Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Tektronix
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprzęt do nagrywania w domu

05 Maj 2015 22:48 1719 13
  • Poziom 1  
    Witam. Chciałbym zacząć nagrywać kawałki; gitary,perkusja,klawisze,wokal itp. Mam na oku mikrofon, który został mi polecony, i na który mnie stać. Otóż: MXL 550/551.
    Co do tego mam kilka pytań. Posiadam laptopa ASUS X551MAV , nie ma on wejścia na mikrofon i dlatego też chciałbym kupić dźwiękową kartę zewnętrzną USB, jakąś taką w granicach 130zł. Wiem też, że potrzebowałbym do tego czegoś z zasilaniem phantom. Ile taki interfejs by kosztował? Jaki byłby najlepszy przy tak małym budżecie? ( góra 200zł? )
    Czy mój laptop da radę?
  • Tektronix
  • Poziom 13  
    Tu chyba nie znajdziesz za dużo porad, sam kończyłem i szkołę muzyczną i studia elektroniczne więc szukam po zagranicznych forach muzycznych. Sam mam małe studio w domu które trochę lat ma i teraz męczą je moje dzieciaki. Moja rada to na początek kup jakiś kombajn za nieduże pieniądze razem z oprogramowaniem i małą latencją (poniżej 10-20ms). Wyższa latencja jest uprzykrzająca, Presonus chwali się oddzielnym torem odsłuchu audio. Masz parę firm co to oferują taki sprzęt. PreSonus, Focusrite, Lexicon. Bardzo dobrą opinię zbiera od jakiegoś czasu Steinberg UR22 z dołączonym prostym Cubase 6. Większość z urządzeń ma i napięcie fantomowe i prosty mikser i oprogramowanie. Laptop niestety masz na granicy możliwości. Do muzyki straszną moc zżerają wszelkie wtyczki. Jak komp zacznie nie wyrabiać to objawia się to strzelaniem dźwięku i zwiększoną latencją. Jak korzystasz z ASIO to po prostu przestaje grać. Urządzania AVID (kiedyś M-Audio) są sprzedawane razem z kultowym oprogramowaniem Pro Tools z wersją dość okrojoną.. Nie wiem czy ci ułatwiłem. Duży temat i każdy będzie miał swoją opinię . Na początek to jednak ok 500zł.
  • Tektronix
  • Moderator Akustyka
    gucio222 napisał:
    Tu chyba nie znajdziesz za dużo porad

    Dla czego nie? To forum śledzi sporo osób z branży.
    gucio222 napisał:
    Presonus chwali się oddzielnym torem odsłuchu audio

    Takie rozwiązanie preferuje wielu producentów, bo tylko ono potrafi w niskim budżecie zminimalizować opóźnienia.
    gucio222 napisał:
    Laptop niestety masz na granicy możliwości.

    Nie przesadzaj. Można na nim swobodnie nagrywać. A przy braku mocy obliczeniowej wtyczki się zamraża odciążając procesor dla innych. Obrabiam kawałki na sporo słabszym i daje radę.
    gucio222 napisał:
    Urządzania AVID (kiedyś M-Audio)
    M-Audio jest firmą niezależną od Avid. Natomiast z rynku wyszła już nazwa digidesign którą wchłonęła Avid. Nie mniej to jedna grupa kapitałowa.

    dabek420 napisał:
    dlatego też chciałbym kupić dźwiękową kartę zewnętrzną USB, jakąś taką w granicach 130zł

    Za nową z preampem mikrofonowym i phantom, zapomnij.

    dabek420 napisał:
    Wiem też, że potrzebowałbym do tego czegoś z zasilaniem phantom. Ile taki interfejs by kosztował?

    Takie sprzęty zaczynają się od około 300-400zł. Więc musisz zwiększyć budżet. Nie polecam małych mikserków z USB, bo będziesz miał problem z odsłuchem. Zerknij na Miditech Audiolink III, Steinberg CI1, Alesis iO Hub, Behringer UM2. Poniżej tych pieniędzy nie bardzo coś kupisz.
    Lepiej wybrać interfejs który ma 24bity.

