Witam, ostatnio kupiłem sobie samochód z instalacja gazową sekwencja z 2007r
przez pierwsze 2 dni było ok (chyba), potem zdarzyło mi się zwarcie przy podłączeniu tuby nie chcący plusem dotknąłem karoserii
(nie wiem czy to to jest powodem i czy faktycznie jest jakiś problem, potrzebuje porady jakiegoś eksperta)
1. Samochód mi rano słabo odpalał czasem nawet za 3 razem, więc myślałem ze to przewody zapłonowe lub pompa paliwa albo przekaźnik więc zacząłem analizować.
2. Za uwarzyłem że po przekręceniu kluczyka od samochodu, pompa paliwa nie brzęczy, tylko słychać pod maską jakieś brzęczenie, to już mi dało do myślenia wiec zacząłem analizować dalej. (jednocześnie zauważyłem ze diody na przycisku od gazu nie są w ogóle zapalone(nie jestem pewien czy było tak na początku bo mam go dopiero tydzień))
3. po odpaleniu przy takich objawach jak powyżej zauważyłem ze dioda od gazu miga tak jak by była w trybie automatycznego przełączenia, na dodatek, usłyszałem ze wtryski sekwencyjne cykają(od początku) tak jak to jest w sekwencji (choć dioda nadal miga) przestaje migać dopiero po jakimś czasie np przejechaniu kilometra) śmiem twierdzić ze auto działa na gazie juz od samego początku dlatego są problemy z odpaleniem i auto gaśnie jak za mało gazu dodam ruszając
4. kiedy przełączyłem na sama benzynę, dopiero w tedy usłyszałem pompę paliwa, zgasiłem samochód i następnego dnia spróbowałem go odpalić i już takiego problemu nie było, ładnie odpala
Czy macie jakieś sugestie? to tak powinno działać? czy jest jednak jakiś problem?
ad. do punktu 3: zauważyłem na dodatek ze przy pustej butli od gazu nie mogłem go wogóle odpalić (choć dioda migała a nie paliła się jednostajnie)
przez pierwsze 2 dni było ok (chyba), potem zdarzyło mi się zwarcie przy podłączeniu tuby nie chcący plusem dotknąłem karoserii
(nie wiem czy to to jest powodem i czy faktycznie jest jakiś problem, potrzebuje porady jakiegoś eksperta)
1. Samochód mi rano słabo odpalał czasem nawet za 3 razem, więc myślałem ze to przewody zapłonowe lub pompa paliwa albo przekaźnik więc zacząłem analizować.
2. Za uwarzyłem że po przekręceniu kluczyka od samochodu, pompa paliwa nie brzęczy, tylko słychać pod maską jakieś brzęczenie, to już mi dało do myślenia wiec zacząłem analizować dalej. (jednocześnie zauważyłem ze diody na przycisku od gazu nie są w ogóle zapalone(nie jestem pewien czy było tak na początku bo mam go dopiero tydzień))
3. po odpaleniu przy takich objawach jak powyżej zauważyłem ze dioda od gazu miga tak jak by była w trybie automatycznego przełączenia, na dodatek, usłyszałem ze wtryski sekwencyjne cykają(od początku) tak jak to jest w sekwencji (choć dioda nadal miga) przestaje migać dopiero po jakimś czasie np przejechaniu kilometra) śmiem twierdzić ze auto działa na gazie juz od samego początku dlatego są problemy z odpaleniem i auto gaśnie jak za mało gazu dodam ruszając
4. kiedy przełączyłem na sama benzynę, dopiero w tedy usłyszałem pompę paliwa, zgasiłem samochód i następnego dnia spróbowałem go odpalić i już takiego problemu nie było, ładnie odpala
Czy macie jakieś sugestie? to tak powinno działać? czy jest jednak jakiś problem?
ad. do punktu 3: zauważyłem na dodatek ze przy pustej butli od gazu nie mogłem go wogóle odpalić (choć dioda migała a nie paliła się jednostajnie)