Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie kuchni do lini trójfazowej za pomocą puszki?

30 Kwi 2015 17:48 3162 14
  • Poziom 25  
    Witam

    Mam do podłączenia kuchnię 7kW Beko, kuchnia ma 3 obwody zmostkowane
    ze sobą i przewód jednofazowy z obwodem L1, L2, L3, zdejmę mostki i podłącze 3 niezależne fazy.
    Zasilanie kuchni (tylko kuchni) to: RCD 25A, 30mA 4P, 3P B16, przewód 5x 2,5mm2.
    I dalej mam problem z kupieniem puszki, nie wiem czy uniwersalna to dobry pomysł?
    Najlepiej niewielka podtynkowa, ale z wyprowadzeniem i blokowaniem przewodu do kuchni.

    Jest to klasyczna stojąca kuchnia ale w pełni elektryczna, nie gazowa.
    Byłem w jednym z marketów budowlanych i jednym sklepie elektrycznym
    i nie znalazłem puszki specjalnie do tego celu...
    Ewentualnie użyje natynkową puszkę, a przewody zabezpieczę w puszcze zepnę ze sobą jakoś zablokuje, przewód do kuchni oczywiście linka.
  • IGE-XAO
  • Specjalista elektryk
    1. Są specjalne listwy zaciskowe np. tu najdzie kolega przykłady: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11407992#11407992

    2. Puszki od razu z zaciskami są zwykle kiepskiej jakości (z mojego doświadczenia tak wynika). Brałem puszki np. OBO i w nich montowałem listwę.

    3. Wyjście przewodu z puszki można zabezpieczyć odpowiednią dławicą dobraną do średnicy przewodu. Najlepiej przewód wyprowadzać od dołu.
  • IGE-XAO
  • Poziom 32  
    Dobre, podobają mi się.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 30  
    Bronek22
    krzysieg napisał:
    ... i blokowaniem przewodu do kuchni .


    Ja tylko odniosłem się do tej części pytania. Co do kostki 2,5 nic nie wspominałem.
  • Poziom 31  
    Warto wspomnieć o tym że kuchenka powinna mieć swój własny obwód zasilania od skrzynki z własnym zabezpieczeniem. Nikt o tym nie wspomniał ale wszyscy myślą że Ty to wiesz Powinno to być zrobione przewodem "4 kwadrat" wtedy posłuży długie lata. warto zamontować także odłącznik różnicowo prądowy tzw. różnicówę na ten obwód no chyba że blok ma stary typ instalacji wtedy nie. Co do samego podłączenia kuchenki - ja to robię tak: Kupuje puszkę elektryczną osobno a do niej kostkę - zwyczajną pomarańczową za grosze tylko trzeba taką do której zmieszczą sie oba kable jednocześnie ten od kuchenki i ten od sieci. Nie może być za szeroka bo będzie luz i będzie iskrzyło a to grozi pożarem! Potem odkręcam śrubki i odizolowuję kable tak aby z jednego końca w zacisk kostki wlazły na jednakową długość oba przewody ten od kuchenki i ten od sieci i aby przeszły poprzez całą długość zacisku kostki aby obie śruby w zacisku mogły to ścisnąć. Następnie żyła po żyle w wyżej opisany sposób łączę cały kabel kolor w kolor. Fazy L1 L2 L3 od naj ciemniejszej żyły do najjaśniejszej i N- ka jako niebieska oczywiście. Po całym załączeniu zakręcamy puszkę włączamy prąd i sprawdzamy próbnikiem czy na obudowie nie ma napięcia. O ile wszystko dobrze zrobiliśmy powinna kuchnia grzać jak należy. Jet tylko jedno "ale..." jako że kuchenka jest nowa , podłączenia powinien dokonać uprawniony fachowiec i podbić pieczątkę na karcie gwarancyjnej wraz z podpisem i data podłączenia. Bo w razie skorzystania z gwarancji może być problem. Nie wiem jak w innych regionach Polski ale u nas to kosztuje pięć dych. Pozdrawiam ! :))
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    Radiowiec 2 napisał:
    Po całym załączeniu zakręcamy puszkę włączamy prąd i sprawdzamy próbnikiem czy na obudowie nie ma napięcia

    Próbnik to zabawka a nie urządzenie za pomocą którego można dopuścić urządzenie do eksploatacji.
    Ochrona przeciwporażeniowa to raczej Himalaje dla kolegi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    krzysieg napisał:
    Ewentualnie użyje natynkową puszkę, a przewody zabezpieczę w puszcze zepnę ze sobą jakoś zablokuje, przewód do kuchni oczywiście linka.

    Oczywiście z zaprasowanymi tulejkami.


    Jeśli natynkowa to polecam taką: Link
  • Poziom 12  
    Dla mnie to rozdmuchiwanie tematu.
    Po pierwsze puszka. Filozofii brak, ważne aby zmieściły się w niej zaciski, przewody, i sama puszka w dostępnej przestrzeni w kuchni.
    Po drugie zaciski ważne aby były skręcane i nie jakieś najtańsze, że mocniej dokręcisz i przerwiesz gwint.
    Po trzecie blokowanie przewodu do kuchenki najlepiej zastosować dławice bardzo pewne połączenie.

    Podłączenie kuchni do lini trójfazowej za pomocą puszki?

    Tyle w tym temacie.
  • Moderator
    Przypominam, że wszystkie informacje, również sposób podłączenia i obowiązkowe zabezpieczenia, wymienione są w instrukcji załączonej do kuchenki. Proszę nie bić piany.