Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Simson S51 - LFK gaśnie na światłach

21 Kwi 2015 20:25 3036 17
  • Poziom 7  
    Problem tak jak w temacie. Fakt jest taki, że może zapłon nie jest ustawiony idealnie i do gaźnika też by było warto zajrzeć, ale w pierwszej pozycji stacyjki wszystko chodzi git.
    Całość podłączyłem według schematu JackMotors tyle, że pod stacyjkę od SR. Jak w schemacie poniżej.
    http://zapodaj.net/f0143de30e0c3.gif.html

    Zauważyłem, że w takim połączeniu silnik działa na światłach tylko na podwyższonych obrotach. Kiedy jest podłączone same podświetlenie licznika i akumulator to działa. Sama przednia lub tylna lampa "przeciąża" i gasi silnik.

    Czy ktoś mógłby dać jakieś wskazówki?
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 7  
    moze nie koniecznie chodzic o zaplon ale o uszkodzona cewke ktora przy zwiekszonym obcizeniu nie podaje wystarczajacej ilosci pradu.mialem podobnie i po wymianie zaplono z drugiego motoru wszystko bylo git.wyczysc i spruboj sprawdzic miernikiem ile daje na iskre.
  • Poziom 7  
    No ale trochę słabo by było. Zapłon kupiony jako nowy od JackMotors.

    A tak pomyślałem.. a czy jeżeli coś by było nie tak podłączone w regulatorze napięcia to czy to mogło by na to wpłynąć? jak by tutaj nagle na drugiej pozycji załączała się odwrotna polaryzacja?
  • Poziom 39  
    Jaka odległość impulsatora od magneta?
    Ustaw prawidłowo zapłon stroboskopem i wyreguluj porządnie gaźnik, nieprawidłowe zestrojenie gaźnika jest bardzo odczuwalne na tym zapłonie.
    Jak zachowuje się zapłon pod stroboskopem?
    Czy instalacja jest prawidłowo podłączona? Na alternator nie idzie czasem napięcie z akumulatora, albo nie ma zwarcia na obwodzie oświetlenia?
  • Poziom 7  
    To tak.. w sumie to są fopiero moje początki z zapłonem elektronicznym :P to co zauważyłem to to, że przy użyciu lampy stroboskopowej na biegu jałowym obraz jest nieźle zamazany. Znaczy na tyle, że nie widać znaku na magnecie.

    Ustawić zapłon za pomocą wkrętaki, ale pod obciążeniem świateł?

    Po rysunku technicznym dostępnym w necie nie wiem dalej jaka powinna być odległość statora od magneta. Poza tym jak to prawidłowo zmierzyć?

    Alternator? O co chodzi z tym akumulatorem? Wszystko mam podłączone jak na schemacie powyżej

    Co do zwarcia to nie dam sobie ręki uciąć bo kablem są stare. Na pewno tak stare jak go kupiłem :P a czy są te same od 1979 roku no nie wiem..
    Mam sprawdzić czy kable po odłączeniu mają przejście do masy?
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 7  
    Dobra, po praktykach chwilę miałem więc sprawa teraz wygląda następująco. Zapłon został ustawiony prawidłowo, nastąpiła lekka poprawa, że czasami teraz da się odpalić simka na światłach. Gaźnika jeszcze nie wyregulowałem i nie czyściłem bo przypadkiem dostrzegłem inną rzecz. Może jakimś specjalistą nie jestem od motorowerów.. ale wydaje mi się, że jak się wyciągnie akumulator to kierunkowskazy powinny przestać pracować. U mnie świeciły nadal mocno
  • Poziom 39  
    Masz pewnie zabawkę z Allegro na diodzie LED, a nie stroboskop do zapłonu. Jeśli masz możliwość, to pożycz stroboskop z prawdziwego zdarzenia, na palniku ksenonowym i czujniku indukcyjnym.
    Kierunkowskazy nie powinny świecić mocno po odłączeniu akumulatora, jak już to świecić z połową jasności, chyba że masz jakieś kombinacje kierunkowskazów na diodach LED.
  • Poziom 7  
    JackMotors utrzymuje, że taka lampa wystarczy a niestety nie mam możliwości pożyczenia lepszej...
    A jak bym podpiął żółty kabel tylko pod jeden pin w regulatorze? Bo taki schemat też znalazłem w internecie.

    Kierunkowskazy najzwyklejsze jakie są.

    Co do odległości od magneta to wcześniej była ona pewnie za duża i dałem po trzy małe podkładki na każdą śrubę i częstotliwość iskry się zwiększyła w porównaniu do początkowej wysokości. Jak dałem więcej to już tarło, ale nie wiem czy po dodaniu jednej czy dwóch.
  • Poziom 35  
    Odległość impulsatora ok. 0,3 mm.
  • Poziom 7  
    Tak starałem się to zmierzyć i bez zdejmowania magneta. Na oko głębokościomierzem wydaje mi się, że samo magneto może mieć ok. 3mm. Przy takim założeniu impulsator jest oddalony o 1mm bo po włożeniu głębokościomierza i dotknięciu impulsatora otrzymałem wynik 4mm.
    Czy taka różnica (0,7mm) może tak drastycznie wpłynąć na pracę silnika pod obciążeniem?
  • Poziom 39  
    @Staszek49, chcesz aby stator poleciał na złom? Podchodzi pod szkodliwą poradę. Nie znasz się, to nie pisz. Przez niewłaściwy montaż poleciało już sporo statorów Ducati Energia montowanych do Simsona.
    Zgadza się że magneto ma ok. 3 mm grubości. Luz 1 mm to trochę mało, a zmniejszanie go to ryzyko przetarcia impulsatora i zniszczenie statora. Nie pamiętam ile mam u siebie i nie chcę mi się szukać, ale prawidłowy luz to ok. 2-3 mm (głębokość 5-6 mm).
  • Poziom 7  
    Ok to obniżę o jedną podkładkę i złożę ten gaźnik do końca. Na środkowym ząbku na iglicy, który wcześniej na platynkach był w sam raz to teraz po tym jak silnik gaśnie na światłach świeca jest mokra. Obniżę więc iglicę i zobaczę co się będzie działo.

