Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Canon A510 - zasilacz ACK800

Julo@F.Best 23 May 2005 19:38 4119 6
  • #1
    Julo@F.Best
    Level 12  
    Witam
    Do aparatu cyfrowego Canon A510 można dokupić zasilacz sieciowy ACK800, ale on kosztuje ponad 200 złotych. Podejrzewam, że co jak co, ale zasilacz nie jest wart tych pieniędzy, stąd moje pytanie: czy ktoś wie, ile daje ten zasilacz? Na samym aparacie napisane jest "DC 3.15 V" i symbol napięcia wyprostowanego ---

    Czy można go podłączyć do trzyipółwoltowego prostownika, z jakim ograniczeniem prądowym? Czy plus podawać na środkowy kołek, czy na zewnętrzną rurkę gniazda?
    Pozdrawiam
    J
  • #2
    kcbr
    Level 13  
    Witam
    Ja równiez chciałbym sie podpiąć pod pytanie kolegi wyżej...
    PS. widziałem takie zasilacze na necie nawet za 300-400PLN Jezzzu ciekawe czy ktoś był aż tak zdesperowany...:D
  • #3
    Julo@F.Best
    Level 12  
    Nie doczekałem się odpowiedzi tutaj, ale pragnę poinformować, że - trochę z duszą na ramieniu - ale podłączyłem aparat do samodzielnie skonstruowanego zasilacza 3,15 V.
    Nie rozwijałem zbytnio super-technologii beztransformatorowych, wziąłem zwykły transformator, diody prostownicze, scalony stabilizator i parę kondensatorów i oporników - i działa!
    Transformator mnie kosztował bodaj dwadzieścia złotych, reszta to groszowe sprawy, jeśli uzbierało się drugie dwadzieścia to chyba wszystko.

    Uwaga: przy włączonym wyświetlaczu aparat ciągnie prawie cały 1 amper, dlatego zasilacz trzeba zaprojektować tak, aby miał zapas mocy tak, aby ten prąd bez problemów podać. Jeśli wyświetlacz jest wyłączony, to aparat pobiera około 0,3 ampera i z takim poborem prądu trzeba się liczyć "na jałowym biegu". Jeśli jednak używamy aparatu jako kamery i wyświetlacz jest włączony cały czas, to ten amper trzeba podawać cały czas.
    Z początku sobie chciałem zaoszczędzić (no i ograniczyć ciężar) i wziąłem z rupieci jakiś mały transformatorek z zasilacza do starych kalkulatorów. Miał on jednak zbyt małeą "wydolność" prądową, napięcie siadało i aparat się wyłączał.
  • #4
    Indyczes
    Level 33  
    Lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie przetwornicy impulsowej,mniejsze wymiary i masa.Swoją drogą ceny akcesorii do cyfrówek są wzięte z kosmosu,ktoś się chyba z kimś z rozumami pomieniał:D.Ja osobiście od dłuższego czasu szukam matrycy do Canona Power Schot A310-w serwisie Canon-a taka matryca kosztuje prawie 500zł,przecież to paranoja,cały aparat tyle nie jest wart.Pytanie ma marginesie:może ktoś ma taką matryczkę,chętnie odkupię.
    Pozdrowienia.
  • #5
    kcbr
    Level 13  
    :arrow: Julo@F.Best
    Gdzie podałes plusika? Do środka czy na zewnątrz?
    Pozdrawiam
  • #6
    Julo@F.Best
    Level 12  
    plusik do środka: 3,17V
  • #7
    Julo@F.Best
    Level 12  
    Kilka dni temu otrzymałem maila z prośbą o przesłanie schematu. Maila nieopatrznie wyrzuciłem, więc nie mogę odpowiedzieć bezpośrednio...
    Schematu też nie zachowałem - to standardowy układ z prostownikiem Graetza i trójkońcówkowym stabilizatorem, który do końcówki regulacyjnej (tej "środkowej", "dolnej" na schemacie) ma podłączony tranzystor z dzielnikiem napięcia wyjściowego. Na wyjściu elektrolit dużej pojemności - ot, cała filozofia...

    Poniżej fotografie zasilacza: jak widać transformator toroidalny, cztery diody, cztery oporniki (plus piąty szeregowo z obwodem - ten duży - bodaj jeden om), dwa elektrolity, tranzystor i stabilizator LM317T.