Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes w124 200e m111.940 PMS - przywieszające się obroty

09 Maj 2015 12:10 2049 3
  • Poziom 9  
    Witam.
    Po przeczyszczeniu przepustnicy zaczął się mój problem z wysokimi obrotami na jałowym.
    Ale zacznę od początku: auto już u poprzedniego właściciela miało problem z obrotami na benzynie i na gazie (na gazie to już tragedia, gasł przy każdej temp. po wrzuceniu na luz, przy hamowaniu). Przy odpalaniu trzeba było mu dodać gazu i chwilkę przytrzymać bo inaczej obroty spadały do 500 i niżej i się wyłączyał. Po chwili trzymania gazu obroty stabilizowały się tak na oko ok.700rpm, na wskazówce nie było widać wahań, no może minimalne ale po pracy silnika dało się odczuć, że delikatnie pływa, kiedy się rozgrzał to trzymał tak na oko z 850-900rpm. Wczoraj przelutowałem srebny bezpiecznik ale nic to nie dało. Dziś przyszła kolej na przepustnicę i wywalenie miksera, ktory na niej siedział. Wewnątrz syf niezły, ta malutka dziurka była tak zabita, że nie mogłem wcisnąć szpilki, ale wszystko doprowadziłem do porząku - wyszyszczone, naoliwione i nasmarowane.
    Stan wiązki wydaje się ok, dla pewności zrobiłem pomiary czy są przejścia od wtyczki do płytki i czy nie ma zwarć pomiędzy pinami - wszystko ok, przejście tylko w jednym przypadku (chyba pin 4 i 8) czyli tak jak powinno być.
    Zrobiłem również pomiar rezystancji, niby ok, tylko przy otwartej na max przepustnicy miałem 0.4kohm a powinno być chyba od 0.5-2.2kohm (piny 1 i 7), reszta w normie.
    Zamontowałem przepustnicę (bez miksera), nowy dolot, przesmarowałem co trzeba i odpalam - odpalił idealnie, bez dodawania gazu, obroty odrazu około 1000rpm, chwilę pochodził i zauważyłem, że powolutku zaczynają wzrastać. Postanowiłem pojeździć aż sie nagrzeje i już w czasie jazdy widziałem, że rosną. Przyjechałem jak był już zagrzany i mialem ok 1400rpm, wyłączyłem i poczekalem może z 10min i odpaliłem ponownie - obroty ok 1000rpm i bardzo delikatnie rosły, pobawiłem się gazem i potrafily się zawieszać na 1500rpm i nawet wyżej, dopiero operacje gazem powodowały spadek do 1300rpm i tak się ta wartość mniej więcej utrzymywała.

    Sprawdzilem błędy diodą - wybłyskało błąd 8 - zawór regulacyjny prękości obrotowej biegu jałowego lub jego obwód, oraz błąd 13 - sonda lambda lub jej obwód. Wykasowałem błędy, wyłączyłem zapłon, odpalilem auto na chwilę, pobawiłem sie gazem, zgasiłem, powtórzyłem badanie - 1 błysk. Postanowiłem zrobić rundkę po osiedlu, wróciłem i podpiąłem się jeszcze raz - 1 błysk.

    Po paru jazdach problem wysokich obrotów sam ustapił, ale... Zrobiłem rano pare kilometrow, zgasiłem auto, za parę minut wróciłem, odpaliłem i dojechałem do pierwszych świateł ze 100m i obroty nagle same spadły do około 800/850rpm.
    I tak jest narazie cały czas (jak zimny to ma z 1000/950), ale niestety nie spadają one odrazu do tej wartości po puszczeniu gazu. Spadają do wartości ok. 1250rpm, około 3 sekundy taki stan się utrzymuje i zaczynają powoli spadać do tych 800rpm.

    Dodam jeszcze, ze jak wolno jade i mam obroty niskie np. 1000 lub mniej i wcisnę sprzęgło to wzrastają odrazu do tych 1200 i po chwili dopiero spadają.

    Ostatnie 2 jazdy były jak było bardzo ciepło i obroty potrafiły się przywiesić na 1500, nie wiem czy to wina temp. czy poprostu tego, że dłużej jeździłem albo zbieg okoliczności.

    Zdjąłem dolot i zauważyłem, że kiedy te obroty się przywieszą i mają zacząć spadać to klapa przepustnicy wykonuje takie trzy lekkie szybkie dygnięcia.

    Po puszczeniu gazu podczas jazdy występuje jeszcze takie dość mocne szarpnięcie, nawet jak staram się to robić bardzo delikatnie. Nic nie stuka i nie szarpie kilka razy - poprostu jedno szarpniecie ale dość mocne.

    Ps.
    Żadnych nowych błędów od czasu skasowania już nie ma, sprawdzane już kilka razy od tego czasu, za każdym razem jeden błysk.
  • Poziom 6  
    Witam,mam podobny przypadek tzn falowania obrotów na pg i lpg sekwencja.Na pb lekko szarpie podczas jazdy. Rozwiązałeś problem u siebie?
    Przypuszczam że cewki maja przebicie i wypada zapłon
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Kolega @tinOFbeer ma przepustnicę do wymiany lub regeneracji. Kolega @mercedes124 podał zbyt mało szczegółów aby pokusić się o diagnozę.
  • Poziom 6  
    Panie Pawle czy mógłby mi Pan zdiagnozować problem spadku mocy na pb?
    Problem występuje przeważnie na jeszcze nienagrzanym silniku do 70 stopni,podczas przyspieszania od 2 tys obrotów w górę odczuwam brak mocy a po nagrzaniu podczas stabilnej jazdy odczuwalne jest delikatne szarpanie.Na gazie(sekwencja)tych problemów nie mam ale na wolnych obrotach odczuwalne jest delikatne falowanie obrotów trochę mniejsze niż na benzynie.Na mapie gazowej czasy wtrysków benzynowych mam równe wszystkie 4 pracują w czasie 2,4 ms.Przepustnica była czyszczona,wymieniłem świece,filtr paliwa.Nie wiem co więcej mam sprawdzić,z góry dziekuję za pomoc
    Pozdrawiam

    Dodano po 1 [minuty]:

    silnik mam taki sam jak kolega wyżej