Witam! mam Renault Vel Satis z silnikiem 3.0DCI Jakis czas temu jechałem samochodem i mi zgasł podczas jazdy, gdy zatrzymałem auto chciałem je ponownie uruchomic lecz bez skutku kreciło i nie zapaliło. Wypiołem akumulator dosłownie na kilka sekund włożyłem spowrotem kleme o odpalił od kopa bez zadnego problemu ujechałem moze 400m i znowu zgasł, odpalił znowu po ponownym wypieciu akumulatora i tak chyba 10 razy. Dopiero gdy wpadłem na pomysł zeby wypiąc kostke od przepływomierza powietrza auto juz nie gasło nie miało mocu itd co prawda ale do domu dojechałem i nie zgasło ani razu. zauważyłem tez ze auto po wypieciu i wpieciu akumulatora gasło tez po około 3 minutach gasnie na postoju. gdy auto odstoji jakies dwie godziny odpale go i bedzie chodziło jakies 20 minut bez problemu i nagle zgasnie i nie mam pojecia co to moze byc prosze o rade!! czy to moze byc wina przepływki skoro po jej wypięciu auto nie gasnie?????? auto było pod komputerem zero błędów filtr paliwa wymieniony pompka paliwa działa czekam na odpowiedzi w tej sprawie. Dziękuje i pozdrawiam!