    Poza tym tak sobie myślę.. jeżeli wcześniej nie było podobnego problemu ze światłami na platynkach a teraz nagle jest na LFK to czy nie należy odrzucić problemu z instalacją jako jedna z możliwości i właśnie szukać problemu gdzieś indziej?
  • Poziom 7  
    W ogóle to tak pomyślałem..

    Mam cylinder nominał 70, do tego gaźnik amal 19T, dysza główna 80 a powietrza 39. Nie powinienem ich zmniejszyć do chociażby 75 i 30?
  • Poziom 39  
    Fabrycznie gaźnik Amal jest sprzedawany z dyszą biegu jałowego #20. W zestawie strojeniowym są dysze #25, #30, #35.
    Ewidentnie go zalewa - jak ma silnik pracować na mokrej świecy?
    Gdy skład mieszanki biegu jałowego jest prawidłowy, po wykręceniu świecy z silnika pracującego na biegu jałowym świeca powinna być nieco obkopcona i sucha, a nie zalana. No i silnik musi pracować równomiernie, a nie czterotaktować.
    Obniżenie położenia iglicy tu nie pomoże - nie ten zakres regulacji.
  • Poziom 7  
    Faktycznie winowajcą okazał się gaźnik oraz nieszczelność na gaźniku i kolanku (urwało kawałek powierzchni przylegającej do cylindra). Możliwe, że w gaźniku blokował się tłoczek ssania dlatego go zalewało. Także oring na krućcu powietrza się przetarł i puszczał powietrze. Do przyjścia nowego założyłem jakąś gumeczkę podobnych rozmiarów. Po wygotowaniu, przedmuchaniu i dokręceniu gaźnika oraz wyklepaniu na nowo wydechu silnik pracuje dobrze i ładnie się wkręca.

    Tylko jest kolejny "problem" :P teraz właśnie jakby za mało paliwa dostawał. Szybko się grzeje i to dość mocno. Świeca nierówno się opala i ma kolor bardzo jasny.. zamiast kawy z mlekiem jest bardzo mleczne cappucino :P
  • Poziom 7  
    Dobra.. wydawało mi się, że się poprawiło, ale jest jeszcze gorzej.
    Simering od strony sprzęgła wymieniony, bo wpadł do środka, poprawiłem łączenie gaźnika z cylindrem, wymieniłem śrubkę regulacji, sprężanie ma, obniżyłem stator na coś ok. 5,5mm.
    Efekt jest taki, że w dalszym ciągu nie trzyma wolnych obrotów a po przełączeniu na światła automatycznie gaśnie. Jak go przytrzymam na gazie to nie wyłącza się od razu.
    Stator się minimalnie obcierał, że odsłoniła się góra tych łapek co są zaklejone tym czymś czarnym. Czy trzeba to zaizolować?
    I od czego właściwie są te kable od statora? Czerwony od impulsatora, żółty od świateł i ładowania... a biały i zielony? Zmierzam do tego, jak można sprawdzić poprawność działania tego zapłonu miernikiem?

    Spróbowałem zmienić dyszę na 35 i pogorszyło to sprawę.

    Obraz z lampy stroboskopowej jest niewyraźny. Czy mogą to powodować jakieś zakłócenia na fajce i kablu WN? I czy to też może wpływać, że nie pracuje od dobrze?
  • Poziom 39  
    Nadal masz źle wyregulowany gaźnik. Pożycz od kogoś wyregulowanego BVFa wyjętego ze jeżdżącego silnika.
    Punkty lutownicze masz przetarte bo próbowałeś zmniejszyć odległość między impulsatorem a magnetem. Zaizolowanie ich nie jest konieczne.
    Przewody od statora:
    Zielony - zasilanie CDI.
    Biały - masa statora (masa silnika).
    Czerwony - impulsator.
    Żółty - uzwojenie oświetlenia (ładowania).
    Obraz masz niewyraźny, bo korzystasz z latarki (zabawki) a nie lampy stroboskopowej. Układ 555 użyty w nich jest zbudowany na tranzystorach bipolarnych, więc jest bardzo powolny i ma długi czas świecenia diod LED. Bawiłem się z resztą z takim 555 i podobnym zastosowaniem i to nawet nie dawało efektu stroboskopowego. Zbudowałem taką lampę na układzie CMOS i dopiero to miało przyzwoite parametry (odczyt kąta wyprzedzenia do kilku tysięcy obr/min), ale ograniczone możliwościami diod LED lub driverem na zwykłych tranzystorach BC/BD. Lepiej jak załatwisz sobie porządną lampę stroboskopową z prawdziwym palnikiem ksenonowym.
  • Poziom 7  
    No przydałaby się konkretniejsza lampa, ale to nie teraz. Zdecydowałem się znowu założyć tą dyszę 35, założyłem też filtr gąbkowy bo oryginalnego nie jestem w stanie już zastosować - pucha zbyt zdezelowana. Efekt był taki że w pozycji pierwszej udało się ustawić względnie obrotki, ale dalej gasł na drugiej. Występowało to tylko w momencie kiedy było podłączone przednie światło. Kiedy podłączyłem światło pod akumulator problem minął. Po kilku minutach jeżdżenia nie zauważyłem, na oko, spadku napięcia. Nie może to być wina regulatora napięcia?