Witam,
padła mi konsola PS3. Jeszcze dwa dni temu normalnie działała. Ostatnio dokonałem aktualizacji softu i potem chciałem zagrać w Battlefield 4, chciało mi zgrać aktualizację, więc żeby tego uniknąć wyłączyłem router gdy konsola już ładowała grę.
Gra niby się ładowała, bo migał w lewym górnym rogu kwadracik wgrywania gry, ale po 20-30 minutach się poddałem i wyłączyłem PS3 pstryczkiem.
Niestety gdy chciałem ją uruchomić ponownie już się nie podniosła.
Nie reagowała na przycisk PS na padach.
Niestety przyciski na konsoli "włącznik" i "wysuwanie płyt" nie działają również, ale to już od jakiegoś czasu.
Czy i co można zrobić by konsola odżyła?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam,
wormiq
padła mi konsola PS3. Jeszcze dwa dni temu normalnie działała. Ostatnio dokonałem aktualizacji softu i potem chciałem zagrać w Battlefield 4, chciało mi zgrać aktualizację, więc żeby tego uniknąć wyłączyłem router gdy konsola już ładowała grę.
Gra niby się ładowała, bo migał w lewym górnym rogu kwadracik wgrywania gry, ale po 20-30 minutach się poddałem i wyłączyłem PS3 pstryczkiem.
Niestety gdy chciałem ją uruchomić ponownie już się nie podniosła.
Nie reagowała na przycisk PS na padach.
Niestety przyciski na konsoli "włącznik" i "wysuwanie płyt" nie działają również, ale to już od jakiegoś czasu.
Czy i co można zrobić by konsola odżyła?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam,
wormiq