Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pierwszy samochód - do 14 tys zł.

helmud7543 01 May 2015 19:30 16695 225
Optex
  • #31
    tzok
    Moderator of Cars
    Lybra to klasa średnia, bardzo luksusowe auto, niestety ma problem z korozją - głównie progi i podłoga. Bardzo dobre Fiatowskie silniki 1.9JTD, ale to wielkie i ciężkie auto. Chyba nie dla początkującego kierowcy. Wygląd też dość... oryginalny, na pewno się wyróżnia.

    helmud7543 wrote:
    Przy okazji - w Yarisie rodziców 1 jest dosyć "blisko" 3 - podobny problem tylko mniej uciążliwy, nie grozi pojechaniem samochodu do tyłu.
    Zaczniesz jeździć to się przyzwyczaisz i przestaniesz na to zwracać uwagę. Jak będziesz prawidłowo włączał biegi to to nie ma znaczenia - zasada jest jedna: lewarka się nie chwyta, tylko otwartą dłonią popycha się go we właściwą stronę, 3 zawsze* jest w przód, 4 zawsze* w tył, jeśli mechanizm jest sprawny to po wyrzuceniu biegu lewarek powraca na luz* między 3 i 4 biegiem.

    * - w niektórych, głównie bardzo starych (zabytkowych) samochodach bywało inaczej.
  • Optex
  • #32
    pepe150
    Level 36  
    W Oplu nie wrzucisz wstecznego zanim nie podniesiesz pierścienia (np. Vectra B) lub przycisku z tyłu wajchy (np. Astra 3). Ta sama zasada.
    Chyba że ktoś przerobił sobie żeby szybko wrzucać wsteczny, ale się nie spotykałem.

    Ja w swoim 306 mam najbogatszą klimę (są dwa rodzaje), to w regulacji temp. jest wyszczególniona temperatura 21. Regulacja kierunku jest na linkach, zamknięcie obiegu z przycisku.
    Jak chcesz mieć co do 1 stopnia to w 406 po lifcie masz taką możliwość.

    W Peugeocie będziesz miał skrzynię 5, i pod 5 masz wsteczny.
    Pomyśl też nad tym że BMW to napęd na tył jest, a reszta będzie miała na przód.
  • Optex
  • #33
    bandi21
    Level 30  
    BMW e36 to już prawie oldtimer ,mimo że to solidne auto to jednak dziadek.Pali od groma i średnio znosi gaz.W tak wiekowym aucie nie unikniesz problemów z rdzą i to głównie progów.Za taką kasę jak dysponujesz można kupić auto wyprodukowane XXI wieku a nie zabytek z wieku poprzedniego.To samo dotyczy audi 80 które swoje dobre lata miało ćwierć wieku temu.Kupno francuza wydaje się najbardziej logiczne.A może laguna 2?
  • #34
    sebap
    Level 41  
    bandi21 wrote:
    BMW e36...średnio znosi gaz.

    Nie zgodzę się z tym. Jeśli dobra sekwencja zakładana przez fachowca a nie druciarza to nie ma absolutnie żadnych problemów.
    bandi21 wrote:
    A może laguna 2?

    To żeś strzelił. Po pierwsze nie bez przyczyny ma przydomek "królowa lawet" a po drugie za te pieniądze to co ta za egzemplarz będzie?
  • #35
    nioop

    Home appliances specialist
    bandi21 wrote:
    ... i średnio znosi gaz...


