Ilu z was zdarzyło się zapomnieć gdzie zaparkowaliście samochód na parkingu przy dużym centrum handlowym? Mnie kilkukrotnie. Moja żona do dzisiaj wspomina jak niepostrzeżenie zabierając małego siostrzeńca na zakupy (pomimo zakazu), wpadła właśnie przez to, że jej bordowe cinquecento "zaginęło", a akcja poszukiwawcza trwała ponad godzinę... I cały misterny plan szybkiego skoku na zakupy po grę w piz... jak to mawiał Siara w Kilerów Dwóch.
Ale wracając do tematu. Jestem pewien, że problem jest powszechny, a wśród płci żeńskiej pewnie tradycyjny. I dlatego warto się przyjrzeć poniższemu projektowi CarFinder. Zadaniem urządzenia jest nam wskazać drogę do samochodu.
Urządzenie zostało zaprojektowane i wykonane z użyciem kilku gotowych modułów wpiętych w PCB z mikrokontrolerem AVR ATmego328 pracującym tutaj jako Arduino. Zasada pracy urządzenia oparta jest, jak łatwo się domyśleć, o wykorzystanie danych z modułu GPS. Do tego celu wykorzystano tutaj moduł Ublox NEO-6M GPS. Ponadto, przydatny okazał się tutaj też układ odpowiedzialny za określenie kierunku LSM303DLHC, niezbędnego do jednoznacznego wskazania położenia samochodu względem użytkownika.
Do prezentowania informacji użytkownikowi wykorzystano w projekcie popularny moduł LCD stosowany w telefonach Nokia 5510. Całość zaprojektowana została tak, aby być zasilana z akumulatora litowo-jonowego o napięciu 3.7V (wszystkie moduły zasilane są 3.3V generowanego przez układ regulatora).
CarTracker działa w dosyć prosty sposób. Moduł GPS nieustannie odczytuje współrzędne geograficzne. Gdy wysiadamy z samochodu należy nacisnąć przycisk, który powoduje zapisanie aktualnego położenia (w tej sytuacji zaparkowanego samochodu) w pamięci EEPROM. Następnie, gdy chcemy wrócić do pojazdu wychodząc ze sklepu, urządzenie na podstawie aktualnych danych z GPS, określa kierunek i odległość od punktu początkowego (miejsca postoju samochodu). Wbudowany kompas odpowiednio orientuje ekran, przez co zawsze jest na nim wyświetlony kierunek, w którym powinniśmy się udać i odległość.
Projekt niestety nie jest dopracowany, do czego przyznaje się sam autor. Bardziej przypomina pewnego rodzaju demonstrator, który na stronach instructables.com został pokazany bardziej jako poradnik dla osób pragnących zbudować własne urządzenia o podobnym zastosowaniu. Całość, jak widać na zamieszczonych zdjęciach, została zbudowana w formie kanapki z różnych modułów, bez projektowania jakiejkolwiek obudowy. Nic więc dziwnego, że twórca CarTracker'a sam z urządzenia nie korzysta zbyt często, ponieważ bez odpowiedniej obudowy jest ono dosyć nieporęczne. Poza tym autor często zapomina o odczytaniu położenia samochodu na parkingu przy wysiadaniu. Wspomina też, że warto by było rozwinąć nieco oprogramowanie i wykorzystać dane z GPSu dotyczące wysokości. Dzięki temu możliwe by było używanie urządzenia nie tylko na parkingach znajdujących się na świeżym powietrzu, ale także na parkingach poziomowych (chociaż sam po swoich doświadczeniach z budowy urządzeń z GPSem nie jestem przekonany co do skuteczności GPS w kilkupoziomowych konstrukcjach ze zbrojonego betonu... ale mogę się mylić).
Źródło http://www.instructables.com/id/CarTracker/
Fajne? Ranking DIY
