Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy rezystor będzie pasował do mojego projektu ładowarki do telefonu?

Weeker 06 Maj 2015 14:29 1344 22
  • #1 06 Maj 2015 14:29
    Weeker
    Poziom 5  

    Witam.
    Chcę stworzyć przenośną ładowarkę do telefonu na baterie i panele słoneczne.
    Chcę to zrobić według tego projektu:

    https://www.youtube.com/watch?v=bbWH0novdvA
    https://www.youtube.com/watch?v=YJVotolzaqU

    Tam jest pokazany rezystor 1 ... 1,2 OHM oraz 0.5 W niestety nigdzie nie mogłem znaleźć identycznego dla tego kupiłem 1 Ohm 1R 1R0 0,5W oraz Rezystor 1,5 Ohm 1,5R 1R5 0,5W.
    Czy któryś z tych 2 rezystorów będzie ok dla tego projektu?

    Kupiłem 9 lampek słonecznych, ponieważ te co znalazłem w sklepie mają sporo mniejsze ogniwa i mam jeszcze 1 pytanko.
    Czy jeżeli podłączę 9 ogniw słonecznych i napięcie będzie wyższe to może się coś spalić?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam.

    0 22
  • #3 06 Maj 2015 14:50
    Weeker
    Poziom 5  

    Nie chodzi o to.
    Chcę zrobić ładowarkę do telefonu która może ładować telefon bateriami które będę wymieniał lub ogniwami słonecznymi. Nie chcę ładować zwykłych ogniw tylko telefon.

    0
  • #4 06 Maj 2015 14:59
    Kraniec_Internetów
    Poziom 39  

    Hmmm... Ale spójrz: masz panele słoneczne z lampek. W tych samych lampkach jest jeszcze ogniwo (takie beczułki). Pewnie litowo-polimerowe. Mozna to wykorzystać.
    Na początek podaj parametry tych paneli ( lub symbol), oraz odczytaj parametry ogniw. Z tego może wyniknąć coś fajnego.

    0
  • #5 06 Maj 2015 15:57
    Weeker
    Poziom 5  

    Właśnie jest w tym problem że lampki to no-name z praktikera za 3 zł, na lampkach nie ma żadnych oznaczeń.
    Tak czy inaczej muszę wykonać tą ładowarkę według tamtego filmu i nie wiem czy te rezystory będą dobre oraz czy jeżeli podłącze większą moc paneli słonecznych coś się stanie.

    @edit
    Na akumulatorach z lampek jest napisane : Ni-Mh 1.2V, 40mAh

    0
  • #9 06 Maj 2015 16:48
    Weeker
    Poziom 5  

    A jeżeli chciałbym ciągnąć prosto z paneli słonecznych bez akumulatorków ?

    0
  • #11 06 Maj 2015 17:07
    Weeker
    Poziom 5  

    Tylko że chciałbym zrobić tak, że np. gdy nie ma baterii w koszyczku na baterie to leci z samych solarów, a jeżeli są baterie to leci z tego i z tego.

    0
  • Pomocny post
    #12 06 Maj 2015 17:13
    Kraniec_Internetów
    Poziom 39  

    Co do ładowania z baterii to może być problem.
    Prąd maksymalny ładowarek do telefonów to 1A.
    Prą maksymalny baterii NiCd to ok 300mA - naładuje do 20% i dalej nie będzie miało pary ( już tak robiłem kiedyś ). Po to jest rezystor by ograniczyć prąd.
    Niestety napięci będzie spadać, więc może średnio podładować telefon.
    Radze kupić przetwornicę za dosłownie 8 zł, i wszystko powinno grać.

    0
  • #13 06 Maj 2015 17:34
    Weeker
    Poziom 5  

    To ma działać, otrzymałem zadanie na zrobienie takiego czegoś.
    Nie musi to być jakoś super wydajne.
    Czyli rezystor 1,5 OHM i 0.5W powinien być okej ?
    I jeżeli podłącze większą moc z tych lampek to nic mi się nie spali ?

    Takie coś by się nadało ?
    Link usunięto - Regulamin, pkt 3.1.18/trymer01

    Oraz czy mógłbyś mniej więcej rozpisać jak by miał wyglądać projekt z taką przetwornicą.

    0
  • #15 06 Maj 2015 18:09
    Weeker
    Poziom 5  

    Numer aukcji : 5252591591
    Byłbym bardzo wdzięczny gdybyś rozpisał mi mniej więcej jak ma wyglądać schemat z użyciem tej przetwornicy.

    0
  • #17 06 Maj 2015 18:49
    Weeker
    Poziom 5  

    Nie opłaca się wkładać przetwornicy za 20 zł do projektu który ma tylko i wyłącznie działać ( zaliczenie w szkole ).
    Chyba jednak zostanę przy tej diodzie i rezystorze.
    Mam nadzieje tylko że jeżeli z solarów będzie szło zbyt duże napięcie to nic mi nie spali.

