Witam
Pacjent jak w temacie. Na benzynie zapala i nie trzyma obrotów, pracuje tylko z pedałem w podłodze, przy próbie trzymania na stałych obrotach gaśnie (schodzi z obrotów). Jak zrobimy z niego gaźnik - LPG chodzi jak zegarek.
Monowtrysk,paliwo, aparat, potencjometr przepustnicy, czujnik temp., nastawnik przepustnicy jak i cała instalacja sprawdzona i dalej dupa. Błędów brak, parametry sterownik widzi, nie idzie go w ogóle zapalić jak potencjometr ustawiony na książkę, wtedy i strzeli w dolot, jak przestawię potencjometr na maksa na fasolkach to trochę dłużej popracuje ale i tak zdechnie. W dodatku sterownik chwyci błąd sygnału. Auto generalnie po przejściach, stąd moje pytanie czy tam mogą występować jakieś inne potencjometry (4 piny), czy możliwe jest, że włożyli tam 1.4 na osprzęcie z 1.6 i dlatego taki cyrk? Silniki wyglądają identycznie.
Pacjent jak w temacie. Na benzynie zapala i nie trzyma obrotów, pracuje tylko z pedałem w podłodze, przy próbie trzymania na stałych obrotach gaśnie (schodzi z obrotów). Jak zrobimy z niego gaźnik - LPG chodzi jak zegarek.
Monowtrysk,paliwo, aparat, potencjometr przepustnicy, czujnik temp., nastawnik przepustnicy jak i cała instalacja sprawdzona i dalej dupa. Błędów brak, parametry sterownik widzi, nie idzie go w ogóle zapalić jak potencjometr ustawiony na książkę, wtedy i strzeli w dolot, jak przestawię potencjometr na maksa na fasolkach to trochę dłużej popracuje ale i tak zdechnie. W dodatku sterownik chwyci błąd sygnału. Auto generalnie po przejściach, stąd moje pytanie czy tam mogą występować jakieś inne potencjometry (4 piny), czy możliwe jest, że włożyli tam 1.4 na osprzęcie z 1.6 i dlatego taki cyrk? Silniki wyglądają identycznie.