Witam serdecznie.
Mam od jakiegoś czasu, a w zasadzie od zawsze problem z dmx. Mianowicie posiadam:
4 X LED PAR 18X3W COLORSTAGE (Praktycznie to samo co flashbutrym)
2 X ADJ QUAD GEM DMX
1 X COLORSTAGE 6 ANGLE QUAD PHASE XXL
1 x FLASHBUTRYM LED MATRIX 4
1 X WYTWÓRNICA DYMU ANTARI F80Z
Przede wszystkim problem występuje już przy samych parach więc raczej nie trzeba brać reszty świateł pod uwagę.
Posiadam sterownik dmx AVTDMX512 oraz system win7 64 bit,a program to FREESTYLER.
Problem polega na tym, że w różnych odstępach czasowych o różnej porze sterownik tak jakby się odłącza. Z początku wszystko świeci fajnie, a tu nagle światła gasną, a nie które przechodzą w tryb auto. Mój znajomy zauważył, że dzieje się to często przy wydmuchu dymu ale sterownik posiada separacje galwaniczą więc nie wiem czy to jest winne. W sumie to chyba głównie dzieje się to z wytwórnicą gdyż raz na mały spektakl zabrałem same pary i nie zgasły do końca, ale nie można wykluczyć innych awarii. Przewody jakie stosuję to DMX/Mikrofonowe z tym, że mikrofonowe to krótkie odcinki średnio po 1,5m.
Z góry również mówię, że nie stosowałem jak się nie mylę terminatora lini dmx i nie mam bladego pojęcia jak go użyć i co on zapewnia.
Chciałem dodać, że po wyłączeniu świateł kilku krotne odpalenie ponowne programu lub przepięcie (ale nie zawsze) sterownika do innego portu usb załatwia sprawę ale na krótko
.
Błagam o najszybszą pomoc gdyż za tydzień impreza a ja cały czas muszę robić zakłady, czy światła się nie wyłączą. Pozdrawiam serdecznie
Mam od jakiegoś czasu, a w zasadzie od zawsze problem z dmx. Mianowicie posiadam:
4 X LED PAR 18X3W COLORSTAGE (Praktycznie to samo co flashbutrym)
2 X ADJ QUAD GEM DMX
1 X COLORSTAGE 6 ANGLE QUAD PHASE XXL
1 x FLASHBUTRYM LED MATRIX 4
1 X WYTWÓRNICA DYMU ANTARI F80Z
Przede wszystkim problem występuje już przy samych parach więc raczej nie trzeba brać reszty świateł pod uwagę.
Posiadam sterownik dmx AVTDMX512 oraz system win7 64 bit,a program to FREESTYLER.
Problem polega na tym, że w różnych odstępach czasowych o różnej porze sterownik tak jakby się odłącza. Z początku wszystko świeci fajnie, a tu nagle światła gasną, a nie które przechodzą w tryb auto. Mój znajomy zauważył, że dzieje się to często przy wydmuchu dymu ale sterownik posiada separacje galwaniczą więc nie wiem czy to jest winne. W sumie to chyba głównie dzieje się to z wytwórnicą gdyż raz na mały spektakl zabrałem same pary i nie zgasły do końca, ale nie można wykluczyć innych awarii. Przewody jakie stosuję to DMX/Mikrofonowe z tym, że mikrofonowe to krótkie odcinki średnio po 1,5m.
Z góry również mówię, że nie stosowałem jak się nie mylę terminatora lini dmx i nie mam bladego pojęcia jak go użyć i co on zapewnia.
Chciałem dodać, że po wyłączeniu świateł kilku krotne odpalenie ponowne programu lub przepięcie (ale nie zawsze) sterownika do innego portu usb załatwia sprawę ale na krótko
Błagam o najszybszą pomoc gdyż za tydzień impreza a ja cały czas muszę robić zakłady, czy światła się nie wyłączą. Pozdrawiam serdecznie
