    Dla wyjaśnienia różnicy pomiędzy "łożyskiem ślizgowym" w silnikach do kosiarek a w łożyskach z panewkami.
    Na załączonych rysunkach widać, że ani nawale ani w pokrywie nie zastosowano panewek tylko zabezpieczenie przed wyciekiem oleju jest simering. Olej, który znajduje się w komorze silnika smaruje wał korbowy. Dlatego należy stosować olej zalecany przez producenta.

    Pozdrawiam