Dzień dobry.
Mam problem z radiem w Bravo II z 2007r. Radio działa poprawnie przez ok. 15 min. po uruchomieniu. Póżniej nasilające sie trzaski do zanikniecia sygnału.
Antene wymieniłem. W serwisie car audio po stwierdzeniu, że problem jest znany zaproponowano wymiane radia z uwagi na awarię głowicy RDS (nie wiem czy nie mylę nazwy) - koszt calości z radiem, ramką, montażem etc. od 300 zł.
Moje pytania: czy decydować się oszczędzając sobie czasu i dodatkowych wydatków czy sprawdzać jeszcze całe okablowanie lub montować wzmacniacz?
Pozdrawiam
Mam problem z radiem w Bravo II z 2007r. Radio działa poprawnie przez ok. 15 min. po uruchomieniu. Póżniej nasilające sie trzaski do zanikniecia sygnału.
Antene wymieniłem. W serwisie car audio po stwierdzeniu, że problem jest znany zaproponowano wymiane radia z uwagi na awarię głowicy RDS (nie wiem czy nie mylę nazwy) - koszt calości z radiem, ramką, montażem etc. od 300 zł.
Moje pytania: czy decydować się oszczędzając sobie czasu i dodatkowych wydatków czy sprawdzać jeszcze całe okablowanie lub montować wzmacniacz?
Pozdrawiam