Witam,
Nissan Primastar 2.0 dci z 2007 roku. Podczas przyśpieszania zaczyna szarpać powyżej 2500 obrotów , nie zapala się kontrolka świecy ani serwis . Czuć jakby chciał jechać i nie chciał i znowu lepiej .W sterowniku nie ma błędów , sprawdzałem podczas jazdy parametry na żywo i ciśnienie na szynie cały czas trzyma z wyliczonym , to samo z ciśnieniem w kolektorze (nawet podczas tego szarpania)_. Podmieniałem przepływomierz na szybko bo akurat miałem zapasowy i nic. Zaglądałem do filtra paliwa ale wygląda jak nówka i w obudowie też nie ma syfu. Został mi jeszcze pomysł na wydech ale jest jedno ale. Jeśli odpalę całkowicie zimne auto to jedzie , przyśpiesza normalnie , dopiero jak osiągnie jakieś 60 stopni zaczyna szarpać.
Nissan Primastar 2.0 dci z 2007 roku. Podczas przyśpieszania zaczyna szarpać powyżej 2500 obrotów , nie zapala się kontrolka świecy ani serwis . Czuć jakby chciał jechać i nie chciał i znowu lepiej .W sterowniku nie ma błędów , sprawdzałem podczas jazdy parametry na żywo i ciśnienie na szynie cały czas trzyma z wyliczonym , to samo z ciśnieniem w kolektorze (nawet podczas tego szarpania)_. Podmieniałem przepływomierz na szybko bo akurat miałem zapasowy i nic. Zaglądałem do filtra paliwa ale wygląda jak nówka i w obudowie też nie ma syfu. Został mi jeszcze pomysł na wydech ale jest jedno ale. Jeśli odpalę całkowicie zimne auto to jedzie , przyśpiesza normalnie , dopiero jak osiągnie jakieś 60 stopni zaczyna szarpać.