Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Termet Termaq G-19-02-nie pali

kichy 29 Kwi 2015 22:13 23484 70
  • #31
    wiertacz
    Poziom 34  
    Jeśli jest iskra to trzeba sprawdzić czy jest napięcie na elektrozaworze od pilota.
    Przewody pomarańczowy lub zielony.
    Jeśli jest napięcie to sprawdzić rezystancję cewek.
    Według tej instrukcji jedna powinna mieć rezystancję 39 Ω a druga 58 Ω .
    Sprawdzić prawidłowość przyłączenia przewodu masowego do elektrozaworów.

    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=...GWdwbnUX4ljLzY7G5b6DIzA&bvm=bv.92189499,d.bGg
  • MetalworkMetalwork
  • #32
    aaanteka
    Poziom 39  
    aaanteka napisał:
    Sprawdź woltomierzem napięcia na cewkach zaworu różnicowego( patrz post #4):

    - na cewce (1) pomarańczowy przewód napięcie 0,6-1,5V przy pracy iskrownika,
    - po odpaleniu płomienia pilota na cewce (2) powinno pojawić się napięcie również od 0,6-1,5V.
  • MetalworkMetalwork
  • #34
    wiertacz
    Poziom 34  
    Cały czas jest napięcie na cewce ?
    Nie może być cały czas tylko wtedy gdy odkręcony jest zawór ciepłej wody.
  • #35
    aaanteka
    Poziom 39  
    Ewidentnie kolega nie chce, nie potrafi współpracować.
    My się staramy , a kolega nic.

    "Łopatologicznie":

    - należy woltomierz podłączyć na przewód pomarańczowy zaworu różnicowego a masę ogrzewacza, następnie odkręcamy kran wody ciepłej, powinna nastąpić inicjacja iskry i na elektrozaworze pojawić się napięcie od 0,6 do 1,5V; zamykamy zawór wody, napięcie powinno zniknąć;

    -następnie podłączamy woltomierz na przewód zielony zaworu różnicowego a masę ogrzewacza,następnie odkręcamy kran wody ciepłej, powinna nastąpić inicjacja iskry i zapalić się płomień pilotujący , po chwili powinno pojawić się napięcie od 0,6-1,5V,zamykamy zawór wody, napięcie powinno zniknąć;

    - jeżeli iskra nie pojawia się sprawdzamy , czy membrana zespołu wodnego przesuwa iglicę oraz załącza się mikroprzełącznik ( miałeś na fotografii pokazane gdzie go szukać)- brązowe przewody; sprawdzamy następnie obwód zabezpieczeń termicznych : - bezpiecznik termiczny na okapie )- powrót spalin), oraz wody wychodzącej; wszystko masz przedstawione w pdf'e z podzespołami wystarczy popatrzeć i znajdziesz na piecyku.
    Jeżeli nie zrobisz tych pomiarów diagnoza nie jest możliwa.
  • #37
    aaanteka
    Poziom 39  
    O WŁAŚNIE I OT CO.....
    ...wszystko co trzeba zrobić jest napisane wyżej, to ty masz piecyk u siebie, i ty musisz wykonać te czynności, a jeśli chcesz uzyskać od nas pomoc musisz się nimi z nami podzielić, wynikami tych pomiarów.
    PISZESZ ZDAWKOWO I ENIGMATYCZNIE.
  • Pomocny post
    #40
    Bobbo
    Poziom 22  
    Sprawdz jeszcze na tabliczce znamionowej lub w dokumentach do jakiego rodzaju gazu jest przystosowany ten ogrzewacz bo wygląda . że na PB.
  • #42
    aaanteka
    Poziom 39  
    Dokładnie też się zastanawiałam nad rodzajem gazu, ale sądziłam na początku ,że takie sprawy jak instrukcja , tabliczka( naklejka) znamionowa jest sprawdzana na samym początku.

    Niestety pomiaru napięć się już pewnie nie doczekamy.
  • #44
    aaanteka
    Poziom 39  
    https://obrazki.elektroda.pl/2968955700_1430329405.jpg

    miałeś wskazane w którym miejscu szukać- post#26 .
    Mikrowyłącznik z brązowymi przewodami umiejscowiony jest patrząc z przodu piecyka :

    -pomiędzy układem zapłonowym (- iskiernikiem, fajka płomienia pilota, elektrodą jonizacyjną) ,

    a modułem diody sygnalizacyjnej ( czarna kostka z podłączeniami - różowy, czarny przewód[ starsze produkty], lub zielony, niebieski ,czarny).

    Całą instalację elektryczną podałam ci w pdf strona 11.
    Na stronie 15 masz widoczne przedstawienie umiejscowienia mikrowyłącznika ( 4.1.1b).
    Dodatkowo podzespół opisany i narysowany na stronie 22.
    Ograniczniki termiczne masz narysowane i opisane na stronie 25- pozycja 9a i 9b .

    Jakbyś przeglądał zobaczyłbyś wszystko w swoim piecyku i dawno miałbyś zdiagnozowaną przyczynę.

