Witam.
Chciałbym skonsultować koncepcję.
a). urządzenie ma obsługiwać możliwie najwięcej linii wejściowych (na wejściach 0V lub 5V)
b). urządzenie ma sygnalizować napływ danej zaświeceniem diody LED.
c). odebrana dana jest holdowana, gaśnie dopiero po odebraniu danej po UART
d). posiadać UART do odczytu stanu diod.
Załóżmy, że urządzenie ma mieć 25 wejść.
By nie marnować wyprowadzeń po odebraniu stanu 5V ta linia wejściowa zostanie zamieniona w wyjściową, i uC będzie trzymał na niej 5V tak długo, aż informacja o stanie wysokim na linii nie zostanie odebrana przez UART. Po tej akcji linia ponownie stanie się linią wejściową. Sygnał podawany na port przez diodę, dzięki czemu informacja +5V nie jest zwracana na podłączone urządzenie.
Pomysł wykorzystania linii jako zarówno wejście jak i wyjście (przełączanie trybów) jest chyba ok.
Mikrokontrolery AVR (Atmega16/32) nie powinny mieć problemów z wysterowaniem diody LED bezpośrednio z portu napięciem dodatnim (takie jest założenie). Podciągać ich do VCC też z tego co widzę nie trzeba (szkoda miejsca na PCB).
Ale, ale, jedna sprawa. Z wysterowaniem pojedynczej diody problemu nie będzie. Gorzej, jak na wszystkie 25 linii wejściowych zostanie podana jedynka i mikrokontroler będzie musiał zasilić 25 diod jednocześnie.
Może to nie jest dobry kierunek?
Bardzo ciekawią mnie wasze uwagi na samym wstępie.
Dzięki za komentarze.
Chciałbym skonsultować koncepcję.
a). urządzenie ma obsługiwać możliwie najwięcej linii wejściowych (na wejściach 0V lub 5V)
b). urządzenie ma sygnalizować napływ danej zaświeceniem diody LED.
c). odebrana dana jest holdowana, gaśnie dopiero po odebraniu danej po UART
d). posiadać UART do odczytu stanu diod.
Załóżmy, że urządzenie ma mieć 25 wejść.
By nie marnować wyprowadzeń po odebraniu stanu 5V ta linia wejściowa zostanie zamieniona w wyjściową, i uC będzie trzymał na niej 5V tak długo, aż informacja o stanie wysokim na linii nie zostanie odebrana przez UART. Po tej akcji linia ponownie stanie się linią wejściową. Sygnał podawany na port przez diodę, dzięki czemu informacja +5V nie jest zwracana na podłączone urządzenie.
Pomysł wykorzystania linii jako zarówno wejście jak i wyjście (przełączanie trybów) jest chyba ok.
Mikrokontrolery AVR (Atmega16/32) nie powinny mieć problemów z wysterowaniem diody LED bezpośrednio z portu napięciem dodatnim (takie jest założenie). Podciągać ich do VCC też z tego co widzę nie trzeba (szkoda miejsca na PCB).
Ale, ale, jedna sprawa. Z wysterowaniem pojedynczej diody problemu nie będzie. Gorzej, jak na wszystkie 25 linii wejściowych zostanie podana jedynka i mikrokontroler będzie musiał zasilić 25 diod jednocześnie.
Może to nie jest dobry kierunek?
Bardzo ciekawią mnie wasze uwagi na samym wstępie.
Dzięki za komentarze.
