Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Częste uszkodzenia modułów PLC i falowników

24 Kwi 2015 10:51 2199 15
  • Poziom 11  
    Witam serdecznie,

    mam pytanie do ludzi pracujących w powiązaniu z utrzymaniem ruchu w zakładach i stosujących sterowniki Siemens S7 300 oraz falowniki LG iC5.

    Czy u was te urządzenia psują się często to znaczy padają np. wejścia sterowników lub falowniki zgłaszają alarmy choć nie powinny np. OCT (za duży prąd) mimo, że falownik nie pracuje? Pytam, bo tam gdzie obecnie pracuje dość często mają awarie rezystorów w tych urządzeniach. Np. w modułach DI ewidentnie są rezystory, które mają przerwę i przez to nie działa jedno z wejść. W falowniku podobnie-rezystory umieszczone pod modułem IGBT dostają przerwę. Oczywiście ich wymiana pomaga co świadczy o tym, że uszkodzeniu ulegają jedynie owe nieszczęsne rezystorki. Zastanawia mnie z jakiego powodu się to dzieje - niska jakość serii modułów, złe założenia konstrukcyjne (rezystory pod grzejącym się mostkiem IGBT) czy może wpływ temperatury?

    Urządzenia pracują w wentylowanych szafach elektrycznych, temperatura około 40 stopni odczuwalna (przyznam, że nie mierzyłem miernikiem). Maszyny pracują w cyklu praktycznie 7 dni na 3 zmiany. Kiedyś trafiła nam się seria modułów, gdzie ewidentnie gołym okiem wadliwe były rezystory więc nie wiem czy to jakas częsta usterka czy nie.

    Co ciekawe na tym samym zakładzie, na innej hali, również są sterowniki S7 300 i tam odkąd pracuję (ok. 3 lat) żadne wejście jeszcze nie padło. Warunki pracy są zbliżone.

    Odbyły się pomiary jakości energii, były dość wysokie harmoniczne któregoś rzędu, ale generalnie jeszcze w normie, poza tym większych uwag nie stwierdzono.

    Maszyny pracują w ciężkich warunkach, w powietrzu unosi się olej (mgła olejowa), ale nie wiem czy to może mieć wpływ na palenie się rezystorów (szafy elektryczne zawsze jakieś nieszczelności mają, a olej znajdzie zawsze drogę chociaż w modułach ani falownikach nie ma śladów oleju).

    Czy ktoś może coś doradzić?
  • SterControl

  • Specjalista Automatyk
    Czy połączenia wyrównawcze są wykonane?
  • SterControl
  • Poziom 22  
    Moze to zabrzmi trywialnie ale LG to raczej w przemyśle nie za wysoka półka. Proponuje choćby dla testów użyć falownika Danfoss serii FC302 lub Siemens G. Jednokrotny wydatek pomoże ustalić czy falowniki są po prostu kiepskie czy jak pisze kolega jest cos na rzeczy z wyrównaniem potencjałów. Częste drobne problemy z urządzeniami nie są kalkulowane w odniesieniu do droższego sprzętu. tzn. jeśliby zliczyć sume problemow jakie mielismy z falownikiem tanszym to czasem bardziej opłaca się doplacic na poczatku zeby miec pozniej swiety spokoj a i czesto to wychodzi na koncu taniej..
  • Poziom 14  
    U mnie w zakładzie najstarsze moduły S7 300 pracują ponad 14 lat i ani razu nie odmówiły posłuszeństwa.

    Uszkodzone rezystory w modułach DI oraz alarmy od przeciążenia falownika w mojej opinii wskazują na zbyt wysoką temperaturę wewnątrz szafy sterowniczej. W specyfikacji technicznej dla modułów SM 321 DI 32 jest napisane, że jeżeli temperatura pracy przekracza 40 C, to pracować jednocześnie może połowa wejść. Każde przekroczenie temperatury poza zadeklarowaną przez producenta wartość, powoduje szybszą degradacje elementów elektronicznych.
  • Poziom 11  
    @*paweł* O jakie połączenia wyrównawcze chodzi?
    @Zgoodie Co do LG nie do końca bym się zgodził, zależy w jakim procesie mają być używane. U nas wykorzystujemy zarówno małe iC5 jak i iG5A, zaś do dużych silników (30-40kW) is7 oraz i iS5. Dwa ostatnie spisują się bardzo dobrze (pod względem awaryjności tzn jeszcze nigdy się nie zepsuły). Problem jest tylko z tymi małymi iC5 (w iG5A zdarzają się awarie w części prądowej).
    @Szacho Też najbardziej bym się skłaniał do tezy zbyt wysokiej temperatury. Spróbuję zmierzyć temperaturę w szafie i dowiem się jaka tam występuje (dodatkowo porównam z temperaturą w szafach, gdzie zamontowane są klimatyzatory).