    Czy mógłbyś rozwinąć wypowiedź, co oznacza "średnio" w tym kontekście ?
  • #36
    Aleksander_01
    Level 41  
    Postaw na któregoś koreańczyka Kia kub hyundai. Samochody proste i nie do zdarcia. Za te pieniądze kupisz niezłego getza. I nie czarujmy się- za te pieniądze BMW- przecież ta tylko nazwa została.
  • #37
    bandi21
    Level 30  
    Instalacja 2 gen. odpada,a dobra sekwencja kosztuje tyle co połowa wartości E36.To miałem na myśli.Do tego klimatyzacja automatyczna w takim antyku to niekończąca się historia,zgniłe rurki,skraplacz,ciągłe nieszczelności.W samochodzie z połowy lat 90 tych to nie będzie działać.Lagunie gębę dorobili fani aut niemieckich ale nie jest z nimi tak źle.Tylko w miarę świeże auto gwarantuje sprawność urządzeń które kolega by sobie życzył mieć.
  • #38
    sebap
    Level 41  
    Nie żebym się czepiał ale moja e39 jest z połowy lat 90 a dokładnie z 96 roku i nie ma żadnych dolegliwości wymienionych przez ciebie. Jestem zdania, że jak dbasz tak masz a te auta szczególnie upodobali sobie młodzi ludzie którzy je kupują a później nie ma za co naprawić i jeżdżą aż koła nie odpadną.
    Co do królowej lawet to nic osobiście do niej nie mam ale fakty są takie, że większość egzemplarzy ma te problemy i dlatego ceny tych aut są takie a nie inne.
    Jak widać po emblemacie mam też auto marki Renault i nie jestem entuzjastą niemieckich marek a już szczególnie VW. Te mają dla mnie tylko 1 zaletę - na jaką minę by się nie wpadło przy zakupie to zawsze pogoni się ją dalej.
  • #39
    helmud7543
    Level 43  
    pepe150 wrote:
    W Oplu nie wrzucisz wstecznego zanim nie podniesiesz pierścienia (np. Vectra B) lub przycisku z tyłu wajchy (np. Astra 3). Ta sama zasada.
    Chyba że ktoś przerobił sobie żeby szybko wrzucać wsteczny, ale się nie spotykałem.

    Jeździłem dwoma Vectrami. Obie mają tak, że lewarek pchasz w dół (naciskasz, w stronę skrzyni), wtedy wchodzi wsteczny. Jakby był przycisk albo wajcha to by nie było problemu. Też się zdziwiłem że nie ma dźwigienki. No ale nie ma. Może to były jakieś udziwnione? Cholera wie.

    pepe150 wrote:

    Ja w swoim 306 mam najbogatszą klimę (są dwa rodzaje), to w regulacji temp. jest wyszczególniona temperatura 21. Regulacja kierunku jest na linkach, zamknięcie obiegu z przycisku.
    Jak chcesz mieć co do 1 stopnia to w 406 po lifcie masz taką możliwość.

    Jak możesz wstaw obrazek, bo prawdopodobnie mówisz o półatutomatycznej (temperatura utrzymywana przez system, reszta regulowana ręcznie). Jak to się sprawuje w praktyce? Dobrze trzyma temperaturę?

    bandi21 wrote:
    A może laguna 2?

    Po doświadczeniach mojego kolegi z tym samochodem raczej nie. Problematyczność porównywalna z legendarnymi wtryskami Forda Mondeo MK3, tylko psuje się co innego.

    Aleksander_01 wrote:
    Postaw na któregoś koreańczyka Kia kub hyundai. Samochody proste i nie do zdarcia. Za te pieniądze kupisz niezłego getza. I nie czarujmy się- za te pieniądze BMW- przecież ta tylko nazwa została.

    Rozstaw cenowy jest dosyć duży. Liczyłem, że jeśli ceny zaczynają się od 3 000 to za 8 000 - 10 000 da się kupić solidnego. No ale jeśli odpadnie, to na dzień dzisiejszy będę celował w tego 406. Hyundai - jakoś mnie nie przekonuje, sąsiad ma, bez tragedii ale średnio udany ten zakup, może miał pecha.

    bandi21 wrote:
    Do tego klimatyzacja automatyczna w takim antyku to niekończąca się historia,zgniłe rurki,skraplacz,ciągłe nieszczelności.W samochodzie z połowy lat 90 tych to nie będzie działać.Lagunie gębę dorobili fani aut niemieckich ale nie jest z nimi tak źle.Tylko w miarę świeże auto gwarantuje sprawność urządzeń które kolega by sobie życzył mieć.