    Zerknij też na portale aukcyjne za sprzętami używanymi. Szybciej trafią w twój budżet.


    dabek420 napisał:
    gitary,perkusja,klawisze,wokal itp

    Jeżeli planujesz nagrywać perkusję akustyczną to musisz celować w interfejs z 4-wejściami mikrofonowymi. Jednym mikrofonem będzie Ci ciężko perkusję nagrać.
  • Poziom 23  
    @gucio222 Nie trzeba dużo porad, wystarczy jedna a konkretna, kompleksowo rozwiązująca problem.

    Btw - latencja 10-20 sekund to już jest dość sroga. Ja się czuje komfortowo dopiero przy 4.

    @dabek420 Każdy mikrofon jest inny. Jeżeli chcesz kupić mikrofon uniwersalny to mógłbym polecić Ci tylko Neumanna u87i natomiast patrząc na Twój budżet to niestety musi być jeden wielki kompromis.

    Pamiętaj, że Polski wokal to sybilanty, których dość ciężko się czasem pozbyć. Można uniknąć problemu już na starcie inwestując w odpowiedni mikrofon. MXL nie za bardzo sobie radzi (piszę ogólnie bo surowo nie pokochałem tej firmy za współpracę ich produktów z naszym narodowym wokalem, będziesz mieć problem z S, C itd

    Trudno dobrać cokolwiek w tej cenie co mógłbym polecić. Mi przypasował z budżetówek Rode Nt2-a, dalej wstęga Oktava ML52, jak jaśniej to Oktava mk319 no ale nie wiem czy się skusisz ze względu na większą cenę.

    Interfejs, dla CIebie bardzo ważny choćby dla tego, że ma zintegrowane preampy których będziesz używał zawsze gdyż wątpie byś odrazu kupował sprzęt do całego racka. Celuj tu jak najwyżej możesz - popatrz na firmę Focustrite np 2i2 to bardzo rozsądne rozwiązanie.

    Z perkusją będzie problem. Jednym mikrofonem zbierzesz breje nie do obrobienia, są zestawy mikrofonów dedykowanych dla akustycznych perkusji - nawet najgorszy zestaw będzie lepszym rozwiązaniem niż jeden mikrofon (ten jeden np pojemnościowy przyda się na ambient).
  • Poziom 13  
    b00l3r napisał:
    @gucio222 Nie trzeba dużo porad, wystarczy jedna a konkretna, kompleksowo rozwiązująca problem.
    .


    Oj "b00l3r" , gdyby świat był taki prosty. Modeli do kompleksowego rozwiązania prostego studia na początek jest multum. A nawet jak już masz nieduże studio to dalej do rozbudowy masz masę sprzętu do wyboru. Początek jest ważny, bo jak pójdziesz w kierunku Cubase to brniesz dalej , a jak Pro Tools'a to będziesz po drugiej stronie. To jak w fotografii. Jak pójdziesz w Nikona i zaczniesz zbierać szklarnię to już nigdy nie zostaniesz Cannon'owcem. Dobrze że moderator w 100% się zgadza z tym co napisałem w zasadzie pisząc to samo w inny sposób. Dlatego napisałem że wydanie tych pierwszych 500zł wcale nie jest proste. Dlatego radzę "dabek420"-poczytaj sobie jeszcze i pooglądaj w internecie. Mikrofon masz OK, nawet fajny ten zestaw. Też mam, MXL'a (trochę droższego), to dobra chińska firma pod amerykańską marką.
  • Poziom 23  
    gucio222 napisał:
    Początek jest ważny, bo jak pójdziesz w kierunku Cubase to brniesz dalej , a jak Pro Tools'a to będziesz po drugiej stronie. To jak w fotografii. Jak pójdziesz w Nikona i zaczniesz zbierać szklarnię to już nigdy nie zostaniesz Cannon'owcem.


    Trudno mi się odnieść do tego porównania, raczej oprogramowanie DAW w tym momencie nie jest jakimkolwiek ograniczeniem, chyba że pracuje się tylko na emulacjach / wtyczkach.

    gucio222 napisał:
    Dobrze że moderator w 100% się zgadza z tym co napisałem w zasadzie pisząc to samo w inny sposób.


    :-) Wystarczy przeczytać jego wypowiedź.

    gucio222 napisał:
    Dlatego napisałem że wydanie tych pierwszych 500zł wcale nie jest proste.


