Witam.
Jestem od 2 miesięcy posiadaczem Fiata Bravo 1.2 z 2000 roku bez klimatyzacji. Samochód nie palił od początku równo i nie łapał temperatury ale wszystko w nim chodziło. Odczekałem trochę czasu gdyż nie miałem pieniędzy i wymieniłem przewody oraz świece. Pierw znikną ciepły nawiew, a następnie zaczęło występować problematyczne odpalanie zimnego silnika. Samochód schodzi na 400-600 obrotów i gaśnie. Trzeba dać mu w tyte i łapie obroty 1,500 po czym powoli one spadają. Może ktoś miał coś podobnego i mógłby mi doradzić gdzie szukać przyczyny takiego stanu.
Jestem od 2 miesięcy posiadaczem Fiata Bravo 1.2 z 2000 roku bez klimatyzacji. Samochód nie palił od początku równo i nie łapał temperatury ale wszystko w nim chodziło. Odczekałem trochę czasu gdyż nie miałem pieniędzy i wymieniłem przewody oraz świece. Pierw znikną ciepły nawiew, a następnie zaczęło występować problematyczne odpalanie zimnego silnika. Samochód schodzi na 400-600 obrotów i gaśnie. Trzeba dać mu w tyte i łapie obroty 1,500 po czym powoli one spadają. Może ktoś miał coś podobnego i mógłby mi doradzić gdzie szukać przyczyny takiego stanu.