Witam.
Kolega ma pewien problem se Sceniciem, oddał do mechanika, do naprawy alternator bo mu łożysko w środku padło, mechanik wymienił na inne, zadzwonił do kolegi, i ja z nim pojechałem na odbiór, i teraz po przekręceniu kluczyka w pozycję startu wszystkie wskaźniki szły w odwrotną stronę (czego nie było przed tą wymianą) to jeszcze nic, silnik odpalił i po chwili było coś słychać coś coś jak świst (przez chwile) i po kilku sekundach sprawdzania czy działa kolego zwyczajnie go zgasił, ale gdy raz jeszcze odpalił go by po prostu pojechać do domu, silnik działał przez również kilkadziesiąt sekund i zgasł na dobre, czyli - wygięło wszystkie zawory "TAK Wygięło wszystkie zawory" Mechanik stwierdził (że cytuje Miał Pecha) i że poluzowało się koło pasowe co spowodowało poluzowanie koło zębatego połączonego z wałem korbowym gdyż jest na ścisk a nie na klina.
Moje pytanie: czy mogą być poważne skutki śle podłączonego lub złego alternatora ?
Samochód to Renault Scenik z 2001 silnik 1.4 16V Benzyna
Kolega ma pewien problem se Sceniciem, oddał do mechanika, do naprawy alternator bo mu łożysko w środku padło, mechanik wymienił na inne, zadzwonił do kolegi, i ja z nim pojechałem na odbiór, i teraz po przekręceniu kluczyka w pozycję startu wszystkie wskaźniki szły w odwrotną stronę (czego nie było przed tą wymianą) to jeszcze nic, silnik odpalił i po chwili było coś słychać coś coś jak świst (przez chwile) i po kilku sekundach sprawdzania czy działa kolego zwyczajnie go zgasił, ale gdy raz jeszcze odpalił go by po prostu pojechać do domu, silnik działał przez również kilkadziesiąt sekund i zgasł na dobre, czyli - wygięło wszystkie zawory "TAK Wygięło wszystkie zawory" Mechanik stwierdził (że cytuje Miał Pecha) i że poluzowało się koło pasowe co spowodowało poluzowanie koło zębatego połączonego z wałem korbowym gdyż jest na ścisk a nie na klina.
Moje pytanie: czy mogą być poważne skutki śle podłączonego lub złego alternatora ?
Samochód to Renault Scenik z 2001 silnik 1.4 16V Benzyna