    Tu się z klimatronikami całkowicie nie zgodzę i to na podstawie własnego doświadczenia. Kto pilnował, temu działa dobrze. Kto olewa drobne usterki potem ma to niesprawne (jak i wiele innych rzeczy). Nie zauważyłem związku z wiekiem samochodu, co najwyżej z właścicielem, np: przestało dobrze działać, przestał używać :-) Z Laguną też - można powiedzieć że mam informacje z pierwszej ręki.
  • #40
    tzok
    Moderator of Cars
    helmud7543 wrote:
    Obie mają tak, że lewarek pchasz w dół (naciskasz, w stronę skrzyni), wtedy wchodzi wsteczny.
    Octavia II 1.9 ma tak samo.

    helmud7543 wrote:
    Tu się z klimatronikami całkowicie nie zgodzę i to na podstawie własnego doświadczenia. Kto pilnował, temu działa dobrze. Kto olewa drobne usterki potem ma to niesprawne (jak i wiele innych rzeczy).
    Ale kupując 15-20 letnie auto nie wiesz jak dbali o niego poprzedni właściciele ani ilu ich tak na prawdę było. Ale tu nie chodzi nawet o dbanie, po prostu klimatronik ciągle tymi klapami rusza i się zębatki i ośki wycierają, pół biedy z Climatikiem, który rusza tylko klapą mieszającą ciepłe-zimne (bo sprężarka klimy chodzi i chłodzi cały czas na full, tylko sterownik miesza to powietrze z ciepłym - jednocześnie chłodzi i grzeje), a sterowanie nawiewów (klapy rozdziału powietrza) jest na linkach, sterowane ręcznie.
  • #41
    andrzej20001
    Level 43  
    Widać że największy problem autora to klimatronic i biegi. Bierz E36 jak ci zależy na bajerze. Ja wziąłbym Jazz-a z manualna lub Berlingo,Partner z manualna klimą. Niezawodność i koszty obsługi/napraw plus funkcjonalność na krótkich trasach oraz zwarta mała bryła na początek.
  • #42
    psilos1
    Level 32  
    andrzej20001 wrote:
    Berlingo,Partner z manualna klimą. Niezawodność i koszty obsługi/napraw .

    Coś sie czepił tego badziewia?Miałem kilka sztuk w firmie...problemy z elektroniką to codzienność-nagminnie padające BSI oraz COM-y a to nie są tanie rzeczy!
  • #43
    andrzej20001
    Level 43  
    Jak sie dba tak sie ma. Kilku sąsiadów stałych klientów posiada i chwali. Wersje pb/lpg.
  • #44
    psilos1
    Level 32  
    andrzej20001 wrote:
    Jak sie dba tak sie ma.

    Co ma wspólnego "dbanie" z nagminnie padajacą elektroniką...a usterki "upierdliwe"np samochod w trasie-chwilowy postój na kawę i samochod nie odpala bo BSI "zapomniał kodu immo"...laweta
  • #45
    bandi21
    Level 30  
    Mondeo mk3 ma legendarne wtryski które się psują a renault1,5 dci ma to samo i nie jest legendarne?Widzę że wiedza niektórych oparta jest na legendach .
  • #46
    andrzej20001
    Level 43  
    psilos1 wrote:
    Co ma wspólnego "dbanie" z nagminnie padajacą elektroniką

    A no jak szkoda na dobry akumulator firmowy a nie z biedronki to potem przy rozruchu pada napięcie a z nim rozruch na amen :) . Wycieraczki ruszą ciach/ciach i kaplica. Berlingo / Partner "W PB Z LPG" to dobry zakup.
  • #47
    psilos1
    Level 32  
    andrzej20001 wrote:
    Berlingo / Partner "W PB Z LPG" to dobry zakup.

    Wiesz bo miałeś/jeździłeś czy słyszałeś od znajomych/klientów?...każda sójka swój ogon chwali(czy jakoś tak)...
  • #49
    helmud7543
    Level 43  
    bandi21 wrote:
    Mondeo mk3 ma legendarne wtryski które się psują a renault1,5 dci ma to samo i nie jest legendarne?Widzę że wiedza niektórych oparta jest na legendach .

    Miałem z tym styczność, wiedza oparta na doświadczeniach, na szczęście nie moich. Nie chciałbyś wydać na naprawy niemal równowartości samochodu (wtryski - regeneracja 3 x, dwa razy wymieniona pompa wysokiego ciśnienia, sprzęgło z kołem dwumasowym). Nie wiem co Renault 1,5 DCI. Wiem co ma Ford MK3 i tym piszę.