    Pomiary - pozostały bez odpowiedzi,jak w studnię.
    Pytanie, retoryczne pewnie, jaki jest to model piecyka pełne oznaczenie znajduje się na pokrywie wierzchniej z boku.
    Proponuję wezwać fachowca.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Termet Termaq G-19-02-nie pali
  • #46
    grzesiek234
    Specjalista - systemy grzewcze
    Płyta przystosowana jest do gazu ziemnego, lecz piecyk do propanu. Będzie działał prawidłowo po przezbrojeniu na gaz ziemny. I tak jesteś w lepszej sytuacji bo miałem klienta który podłączył piecyk na gaz ziemny pod propan i ogień szedł z komina :P
  • #47
    kichy
    Poziom 8  
    A jak go przezbroic i ile to kosztuje?

    Dodano po 44 [minuty]:

    Albo w sumie nieważne juz kupiłem inny ten idzie na sprzedaż jak ktoś chętny proszę pisać na priva i dziękuję wszystkim za pomoc i przepraszam za zamieszanie :)
  • #48
    kichy
    Poziom 8  
    Witam ponownie. Nie chcę zakładać nowego tematu więc napiszę tutaj. Kupiłem używany piecyk dla teścia taki jak na tabliczce. Mieszka on w bloku, gaz z sieci. Inny piecyk miał od zawsze problem z paleniem. Trzeba było odpalać z zapalniczki i też było ciężko. Ponieważ to był stary trup,padło na kupno termeta z 2015 roku po podłączeniu wszystkiego odpalił bez problemu. Po 3 dniach dowiaduje się że problem z odpaleniem no to włożyłem inne baterie i odpalił bez problemu. Po dwóch dniach przychodzę do teścia i on ze dalej problem. Dałem nowe baterie takie z niższej półki ale nie odpalił. Ogólnie ciężko odpala i wygląda tak jakby po zagrzaniu się odpalal lepiej. Może jakieś pomysły? Pierwszy filmik na zimnym ale na początku odpala za którymś razem po paru próbach i długim kręceniu. Drugi film już po zagrzaniu.
  • #51
    aaanteka
    Poziom 39  
    Podstawowa sprawa - solidne ,nowe , ogniwa renomowanego producenta i pomiar napięcia na wejściu zasilania modułu elektronicznego ( czerwony przewód po ogranicznikach termicznych - przewód biały ) .

    Patrz również post #26.
  • #55
    Coyote75
    Poziom 14  
    Chciałbym coś wtrącić od siebie. Baterie w piecykach są ważne, ale w tym przypadku to nie one. W modelu GE 19-02 producent zmienił pilot zapalający na ten który jest w tym przypadku. Piloty te mają bardzo często kaprys niezapalania, regulacja sprężyny na końcu pilota raczej nie przyniesie skutku. Problem tkwi w otworze z przodu pilota (podmieszanie gazu z powietrzem), w pewnych sytuacjach nie podaje odpowiedniej ilości gazu. Jedyną opcją jest (jeśli piecyk jest na gwarancji) to wymiana tego pilota na wersję taką samą ale z blaszką sprężynową do przysłonięcia tej właśnie dziury. Ale to już robota dla serwisu.
  • #56
    aaanteka
    Poziom 39  
    A co jest odpowiedzialne ,za podawanie odpowiedniej ilości gazu ?

    Nie baterie a ogniwa galwaniczne , są bardzo ważne a ich energia nie jest wykorzystywana wyłącznie do wytwarzania iskry, ale o tym już było kilkakrotnie w tym temacie ,jak również na forum.
    Ponadto należy zauważyć ,że do poprawnego odpalenia mieszanki gazowo-powietrznej jest potrzebna odpowiednia energia samej iskry .

    Coyote75 napisał:
    Problem tkwi w otworze z przodu pilota (podmieszanie gazu z powietrzem), w pewnych sytuacjach nie podaje odpowiedniej ilości gazu. Jedyną opcją jest (jeśli piecyk jest na gwarancji) to wymiana tego pilota na wersję taką samą ale z blaszką sprężynową do przysłonięcia tej właśnie dziury. Ale to już robota dla serwisu.


    A nie zastanowiło kolegę,że po kilku próbach ,jak autor nazwał rozgrzaniu piecyk pracuje już poprawnie ? Film zamieszczony jako pierwszy plik do obejrzenia.
  • #59
    Coyote75
    Poziom 14  
    Z doświadczenia swojego wiem, że wymiana baterii pomaga tylko na chwilę. Iskra jest ważna i należałoby sprawdzić czy uderza w odpowiednie miejsce (sprężyna na pilocie) czy też bije gdzieś pod palnikiem. Kilka razy próbowałem na tych pilotach tę sprężynę ustawiać i niewiele to dało. Można też spróbować inaczej. Podczas zapalania piecyka (wtedy gdy to się nie udaję) zatkać palcem tą dziurę na pilocie. Na pilocie zapali się sam gaz i piecyk za każdym razem odpali. Żeby się nie bawić w takie rzeczy przy każdym zapłonie wymieniałem użytkownikom piloty na takie, które mają blaszkę do przysłonięcia tej dziury. W 90% przypadków to załatwiało sprawę, jeśli natomiast to nie pomagało był wymieniany palnik główny na taki z bezpośrednim zapłonem (pozbawiony tego pilota).