    0
  • Pomocny post
    #19 07 Maj 2015 02:54
    kspro
    Poziom 27  

    Kraniec_Internetów napisał:
    Aha. Czyli musisz pokazać, ze działa. Myslalem, że to do użytku własnego. Spokojnie możesz podpiąć to tak jak chciałeś. Przy świetle w sali lekcyjnej będzie dobrze. Gorzej jakbyś poświecił mocną zarówką. Wtedy telefon móglby nie przeżyć.
    Żartujesz chyba! Przy takich ogniwach słonecznych trzeba by chyba bombą atomową poświecić, żeby coś spalić czy przeładować.

    Weeker - Nie spodziewaj się, że w lampce solarnej za 2 zeta znajdziesz coś, co nadaje się do czegoś więcej niż zwykła zabawa. Tak się składa, że mam taką lampkę wyglądającą tak jak na filmiku i w podanym linku, były kupione cztery i jedna przestała działać, więc popatrzyłem co jest w środku. Oprócz przełącznika i białego LED jest tam akumulatorek (z napisem NiMH 1.2V/60mAh), czteronóżkowy scalaczek i mały dławik. Nie wiem, co padło, ale przypuszczam, że scalaczek. Odlutowałem i zmierzyłem napięcie fotoogniwa oświetlanego przez żarówkę lampy na biurku z odległości około 30cm. Bez obciążenia było 2.5-2.6V, po obciążeniu opornikiem 10kΩ spadło poniżej 2V, a po obciążeniu opornikiem 1kΩ aż do około 0.3V, czyli prąd dostarczany przy takim oświetleniu jest na poziomie 0.2-0.3mA zaledwie. W pełnym słońcu byłoby pewnie lepiej, ale nawet jeśli prąd wzrósłby do 3mA (10 razy) to i tak do naładowania akumulatora 2000mAh potrzeba by 55 dni pełnego słońca po 12 godzin dziennie. Oczywiście jest możliwe, że to nie scalaczek tylko moje fotoogniwo nie jest całkiem sprawne, jednak nie przypuszczam, wystarczy poczytać komentarze pod filmikiem mówiące, że ten projekt to zwykły kit. To, że takie fotoogniwo wystarcza w taniej lampce solarnej, nie oznacza jeszcze, że nadaje się do ładowarki akumulatorów. Pobór prądu przez LED w blado świecącej lampce solarnej jest minimalny, przypuszczalnie na poziomie ułamka mA, i trwa tylko kilka godzin aż do zupełnego wyczerpania akumulatorka, który mimo swej niewielkiej pojemności jest najwyraźniej chronicznie niedoładowany.

    Dla pewności zmierz swoje fotoogniwa w pełnym słońcu, w cieniu i przy sztucznym oświetleniu. Jeżeli podłączysz multimetr cyfrowy o oporności wejściowej 10MΩ (lub 1MΩ w przypadku tańszych modeli), to możesz przyjąć, że fotoogniwo jest nieobciążone. Dołączając kolejno oporniki o znanych opornościach (np. 10kΩ, 5kΩ, 2kΩ, 1kΩ, itd.) możesz zdjąć kilka punktów charakterystyki prądowo-napięciowej, zobaczymy jak to wyjdzie, może lepiej niż u mnie choć cudów bym się nie spodziewał. Dopiero z charakterystyki będzie można wyciągnąć wniosek ile takich fotoogniw musi być połączonych w łańcuch, żeby przewyższyć końcowe napięcie ładowania, które dla baterii 4 akumulatorów NiMH/NiCd wynosić będzie jakieś 5.5V czy trochę więcej. Oczywiście takich łańcuchów może być więcej połączonych równolegle w celu zwiększenia prądu, na filmiku użyto 2 łańcuchy po 2 ogniwa, ale trzeba się liczyć z tym, że być może więcej ogniw musi być w jednym łańcuchu. Dla pewności do każdego łańcucha powinna być dodana dioda Schottky (np. 1N5817) i dopiero takie łańcuchy mogą być połączone równolegle do zacisków baterii akumulatorów. Diody mają zapobiec prądowi zwrotnemu fotoogniw i rozładowywaniu akumulatorów w przypadku, gdy fotoogniwa nie są oświetlone lub są oświetlone nierównomiernie. O ile wiem takie problemy napotykane są w przypadku budowy dużych paneli słonecznych, być może w tym przypadku jest to niepotrzebne, ale z drugiej strony spadek napięcia na diodzie Schottky 1A przy tak małych prądach będzie znikomy, więc dużo się nie straci. Zresztą na filmiku też jest dodana dioda, tyle że jedna wspólna dla obu łańcuchów.