    Pewnie.. w większości przypadków będą to kable i statywy, pop filtr i dobra książka tematyczna które i tak trzeba będzie kupić.

    gucio222 napisał:
    Mikrofon masz OK


    Napiszę tak... Ten zestaw mikrofonów MXL będzie dobrym punktem odniesienia. Nie trzeba dużo więcej zainwestować aby mieć mniej "plastikowy" dźwięk.
  • Moderator Akustyka
    b00l3r napisał:
    Btw - latencja 10-20 sekund to już jest dość sroga. Ja się czuje komfortowo dopiero przy 4.

    Przy takich opóźnieniach wyrażanych w sekundach to się nie da pracować. Jakoś nie widzę żeby zmianę poziomu usłyszeć dopiero po 4s.
    Karty semi pro ze sterownikami asio mają je na poziomie 10-25ms. Te wbudowane w komputery często powyżej 300ms. Przy opóźnieniach rzędu 10ms da się komfortowo pracować. Z tym że ewentualny odsłuch nagrania musi być zrobiony nie przez DAW ale przez tzw direct monitoring.

    O ile ProTools jest programem z najwyższej półki, jego mankamentem w budżetowym studio jest cena i dostępność wtyczek, zwłaszcza tych darmowych. Nie jestem pewien czy się to zmieniło, ale starsze protoolsy nie wspierały VST.
  • Poziom 23  
    Łapanie za słówka :) brakło m w sekundach - literówka. Miałem na myśłi 4ms dla komfortu pracy - 2-4 ms dla monitoringu nagrywania z DAW jest ok z tego co pamiętam - tyle miałem kiedyś ustawione na Esi juli@ :-)

    Ja używałem Protoolsa i nie uważam by było w nim coś magicznego - może ja nie znalazłem. Może "jakość" wtyczek RTAS jest jakaś lepsza ale staram się omijać wtyczki z daleka więc nie sprawdzałem.
  • Moderator Akustyka
    b00l3r napisał:
    Miałem na myśłi 4ms dla komfortu pracy - 2-4 ms dla monitoringu nagrywania z DAW

    Owszem jest to możliwe do uzyskania ale jest również bardzo obciążające dla procesora. Dla tego dużo wygodniej zwiększyć bufor i korzystać z odsłuchu bezpośredniego, nie przez daw. Wszak mówimy tu o aż za skromnym budżecie.

    b00l3r napisał:
    Ja używałem Protoolsa i nie uważam by było w nim coś magicznego

    Bo jego magia to współpraca z dedykowanym i zaawansowanym sprzętem. audio i wideo. Zadałem kiedyś pytanie człowiekowi który budował od strony audio Alvernia Studios, dla czego postawili całość na protoolsie. Odpowiedź była krótka: bo tego wszyscy w branży używają i właściwie nie ma alternatywy do takiego studia.

    Też się trochę bawiłem protoolsem jeszcze za czasów TDM. Już 15 lat temu, gdy królowały słabe jednordzeniowe procesory protools udostępniał wielośladowy monitoring przez protoolsa z minimalnymi opóźnieniami przy 96/24, plus niskie obciążenie CPU przez zastosowanie dedykowanych kart z procesorami. Inne systemy były daleko w tyle. Niestety żeby złożyć system z protoolsem sprzętowym cena przeciętnego kowalskiego zabija.

    Natomiast cubase wygrywa poprzez ustanowienie dwóch otwartych standardów, sterowników ASIO oraz wtyczek i instrumentów VST. Przez co cubase ma bardzo bogate zaplecze sprzętowe bo działa na czymkolwiek, oraz kolosalną ilość wtyczek. Darmowych i komercyjnych. A cała reszta próbuje dogonić tę czołówkę i przebić się właśnie w w segmencie półprofesjonalnym do mało wymagających odbiorców.

    To tak abstrahując od tematu.
  • Poziom 23  
    Jednak w dzisiejszych czasach, nie biorąc pod uwagę wtyczek i monitoring przez DAW to cały czas nie widzę powodu monopolizacji rynku pro do stosowania protools. No ale życie życiem, każdy chce mieć milion wtyczkosymulatorów i nie każdego stać na hardware na wszystkie kanały.

