Peugeot 307 2001r
1.6 110km 16V
benzyna/gaz
Odpalam dzis samochód a tu sie pojawiają na komputerze różne komunikaty:
catalytic converter fault", antipollution fault i świeci sie non stop kontrolka silnika, sam silnik pracuje bardzo nierówno oraz nim szarpie, na wolnych obrotach gaśnie. Podpiąłem go pod elma321 i najpierw pokazało:
Skasowałem błędy po czym odpaliłem auto na chwile nadal silnik pracował nierówno i ponownie wywaliło jeden błąd P0300:
Prawie identyczną sytuacje miałem 2,5 roku temu z tym ze wtedy bardzo mocno szarpało całą budą a silnik praktycznie sam gasł po kilku sekundach.
Wtedy wymieniłem swiece a potem cewke (okazało sie ze to właśnie wtedy cewka była powodem ponieważ iskrzyło w niej w środku)
Pomyślałem wiec ze pewnie teraz to samo ale po oględzinach cewki na włączonym silniku nie widać aby gdzieś robiło zwarcie,wyjąłem i przeczyściłem również świece ale to nic nie dało.
Macie jakieś pomysły? Czy jest możliwe aby w tak krótkim czasie ponownie wysiadła cewka?
1.6 110km 16V
benzyna/gaz
Odpalam dzis samochód a tu sie pojawiają na komputerze różne komunikaty:
catalytic converter fault", antipollution fault i świeci sie non stop kontrolka silnika, sam silnik pracuje bardzo nierówno oraz nim szarpie, na wolnych obrotach gaśnie. Podpiąłem go pod elma321 i najpierw pokazało:
Skasowałem błędy po czym odpaliłem auto na chwile nadal silnik pracował nierówno i ponownie wywaliło jeden błąd P0300:
Prawie identyczną sytuacje miałem 2,5 roku temu z tym ze wtedy bardzo mocno szarpało całą budą a silnik praktycznie sam gasł po kilku sekundach.
Wtedy wymieniłem swiece a potem cewke (okazało sie ze to właśnie wtedy cewka była powodem ponieważ iskrzyło w niej w środku)
Pomyślałem wiec ze pewnie teraz to samo ale po oględzinach cewki na włączonym silniku nie widać aby gdzieś robiło zwarcie,wyjąłem i przeczyściłem również świece ale to nic nie dało.
Macie jakieś pomysły? Czy jest możliwe aby w tak krótkim czasie ponownie wysiadła cewka?