Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja fotowoltaiczna - podłączenie do sieci bez sprzedaży prądu

04 Maj 2015 14:20 25449 19
  • Poziom 13  
    Witam,

    Planuję samodzielną budowę małej instalacji fotowoltaicznej na dachu domu - ok. 2kWp.
    Jak poczytałem listę wymagań i zezwoleń potrzebnych do przyłączenia takiej instalacji do sieci energetycznej (żeby sprzedawać prąd do sieci), to zacząłem się zastanawiać, czy jest jakiś prostszy sposób podłączenia takiej elektrowni do domowej sieci energetycznej - żeby jedynie zaoszczędzić na opłatach za energię kupowaną od dostawcy.

    Może ktoś z forumowiczów poradzi - czy da się zrealizować takie przyłączenie elektrowni PV bez zezwoleń i umów z operatorem, żeby domowe urządzenia były zasilane ze słonca (kiedy świeci), a w razie potrzeby (gdy słońce nie świeci) żeby działały "po staremu"?

    Czytałem o inwerterach z opcją bypass - przełączają się na sieć w przypadku braku napięcia stałego z paneli PV - czy to jest dobry kierunek?

    Obliczyłem średnie zużycie prądu w domu i wydaję się ono nie duże (ok. 0,5kW na godzinę, czyli 500W ciągłej mocy). Oczywiście wiadomo, że są okresy znacznie większego zużycia - czajnik, piekarnik itp. Co w takiej sytuacji zrobi inwerter w układem bypass - czy całkowicie odetnie panele PV i będzie brał wszystko z sieci,
    czy tylko uzupełniał?

    Pytania może lamerskie, ale generalnie chodzi mi o to, czy Koledzy widzą jakąś opcję podłączenia małego systemu PV tak, aby produkował prąd wyłącznie na własne potrzeby.

    Pozdrawiam,
    Piotr
  • Poziom 19  
    Umowy klienckie ZE raczej tego nie zabraniają, jest jedynie punkt o niewysyłaniu energii z własnych urządzeń do sieci.
    A do tego wystarczy zużyć nadprodukcję u siebie. Czyli taki wewnętrzny on-grid :D
  • Poziom 13  
    Ok, tylko jak zapewnić spełnić ten punkt o "niewysyłaniu energii z własnych urządzeń do sieci" ?
    Jak wezmę "normalny" inverter on-grid (są nawet takie wpinane w gniazdko), to zawsze się może zdażyć, że w danym momencie nie wszystko wyprodukowane przez PV się zużyje w domu i licznik poboru prądu zacznie się kręcić do tyłu :-)
    A tego bym chciał uniknąć.

    Inwerter z układem bypass (albo zwykły inwerter off-grid plus osobny układ bypass) by załatwiły sprawę, tylko nie mam pojęcia jak taki układ by działał w momentach, gdy potrzeby urządzeń w domu przekraczają produkcję z PV.

    Pozdrawiam,
    Piotr
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Mieliśmy tu parę wątków na temat strażnika mocy.
    Ja używam własnego wynalazku, można też kupić gotowy.
  • Poziom 13  
    Aaa, faktycznie, widziałem coś co się nazywało watt-router czy jakoś tak.
    Ok, poczytam, to by było chyba najlepsze rozwiązanie.
    Niby on-grid, ale bez pchania nadwyżek do sieci, tylko np. grzanie wody itp.

    Dzięki za podpowiedź.
  • Specjalista - odnawialne źródła energii
    Wattrouter jest cool, ale cena zaporowa - ok. 1600zł.
  • Poziom 22  
    pklawit napisał:
    Jak poczytałem listę wymagań i zezwoleń potrzebnych do przyłączenia takiej instalacji do sieci energetycznej

    Nie przesadzaj, nie ma tego aż tak wiele. Potrzebny jest inwerter spełniający wymagania i podpis na zgłoszeniu elektryka, który montował/zweryfikował instalację. Na pewno czytałeś o zgłoszeniu mikroinstalacji, a nie o przyłączeniu na koncesję ?
  • Poziom 13  
    A jakie uprawnienia musi mieć elektryk podpisujący takie zgłoszenie mikroinstalacji do energetyki? Wystarczą typowe elektryczne, czy jakieś specjalne dotyczące montażu PV?

    Druga sprawa to licznik mierzący ilość "wypchniętej" energii do sieci - aktualnie mam
    w ścianie małą wnękę, a w niej stary licznik mechaniczny z tarczą oraz mikro-panel z 9-cioma wkręcanymi bezpiecznikami.
    Z tego co wyczytałem, to muszę mieć miejsce na zamontowanie tego dodatkowego licznika - czy to musi być w tej samej wnęce co licznik poboru?

    I jak to się wtedy podłącza - jeśli wyjście invertera podłączę do tego dodatkowego licznika, to przecież nic z wyprodukowanej energii nie pójdzie do zasilania odbiorników domowych, ale w sieć.
    Czy źle to rozumiem?

    Pozdrawiam,
    Piotr
  • Specjalista - odnawialne źródła energii
    Polecam lekturę rysunków na http://pvmonitor.pl/sprzet.php
    W łopatologiczny sposób pokazane przykładowe podłączenie. Tu co prawda jest podłączenie na potrzeby monitoringu: jeden licznik zlicza całą produkcję z PV, drugi licznik zlicza całe zużycie domu. A licznik do rozliczeń z ZE i tak oni Ci sami zamontują - między Twoją skrzynką a pierwszym zabezpieczeniem ("S").
  • Poziom 13  
    Czołem,

    Te rysunki na temat podłączena LAN kontrolera pokazują jak co połączyć, żeby mieć samemu informacje na temat produkcji / zużycia.
    A mi chodzi o to, jak wygląda podłączenie inwertera do sieci w kontekście liczników
    energii montowanych przez energetykę.

