Witam.
Wygrzałem swoją playkę opalarką, miała objaw YLOD. Konsola ku mojej radości za pierwszym razem ruszyła, pierwszy objaw nie czytała płyt (przy składaniu z powrotem uszkodziłem plastik zamykający taśmę od napędu bluray - może dlatego). Moja radość nie trwałą krótko, próbując aktualizować system wyskakiwał mi błąd ok. 90%, po restarcie znowu aktualizował i znowu błąd i tak w kółko. Wyjąłem dysk i sformatowałem go w laptopie, teraz pojawia mi się "brak dostępu do pamięci masowej" podczas próby przywrócenia systemu z recovery menu. Czy to może być wina braku łączności z napędem bluray?
Wygrzałem swoją playkę opalarką, miała objaw YLOD. Konsola ku mojej radości za pierwszym razem ruszyła, pierwszy objaw nie czytała płyt (przy składaniu z powrotem uszkodziłem plastik zamykający taśmę od napędu bluray - może dlatego). Moja radość nie trwałą krótko, próbując aktualizować system wyskakiwał mi błąd ok. 90%, po restarcie znowu aktualizował i znowu błąd i tak w kółko. Wyjąłem dysk i sformatowałem go w laptopie, teraz pojawia mi się "brak dostępu do pamięci masowej" podczas próby przywrócenia systemu z recovery menu. Czy to może być wina braku łączności z napędem bluray?