    Tak zaciekawiłeś mnie trochę tą latencją. Ja pamiętam jak miałem poczciwą ESI Julie, że 96/24 na dwóch kanałach (bo julia 2kanałowa :-) miałem opóźnienie całościowe 2ms - ła można było zejść jeszcze niżej przy 192 khz. Testowałem na Sony Acid i Sonarze. Różnic nie było. Wątpie by dało się zejść z tą latencją niżej.
  • Poziom 13  
    Do "adambyw" - lepiej bym nie ujął. Niestety masz rację . Ubogi Pro tools nie obsługuje VST ani VSTi. Zaletą Pro Tools jest to że z kosmicznych cen zszedł w komplecie z dość zaawansowanym kombajnem np. AVID MBOX PRO do ok 2500zł (dużo, ale w granicy rozsądku) no i w koplecie dostajesz pełną wersję która obsługuje wszystkie wtyczki, i RTAS i VST. Można poczuć się jak w profesjonalnym studio.
    Cubase też nie zasypywał gruszki w popiele i jest bardzo dobry do Home-recordingu. Niestety Steiberg tak bardzo chce dogonić Pro tools'a że staje się z każdą nową wersją się równie nieczytelny i zagmatwany co produkt AVID'a :)
    Do "b00l3r " - nie zejdziesz poniżej 1ms z prostego powodu że MIDI to 32kb/s , więc przesłanie ramki midi trwa 1ms. Zakładając że komputer produkuje dźwięk z zerowym opóźnieniem to i tak zagra go 1ms po wciśnięciu pojedynczego klawisza. 3 dźwięki na raz to akord zagra po 3ms. Jak dojdą do tego różne komunikaty typu System Exclusive itp to jest jeszcze gorzej. Klawiatury podłączone po USB nie zachowują się wcale lepiej, nie wiem czemu ale tak jest. Mam taką Yamahę P105 po USB kupioną dzieciakom którą męczyłem na oscyloskopie.
    Tak jak napisałem na wstępie to nie jest prosto. Sam wiem ponieważ dojrzewam do wymiany i rozbudowy sprzętu i mimo że nie ograniczają mnie już teraz bariery finansowe to mam dylemat czy iść dalej w Cubase czy też przejść na Pro tools. I to drugie bardziej dla dzieciaków z których jedno zaczęło studia na akademii muzycznej i czas myślę kupić coś na czym cały świat pracuje.
    Ale w sumie to kolega "dabek420" nam zniknął z całkiem ciekawej dyskusji. Tak na marginesie.
  • Moderator Akustyka
    Jeszcze a'propos opóźnień, człowiek słyszy opóźnienie dopiero powyżej 10ms. Tak więc generalnie opóźnienia rzędu 7ms są w większości akceptowalne.
    Dla przykładu mój perkusista grając na ddrumie rolanda przez midi do wtyczki vst spokojnie dał radę grać przy opóźnieniach rzędu 10-15ms (wyjściowych) i nie marudził na opóźnienia.
    Tak więc nie ma co przesadzać.
    gucio222 napisał:
    to mam dylemat czy iść dalej w Cubase czy też przejść na Pro tools.

    Jeżeli nie planujesz hardware avida, czyli digidesign HD to wybrał bym kierunek cubase. Ze względu na natywną obsługę asio i vst.
  • Poziom 23  
    @gucio222 akurat protokoły midi mnie za mocno nie interesują. Ja zajmuje się gotowymi ścieżkami.
    @adambyw Moim wokalistom przeszkadzało opóźnienie 4-5 ms. Zresztą mi również. Dla tego zdecydowałem się na zmianę i direct monitoring.

    No ale każdy ma inne postrzeganie.

    @gucio222 Tylko te dwa DAW bierzesz pod uwagę? A Sonar? ;-)
  • Poziom 6  
    Ja przez długi czas korzystałem z Interface M audio fast tracka tej pierwszej wersji, i mikrofonu prodipe behningera c1 czy jak to sie tam pisze a potem korzystałem z AKG Percepcion 120 interface miałem połączony analogowo do komputera. Korzystałem z Acida na asio i przy dobrej obróbce na prawdę jest bardzo dobra jakość. najlepiej mi się chyba korzystało z c1. taki dosyć tani i dobry sprzęt :)