    Biegi są problemem tylko w tych dwóch Vectrach o których pisałem.

    Klimatronik jest wymagany. Wiem jak to działa i wiem że działa również w starszych samochodach. Jeśli problem polega na niskim prawdopodobieństwie zakupu za tą cenę samochodu ze sprawnym klimatronikiem, to prędzej odłożę zakup samochodu na dłuższy czas i dozbieram, nie kupię z manualem.

    Póki co, na podstawie wszystkich informacji, waham się pomiędzy 406 a E36, przy czym BMW wzbudza tu jakieś kontrowersje. Ja z tym samochodem nie miałem styczności, mogę polegać tylko na tym, co napiszecie. Jeśli jest możliwość w podanej (ew. nieco wyższej) kwocie zakupić egzemplarz w dobrym stanie, to rozważę. Jak nie - zostaje 406, chyba że ktoś da alternatywę, ale taką która spełnia wymagania. Klimatronik musi być, ABS musi być, wspomaganie kierownicy musi być. Dynamika nie istotna, komfort i ekonomia ważne.

    Do wszystkich - proszę bez hejtowania bo zamknę temat.
  • #50
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    NIe bierz opla w benzynie bo nagminnie sterowniki hybrydowe padają, dizla też z łopla nie bierz bo się psują bez opamiętania.

    Golf 1,4 1,6 to silniki padliny podobnie jak w fabii i leonie.

    Fordy gniją na potęge, wiązki lecą z izolacji a dizle to to samo, co reno 1,5 dci 1,9dci.

    Bmw dobrze znoszą gaz jak i właścicieli , przez co są zmasakrowane a jako takie tylko z reichu przyciągnie na lawecie lub anglika.
    Japońce za to mają za dużo plastiku w środku .

    Ale wybierz markę która ci się podoba i tam szukaj czegoś.
  • #51
    helmud7543
    Level 43  
    Podobają mi się Toyoty, generacja mniej więcej z lat 2000-2005. Yaris którego mamy to najlepszy samochód jaki mieliśmy. Trochę toporny, plastiki fatalnej jakości, za to ekonomia i trwałość na "szóstkę". 9 lat i tylko trzy awarie - aku (ale to rzecz eksploatacyjna), centralny zamek i jedno łożysko. Tyle. Corolla E12, to jest samochód który by mi odpowiadał, fajnie się prowadzi, całkiem przyzwoite auto, ale nie ten budżet.

    Dlatego zostaje to, co podpowiedzieli mi koledzy wyżej.
  • #52
    jaclaw
    Level 12  
    No to może jeszcze tak, pojedż po okolicy, po mechanikach, zagadnij co by kupić, zobacz czym oni jeżdżą.
  • #53
    helmud7543
    Level 43  
    Zrobiłem tak - jak zagadnę co kupić próbują mi wcisnąć samochody... które właśnie sprzedają. A sprzedają je niesprawne, z dużą przebitką. Są to przeważnie VW i Audi z cofniętymi przebiegami, niektóre składane z "półowek", "ćwiartek" itp (zależy co walone). Trudna prawda, ale prawda :-) A czym sami jeżdżą? Samochodami, którymi handlują - przez jakieś dwa miesiące a potem zmiana. Gdybym mógł liczyć na rzetelne porady od znajomych, nie pytałbym na elektrodzie. Reszta to fani marek, tylko co z tego jak samochody mają w stanie takim sobie? Cała rodzina wychwala Audi i VW tylko że z kliku samochodów tylko jeden jest w pełni sprawny. Reszta jedynie ładnie wygląda, a jak odpala, to słychać u kilku sąsiadów że odpala.

    Jeden z mechaników który jest szczery jest nieprzydatny - doradza jak tutaj kilka postów wcześniej - coś starszego, np: Passata B3, bez BSI, bez CAN. I bez klimatronika.