    Jeśli mam teraz jeden tależowy licznik poboru energii a przy przyłączaniu mikroinstalacji montują drugi, to jak to wtedy wygląda?
    Czy tak jak na rysunku, który wyskrobałem?

    Instalacja fotowoltaiczna - podłączenie do sieci bez sprzedaży prądu

    Czy może inaczej - zdejmują stary licznik i montują nowy, który liczy od razu w dwie strony?

    Pozdrawiam,
    Piotr

    Dodano po 1 [godziny] 2 [minuty]:

    Zadzwoniłem do dostawcy (ENEA) i sprawa się wyjaśniła.

    Nie potrzeba miejsca na dodatkowy licznik.
    Stary licznik jest demontowany i w jego miejsce zakładają nowy - dwukierunkowy.

    Pan mi podpowiedział, że będę musiał przerobić panel z bezpiecznikami, ponieważ nie mogą być w takiej sytuacji zainstalowane bezpieczniki topikowe (takie zwykłe wkręcane).
    Albo mam wszystko zdemontować i założyć szynę i na niej bezpieczniki "S"-ki,
    albo wymienić same bezpieczniki topikowe na takie wkręcane automaty.

    Pozdrawiam,
    Piotr
  • Poziom 19  
    Wewnętrzny on-grid, nadprodukcja na własny użytek np przez taki waatrouter, co z synchronizacją sieci, można się synchronizowac falownikiem bez zgłoszenia do sieci , czy przez taki waatrouter np nie synchronizujemy się z siecią
  • Poziom 19  
    Noo jak on-grid to synchro z siecią !
    ZE nie ma praw autorskich na fazę przebiegu 50Hz :D
  • Poziom 11  
    Polecam lekturę http://openenergymonitor.org/emon/mk2/pvmeasurement
    Jest to projekt bazujący na pvmonitor.
    Generalnie steruje (grupowo) triakiem (grzałki) tak, aby zbilansować energię na przyłączu z dokładnością do 1wh.
    Sterowanie obciążeniem można przerobić na fazowe bądź pwm.
    Dodatkowo układ pełni funkcje monitorującą.
    Zrobiłem układ, trochę zmodyfikowałem kod na moje potrzeby i śmiga ;-)
  • Poziom 19  
    Martwi mnie pomysł użycia sterowania grupowego. Fajne, bo nie zakłóca, ale liczniki chyba mają z tym problem i nie całkują do zera.
  • Poziom 20  
    Lesio_Q napisał:
    Martwi mnie pomysł użycia sterowania grupowego.

    Właśnie, niektóre podobno działają poprawnie. Pewnie z tarczowymi jest bez kłopotów przy sterowaniu grupowym.
    Sterowanie fazowe i PWM niemiłosiernie zakłócają. Do tego stopnia, że wszelakie czujniki typu ds18b20 szaleją. Pewnie dobrą zasadą jest podłączenie niemalże na grzałce takiego sterownika, ale czy to coś pomoże.
  • Poziom 11  
    Wiele liczników mają tzw "sweet zone" ~3600J = 1wh.
    W obrębie tego "buforu" licznik wskazuje zużycie "mrugnięciami" diody ale impulsy nie są zaliczane na liczydle głównym.
    Pewnie "licznik pierwotny" jest dwukierunkowy.
    W kodzie pvroutera można dowolnie zmieniać wielkość "sweet zone".
    Jej zmniejszenie poprawi stabilność "bilansu" ale spowoduje zwiększenie efektu "flicker". P.S. pvrouter ma zaimplementowany "AntyFlicker".
  • Poziom 19  
    To by było ciekawe - miga dioda, ale impulsy nie są zliczane.
    Jak to potwierdzić na polskim rynku liczników ...
    Moje złe doświadczenia z 'grupowym' zakończyły się na miganiu diody, nie weryfikowałem czy licznik je zlicza :|
  • Poziom 11  
    Jak potwierdzić - najlepiej tym układem.
    Nie należy do skomplikowanych - maga328 + przekładnik prądowy + przekładnik napięciowy (u mnie trafo 320->2x9V)+ 7805 + triak + driver (u mnie optoizolowany) kilka rezystorów i kondensatorów. Radio można sobie darować i posyłać ew. odczyty na rs232. W sofcie można także symulować produkcję pv bez inwertera.
    Różne wersje fw są tu:http://openenergymonitor.org/emon/node/1757
    Na filmach Rob'a (linki na tej samej stronie) pokazana jest reakcja licznika tarczowego i elektronicznego:
    https://www.youtube.com/watch?v=WVqL30uOluQ

    Wiadomo, że to generalnie proteza rozwiązania ale do końca roku trzeba jakoś z tym żyć ;-) Niestety władnym naszego kochanego kraju zajęła już kilka lat próba rozwiązania tego, co rozwiązać można za pomocą starego Pafala.
  • Poziom 24  
    No to jest taki wattrouter ;-) ale trzeba zrobić samemu z elementów elektronicznych.
  • Poziom 17  
    A gdyby użyć UPSa On-Line ?

    Pchać energię przez akumulatory.
    Taki rodzaj inwertera Hybrydowego Off-Grid
    Pobiera ale nie oddaje