Jak tylko diody LED stały się powszechne, tak szybko zaczęły być stosowane we wszystkich możliwych produktach, także w butach dziecięcych. Na początku lat dziewięćdziesiątych każdy dzieciak, który miał but z kilkoma błyskającymi diodami od razu na podwórku stawał się obiektem zazdrości. Aktualnie diody często spotyka się w butach dzieci w wieku 2-5 lat. Ale jak widać, w czasach gdy wyróżnianie się jest celem samym w sobie dla młodego pokolenia, to i wśród starszych osobników znajdą się tacy, którzy będą chcieli skupić uwagę świecącymi butami.
Autor poniższego projektu za nic miał wygodę i skromność. Zwykłą parę butów naszpikował przewodami, obciążył bateriami, modułami z mikrokontrelarami AVR, piezorezystywnymi czujnikami ugięcia oraz różnymi elementami elektronicznymi i obkleił taśmą z diodami RGB. Jak na tak ambitny projekt przystało, powstał na bazie gotowych modułów Teensy. Buty w zależności od ugięcia podeszwy zmieniają kolor diod RGB. Widząc plątaninę poprzyklejanych kabli mam jednak wątpliwość jak długo autor będzie w stanie chodzić w butach nim po pierwsze: poprzecierają mu skórę dziurawiąc jednocześnie skarpetki, po drugie: zwyczajnie się pourywają...
Ale o gustach się nie dyskutuje, osobiście uważam, ze każdy bandyta powinien w nocy nosić takie buty, aby skutecznie ostrzegać innych przed swoją obecnością, a i ułatwić przemęczonym stróżom prawa ewentualny pościg
Źródło http://www.instructables.com/id/Light-Up-Shoes-2
Fajne? Ranking DIY