    Z reszty osób, wyjątkowo trwały okazuje się VW Passat B4 (szczególnie w porównaniu z B5 które jednak się psują), również w dieslu. Klika osób ma je od wielu lat. Niestety, nie chcą się ich pozbyć :-) Miałem chrapkę na takiego ale mało osób się wypowiedziało, a diesla mi rozradzono.
  • #54
    wichurewicz
    Level 25  
    Bezawaryjne samochody istnieją tylko w opowieściach giełdowo-biesiadnych. Jak już kupisz to też wszystkim opowiadaj, że ci się nie psuje i tak dalej.

    Zresztą czego się tak obawiasz? Coś siądzie to jedziesz do mechanika i on już wie, co robić dalej. Ja jestem elektrykiem przemysłowym, umiem wymienić olej i filtry w samochodzie, ale już za dłubanie komputerem diagnostycznym się nie biorę, bo się na tym nie znam, od tego są elektrycy samochodowi.
    Wybierz ten samochód, który nie jest drogi w naprawie (a zatem możliwie nieskomplikowany i niezbyt stary - turbodiesle, zabytkowe Audi lub Passat model totalny golas lub pełnoletnie zmęczone życiem BMW odpadają, ale benzynowy Hyundai Getz, Toyota Yaris albo Kia Picanto już niekoniecznie) i przede wszystkim ten, który jest w najlepszym możliwym stanie technicznym.
    Budżet masz raczej skromny ale to nie jest zbrodnia, po prostu dostosuj rozsądnie oczekiwania do możliwości i wszystko będzie dobrze.
  • #55
    helmud7543
    Level 43  
    Jeśli już, to prędzej zwiększę budżet. A czego się obawiam? Może w drugą stronę - mając skromny budżet, chcę kupić jak najlepiej.
  • #56
    tzok
    Moderator of Cars
    Zwiększenie budżetu o "trochę" niewiele tu zmieni, o klasie średniej bym nie myślał bez 5x takiej kwoty.
  • #57
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    W tym budżecie kupujesz zadbaną xantie II ( bo nikt z tym nie lat jak za e36),ze starszych szukaj cariny II z dobra blacha ( można uchodzić), to samo sonata III ( uwaga na blachy) ale w tym budzecie nie mozna za bardzo wybrzydzać, mazda demio , lancia lybra, 406 ( I generacji w dobrym stanie da się uchodzić, bo wszyscy szkają rocznika a nie stanu).
    Pojedź na duzy komis i szukaj auta nietypowych w dobrym stanie, a znajdziesz normalne auto za neduże pieniądze, tylko nie ałdi beemwu, itp.

    Dodano po 1 [minuty]:

    tzok wrote:
    Zwiększenie budżetu o "trochę" niewiele tu zmieni, o klasie średniej bym nie myślał bez 5x takiej kwoty.

    Kup sonate IV za 2x ta kwotę to zmienisz zdanie i nie bedziesz chciał tych za 5x tyle...
  • #58
    wieswas
    Level 33  
    Pamiętaj też, aby z uzbieranej sumy odłożyć na koszty rejestracji, ubezpieczenia i niezbędne wydatki pozakupowe. Zwykle w rocznikach powyżej 10 lat nazbierało się trochę usterek, do których właściciel się przyzwyczaił i mając w perspektywie zmianę samochodu już ich nie usuwał. Wydech, koroduje od wewnątrz i dawno nie zmieniany w każdej chwili może się odezwać. Akumulator odezwie się na początku zimy przy pierwszych przymrozkach. Tarcze i klocki zapewne przeszły przegląd, ale nie sądzę aby sprzedający ostatnio się nimi zajmował. Często po wymianie płynu chłodzącego, szczelna dotychczas chłodnica zaczyna przeciekać.
    Nie mówię, że wszystkie te nieszczęścia spadną naraz na Ciebie, ale kilkakrotnie zmieniałem samochody i wiem z doświadczenia, że dopiero jak się nabytkiem trochę kilometrów zrobi, to się ujawniają. Nie kupujesz przecież fabrycznie nowego, więc nie możesz mieć pretensji do sprzedającego, że przed sprzedażą nie zrobił generalnego remontu. Niedawno kupowałem używanego Nissana Note i choć napaliłem się na poliftingowy z lepszymi bajerami, który wyssałby wszystkie pieniądze jaki byłem w stanie przeznaczyć na motoryzację, jednak rozsądek zmusił mnie do realnej oceny. Po co mi super samochód, którego nie będę mógł używać, gdy wydech zacznie łomotać.
  • #59
    pepe150
    Level 36  
    helmud7543 wrote:
    pepe150 wrote:
    W Oplu nie wrzucisz wstecznego zanim nie podniesiesz pierścienia (np. Vectra B) lub przycisku z tyłu wajchy (np. Astra 3). Ta sama zasada.
    Chyba że ktoś przerobił sobie żeby szybko wrzucać wsteczny, ale się nie spotykałem.

