Witam, mam bardzo wielki problem.
Ostatnio uszkodził mi się mikrostyk w samochodzie. Postanowiłem, że w domowym warsztaciku z instrukcjami z forum spokojnie sobie poradzę. Rozebrałem boczek, próbowałem wymienić mikrostyk, ale okazało się, że kupiłem nie taki co trzeba. Z racji tego, że nie miałem więcej czasu na zabawę (mikrostyk mogłem dostać tylko w sieci) postanowiłem wszystko złożyć i poczekać aż przyjdzie prawidłowy.
O wielkie moje zdziwienie, gdy złożyłem zamek, boczek zamknąłem samochód (otwieranie działało bez problemu) do czasu aż nie zadziałał centralny zamek, wtedy już wszystko przestało działać.
Nie mogę teraz otworzyć drzwi kierowcy, tak jakby zamek się zablokował, drzwi pasażera i bagażnik się otwierają, ale drzwi kierowcy z żadnej strony, kluczykiem ani za pomocą centralki nie chcą puścić zamka.
Teraz jak drzwi są zablokowane nie mogę wymontować boczka a nawet gdyby to nie mam pojęcia co mógłbym zrobić, żeby je odblokować.
POMOCY!!!
Ostatnio uszkodził mi się mikrostyk w samochodzie. Postanowiłem, że w domowym warsztaciku z instrukcjami z forum spokojnie sobie poradzę. Rozebrałem boczek, próbowałem wymienić mikrostyk, ale okazało się, że kupiłem nie taki co trzeba. Z racji tego, że nie miałem więcej czasu na zabawę (mikrostyk mogłem dostać tylko w sieci) postanowiłem wszystko złożyć i poczekać aż przyjdzie prawidłowy.
O wielkie moje zdziwienie, gdy złożyłem zamek, boczek zamknąłem samochód (otwieranie działało bez problemu) do czasu aż nie zadziałał centralny zamek, wtedy już wszystko przestało działać.
Nie mogę teraz otworzyć drzwi kierowcy, tak jakby zamek się zablokował, drzwi pasażera i bagażnik się otwierają, ale drzwi kierowcy z żadnej strony, kluczykiem ani za pomocą centralki nie chcą puścić zamka.
Teraz jak drzwi są zablokowane nie mogę wymontować boczka a nawet gdyby to nie mam pojęcia co mógłbym zrobić, żeby je odblokować.
POMOCY!!!