Potrzebuję schłodzić pasywnie, bądź bardzo cicho wspomnianego Pentiuma G3420.
Gości na płycie Gigabyte GA-H81M-HD3 i wyposażoną w pamięci GoodRam Play (2 sztuki).
Zasilanie zapewnia bequiet! SFX2-400W.
Linux nadzoruje na HDD 3.5 cala.
Całość chcę zamknąć w obudowie Silentium PC Brutus Q30.
Na początku myślałem, by skorzystać z Big Shuriken 2 Rev. B.
Jednak dobrze kombinując i modyfikując zasilacz (wywalam niepotrzebne wiązki, wymieniam wiatrak na większy, wolniejszy i jeszcze chichszy;), zmieniam miejsce wtyku zasilania itp. ) stwierdziłem, że mogę poszaleć z większym coolerem (zasilacz na spodzie obudowy, co daje powiększenie wysokości collera z max 60mm na prawie 190mm).
Dysk upchnę pionowo bliżej frontu jednocześnie tworząc szkielecik izolujący go z obudową.
Jak na razie "wylosowałem":
Fortis 2 XE1226 (ewentualnie inni jego bracia, z ewentualnych względów bliskości ramów)
Big Shuriken 2 Rev. B (w razie standardowego mocowania zasilacza)
Prolimatech Megahalems Rev. C (po bandzie
)
Jakieś Wasze propozycje, spostrzeżenia i doświadczenia?
Gości na płycie Gigabyte GA-H81M-HD3 i wyposażoną w pamięci GoodRam Play (2 sztuki).
Zasilanie zapewnia bequiet! SFX2-400W.
Linux nadzoruje na HDD 3.5 cala.
Całość chcę zamknąć w obudowie Silentium PC Brutus Q30.
Na początku myślałem, by skorzystać z Big Shuriken 2 Rev. B.
Jednak dobrze kombinując i modyfikując zasilacz (wywalam niepotrzebne wiązki, wymieniam wiatrak na większy, wolniejszy i jeszcze chichszy;), zmieniam miejsce wtyku zasilania itp. ) stwierdziłem, że mogę poszaleć z większym coolerem (zasilacz na spodzie obudowy, co daje powiększenie wysokości collera z max 60mm na prawie 190mm).
Dysk upchnę pionowo bliżej frontu jednocześnie tworząc szkielecik izolujący go z obudową.
Jak na razie "wylosowałem":
Fortis 2 XE1226 (ewentualnie inni jego bracia, z ewentualnych względów bliskości ramów)
Big Shuriken 2 Rev. B (w razie standardowego mocowania zasilacza)
Prolimatech Megahalems Rev. C (po bandzie
Jakieś Wasze propozycje, spostrzeżenia i doświadczenia?