    Jeździłem dwoma Vectrami. Obie mają tak, że lewarek pchasz w dół (naciskasz, w stronę skrzyni), wtedy wchodzi wsteczny. Jakby był przycisk albo wajcha to by nie było problemu. Też się zdziwiłem że nie ma dźwigienki. No ale nie ma. Może to były jakieś udziwnione? Cholera wie.

    pepe150 wrote:

    Ja w swoim 306 mam najbogatszą klimę (są dwa rodzaje), to w regulacji temp. jest wyszczególniona temperatura 21. Regulacja kierunku jest na linkach, zamknięcie obiegu z przycisku.
    Jak chcesz mieć co do 1 stopnia to w 406 po lifcie masz taką możliwość.

    Jak możesz wstaw obrazek, bo prawdopodobnie mówisz o półatutomatycznej (temperatura utrzymywana przez system, reszta regulowana ręcznie). Jak to się sprawuje w praktyce? Dobrze trzyma temperaturę?


    Ja w swoim peugeocie mam taką:
    http://img.bazarek.pl/169382/16984/4256089/845613057524c43b465c7b.jpg

    Ale też są i takie:
    http://img31.olx.pl/images_tablicapl/66237317...rowania-ogrzewaniem-i-klimatyzacja-wielun.jpg

    Ja ustawiam na Auto, temp lekko poniżej 21 i ładnie dmucha chłodnym.
    Jak w nagrzanym aucie włączysz klimę, będzie mocno i zimnym dmuchać żeby szybko wychłodzić. Podczas jazdy czuć kiedy jest włączona klima a kiedy nie.
    Regulacja temperatury jest "skokowa" czuć zapadki jak przekręcasz, i jest to już panel elektroniczny. Tylko regulacja nawiewu jeszcze jest na lince.

    Co do biegów ta jak opisujesz to spotkałem się w grupie VAG że drążek się naciska, w oplach zawsze do góry pierścień lub przycisk.

    Jeżeli ktoś poleca Lagune II - to tylko z ostatnich lat produkcji. Pierwsze egzemplarze były bardzo wadliwe przez elektronikę, a dokładniej czytnik karty. Im nowszy tym mniej zawodna elektronika była w tym modelu.
    Temu królowa Lawet.
  • #60
    bandi21
    Level 30  
    Gdyby autor szukał prymitywnego, nieawaryjnego woła roboczego który ma silnik ,koła i niewiele więcej to oczywiście stare auta są najlepsze.Niestety kolega chce trochę finezji czyli klimatronic a to już w starym samochodzie generator problemów.Należy zauważyć że w latach 90 auta z klimatyzacją automatyczną to modele wyłącznie w maksymalnym pakiecie wyposażenia,więc mają więcej trudnych do diagnozowania systemów.Nie zapominajmy ze elektroniczne moduły typu BSI w nowoczesnych samochodach ułatwiają diagnozę a ich naprawa często nie jest trudna.helmud jednak nie chce elektroniki ale chce automatyki.co już w założeniu jest ze sobą sprzeczne.Klimatyzacja w starych autach najczęściej jest niesprawna z powodu nieszczelności.Sam prowadzę warsztat i wiem jak to wygląda,takich aut wręcz nie da się czasami naprawić bo dziura goni dziurę i co i rusz samochód wraca bo czynnik uciekł.Co do ciągłych napraw niektórych modeli samochodów a szczególnie układów wtryskowych w mondeo mk3 to większość usterek jest na życzenie właściciela a głownie chodzi o tankowanie gnojówką zamiast oleju napędowego.