    Żadna przetwornica nie jest potrzebna, akumulatory same będą stabilizowały napięcie i prąd fotoogniw będzie wynikał tylko z warunków oświetlenia. Prąd ten będzie na tyle mały, że nie przekroczy wartości Trickle Charge (max 0.05C dla NiMH), więc akumulatorom nie grozi przeładowanie. Napięcie na fotoogniwach może być wyższe tylko w przypadku braku akumulatorów, ale telefon od tego raczej nie padnie, bo sam obciąży fotoogniwa tak, że napięcie natychmiast zmaleje, ale dla pewności można dołożyć równolegle do akumulatorów diodę Zenera na 6.8V lub 7.5V, dioda na 0.5W powinna wystarczyć.

    Co do opornika pomiędzy akumulatorami a złączem USB to 1Ω powinien być OK, ale moc 0.5W może być niewystarczająca. Specyfikacja USB podaje napięcie 5V+/-5%, czyli od 4.75V do 5.25V, napięcie świeżo naładowanego akumulatorka NiMH/NiCd wynosi 1.3V, dla 4 sztuk wynosi 5.2V, więc dioda Schottky 1N5822 dodana na filmiku w szereg z opornikiem nie jest potrzebna, gdyż niepotrzebnie obniżałaby napięcie, które w miarę wyczerpywania się akumulatorów spada do 4.4V (1.1V na ogniwo) i mniej.

    Nie jestem tego całkiem pewien, ale wydaje mi się, że prąd pobierany przez telefon podczas ładowania zależy tylko od wydajności prądowej ładowarki, w tym przypadku złącza USB. Tak było na pewno w przypadku starszych Nokii z bateriami NiMH: telefon nie zawierał żadnej przetwornicy czy układu kontroli prądu ładowania a tylko klucz, który włączał gdy wykrył napięcie na złączu i wyłączał gdy napięcie na baterii osiągnęło wartość końcową. Prąd ładowania zależał od wbudowanego w ładowarkę ograniczenia prądowego, napięcie na wyjściu ładowarki przysiadało wówczas prawie do wartości napięcia baterii telefonu i wzrastało powoli w miarę ładowania. Przypuszczam, że w USB jest podobnie i o wartości prądu ładowania decyduje ograniczenie prądowe w układzie zasilania portu w komputerze bądź ładowarce z gniazdem USB (jeśli telefon ma tylko klucz to bez ograniczenia prądowego prąd narósłby do bardzo dużej wartości ograniczonej jedynie opornością klucza, kabla i styków). Napięcie jest mniej istotne byleby przewyższało napięcie końcowe baterii, które przypadku obecnie stosowanych baterii Li-Ion wynosi 4.2-4.3V. W pierwszej specyfikacji USB prąd określono na 0.5A, więc taki prąd powinien być wystarczający dla telefonu. W specyfikacji USB3.0 prąd zwiększono do 0.9A, w specyfikacji USB Battery Charging prąd określono na 0.5-1.5A, i tak dalej, więc prąd nie musi być zawsze taki sam i baterie telefonów powinny to wytrzymać. Oczywiście im większa wydajność prądowa USB tym bateria naładuje się szybciej. W związku z tym wartość oporności nie jest specjalnie krytyczna. Dla przykładu, gdy akumulatory NiMH/NiCd są naładowane i ich łączne napięcie wynosi 4.8V, to wówczas przy oporniku 1Ω i napięciu rozładowanej baterii w telefonie, załóżmy 3.3V, początkowo popłynie prąd 1.5A, a przy oporniku 1.5Ω tylko 1A. Prąd ten oczywiście będzie malał w miarę obniżania się napięcia akumulatorów i wzrastania napięcia baterii w telefonie, w tak prostym projekcie jest to nieuniknione, a gdy napięcie na akumulatorach spadnie poniżej 4.3V pełne naładowanie baterii w telefonie będzie niemożliwe. Tu właśnie przydałaby się przetwornica, bo umożliwiłaby wykorzystanie niemalże 100% energii z akumulatorów a przy okazji zapewniłaby stabilizację prądu ładowania, a tak pozostaje jedynie jakiś kompromis w postaci ograniczenia prądu przy pomocy szeregowego opornika 1Ω/2-3W w najprostszym przypadku.

    0
  • #20 07 Maj 2015 16:37
    Weeker
    Poziom 5  

    Ten projekt nie ma być jakoś super wydajny i użyteczny, tylko ma pokazać że działa i że naładuje np. tą baterię o to 1% przez kilka godzin.
    Mam po prostu pokazać że działa.
    Jeżeli zrobię wszystko tak jak na filmiku tylko że z rezystorem 1 Ohm i większą ilością solarów to nie spali mi się telefon ?

    0
  • #22 07 Maj 2015 17:10
    Weeker
    Poziom 5  

    A co jeżeli będzie napięcie mniejsze?

    0