    Edit: zmierzyłem temperatury w szafach, gdzie najczęściej padały wejścia, w miejscu gdzie jest zamontowany sterownik, temperatury wynosiły 30 i 27 stopni. Porównałem pomiary z szafami maszyn w których zamontowano klimatyzatory, tam temperatury wynosiły odpowiednio 24 i 27 stopni. Więc generalnie wygląda na to, że mieścimy się w normie katalogowej.
  • Poziom 26  
    Zgoodie napisał:
    ale LG to raczej w przemyśle nie za wysoka półka. Proponuje choćby dla testów użyć falownika Danfoss serii FC302 lub Siemens G.
    A kol. widział te falowniki w środku?
    Akurat ani danfos ani siemens nie jest lepszy od LG. To ta sama półka jakości.

    Pewnie zamontowanie klimatyzatora zakończy problemy z padającymi urządzeniami.
  • Poziom 22  
    Witam, widziałem i myślę, że to nie ta sama półka nawet jeśli chodzi o hardware. Poza tym jest jeszcze soft i tu też jest wiele różnic. Ponadto w wielu wymagających aplikacjach testowałem dziesiątki falowników. Niestety często wymieniałem LG na coś lepszego bo nie dawały rady. A zamontowane były ze względów budżetowych.
  • Poziom 26  
    Zgoodie napisał:
    często wymieniałem LG na coś lepszego bo nie dawały rady.

    Fajny slogan.
    A dokładniej, w czym nie dawały rady?
    I jak to możliwe że wcześniej działały, a dopiero twoja wizyta wymusiła ich wymianę?
  • Poziom 22  
    Wizyta? hmm nie wiem o czym mowisz. Moze o lekarzu :)

    Nie dawaly rady. tzn. Uszkadzaly sie czesto a po wymianie na FC302 zapomnialem o temacie.
  • Poziom 26  
    Nadal nie napisałeś, co się uszkadzało.
    Naprawiam falowniki i ciekaw jestem co się paliło w tych wymienianych przez ciebie.
  • Poziom 11  
    Porównałem temperatury modułów z modułami pracującymi w innej części zakładu. O dziwo, temperatury były bardzo podobne, a mimo to w jednych maszynach padają one, a w innych nie. Aktualnie próbuję patentu z lakierowaniem płytek, chociaż nie wiem czy każdy lakier nada się do pracy w atmosferze olejowej
  • Poziom 26  
    Ale w falownikach płytki są już lakierowane, poza tym olej nie jest przewodnikiem prądu.
    Problemem jest raczej tworzenie się brei na radiatorze i pogorszenie chłodzenia.
  • Poziom 11  
    W falownikach (choć nie wszystkich) są lakierowane, ale moduły do S7 300 nie są (bynajmniej te u nas). Owszem, nie jest przewodnikiem prądu, ale może powodować inne problemy. Z jakiegoś powodu lakierują płytki właśnie, nawet podwójnie.
  • Poziom 22  
    Lakierowanie płytek ma na celu ochronę przed środowiskiem nazwijmy je "korodującym" czyli mocno zawilgoconym lub zawierającym cząsteczki przyspieszajace korozje. Np czastki kwasów zasad ale przede wszystkim soli itp.

    Spotkałem się z przypadkami ze w atmosferze mocno zaolejonej faktycznie odkładał się szlam olejowo - pyłowy na radiatorach i innych elementach falownika co powodowało ich częste uszkodzenia poprzez zmiane rezystancji termicznej i mozliwosci oddawania ciepla. W takim przypadku pokrycie lakierem mało pomoże. Rozdzielnice przydałoby się skutecznie odfiltrować właśnie z mozliwosci przedostawania sie do nich tego oleju z rownoczesnym dobrym poziomem wymiany powietrza wokol falownikow i PLC.
  • Poziom 19  
    Hi. Jeśli masz możliwość to spróbuj systematycznie przedmuchiwać te falowniki sprężonym powietrzem. Zabieg prosty, bezkosztowy - u mnie okazał się skuteczny (falowniki LG iS7).
  • Poziom 26  
    Warto zrobić zasysanie powietrza do szafy z zewnątrz.
    Po pierwsze jest chłodniejsze od tego na hali, a po drugie wolne od pyłów i zawiesin z procesu produkcji.