Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Łodzie podwodne DIY budowane przez amatorów i przez kartele nakrotykowe

mi_ma 09 May 2015 19:41 7302 4
Computer Controls
  • Łodzie podwodne DIY budowane przez amatorów i przez kartele nakrotykowe

    Niedawno napisałem wam o projekcie jednoosobowego śmigłowca zrobionego samodzielnie przez pewnego inżyniera. Projekt ten pokazał, że przekraczanie granic nie jest tylko przywilejem dużych przedsiębiorstw czy ogromnych instytucji naukowych. Sam miałem przyjemność nieco zabawić w kole naukowym SPENT z Politechniki Wrocławskiej, gdzie część studentów projektowała i budowała mikroskopy sił atomowych. Coraz więcej pojawia się projektów samochodów napędzanych elektrycznie. Rosną także firmy, które samodzielnie od podstaw projektują samoloty czy super samochody (choćby medialna ostatnio Hussarya Arrinera). Łatwo więc przekonać się, że to co z przymrużeniem oka nazywamy DIY, może przerodzić się w całkiem poważny projekt. Warto jednak pamiętać, że każdy kij ma dwa końce, a zdolności i możliwości samodzielnych konstruktorów mogą służyć zarówno zabawie czy ogólnemu pożytkowi, jak również okazać się bardzo groźne i niebezpieczne. Dlatego dzisiaj w kontekście budowy załogowych łodzi podwodnych budowanych przez osoby nie związane z koncernami stoczniowym chciałbym pokazać właśnie dwie strony medalu.
    Łodzie podwodne kojarzą nam się albo z wyposażonymi w torpedy i głowice atomowe groźnymi okrętami podwodnymi albo z eksploracyjnymi jedno lub kilkuosobowymi statkami przeznaczonymi do misji naukowych, eksploracyjnych lub ratunkowych. Chociaż firmy je produkujące przekonują, że to najwyższe osiągnięcia techniki warte miliony dolarów, to jednak znajdą się ludzie, którzy za ułamek tej kwoty zbudują uproszczone wersje na własne potrzeby.
    Ekstremalnym ekonomicznie projektem jest jak dla mnie niewielka łódź podwodna zbudowana przez 18-latka Justina Beckermana. Chłopak chociaż młody to w swoim życiu zaprojektował więcej konstrukcji niż niejeden doświadczony konstruktor. Na swoim koncie ma roboty, maszyny do czyszczenia, zdalnie sterowane samochody, statki, łodzie podwodne, hełm z kinem domowym itp. Nic więc dziwnego, że wielokrotnie nagradzany w różnych konstrukcjach wynalazca będzie chciał przełamywać kolejne bariery. Tak powstała właśnie jego łódź podwodna za kwotę około 2000$ (?!). Zbudowana z dużych rur, wyposażona w zbiorniki balastów, elektryczne silniki, elektroniczny pulpit sterujący, może zanurzać się na głębokość 30 stóp. Projekt powstał też stosunkowo szybko, bo w zaledwie sześć miesięcy. Konstrukcja nie przypomina może projektów wojskowych okrętów podwodnych, niemniej jednak jest z pewnością godnym do pozazdroszczenia projektem, który przede wszystkim DZIAŁA...w przeciwieństwie do niektórych nawet konstrukcji przemysłowych (często na targach MSPO w Kielcach część broni pokazywanych przez różnych wystawców nazywaliśmy bojowo-wystawowymi... bo bojowo się prezentowały właśnie na wystawach... i tylko tam:/ ).

    Łodzie podwodne DIY budowane przez amatorów i przez kartele nakrotykowe Łodzie podwodne DIY budowane przez amatorów i przez kartele nakrotykoweŁodzie podwodne DIY budowane przez amatorów i przez kartele nakrotykowe

    Zdj.1-3. Łódź podwodna zbudowana przez 18-latka

    Wielu może śmiało powiedzieć, że łódź, jak na możliwości domorosłego konstruktora jest niesamowitym osiągnięciem i to stosunkowo niskim kosztem. Dlaczego więc rzadko widzimy w internecie takie projekty. Przecież naukowe koła studenckie często pokazują roboty marsjańskie, satelity i inne wynalazki, ale śmigłowców i łodzi podwodnych jakoś nie widzimy. Podejrzewam, że jest to jednak kwestia przepisów bezpieczeństwa. Czym innym jest zbudowanie robota, który w najgorszym wypadku zatonie i ulegnie zniszczeniu, a co innego władować człowieka w rzemieślniczą niemalże konstrukcję, która często nie spełnia rygorystycznych norm. Choć wedle wiedzy konstruktorów powinna działać, to jednak samoróbka zbudowana przez grupę amatorów zawsze może ulec awarii pociągając za sobą ofiary.
    Prawdopodobnie to jest główną przeszkodą, znacznie większą niż kwestie finansowe. Są jednak miejsca gdzie ani zorganizowanie środków nie jest wielkim problemem, ani przepisy nie stanowią żadnej przeszkody. W ostatnich latach na świecie pojawiają się konstrukcje łodzi podwodnych budowane przez kartele narkotykowe. Początkowo stosowano łodzie o bardzo niskim profilu wystającym ponad powierzchnię, przez co miał być trudne do wykrycia przez radary, czy też zauważone przez patrole morskie.

    Łodzie podwodne DIY budowane przez amatorów i przez kartele nakrotykowe
    Zdj.4. Przechwycona łódź półzanurzalna

    Zaangażowanie samolotów do tropienia tych łodzi z powietrza zmusiło jednak przestępców do sięgnięcia po łodzie gwarantujące pełne zanurzenie i znacznie utrudniające wytropienie przemytu narkotyków. I tak zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu coraz większe łodzie podwodne, które służą do przemytu dużych ilości narkotyków, a coraz częściej także do przemytu ludzi, w tym terrorystów i broni. Są to łodzie znacznie bardziej zaawansowane niż łódź zbudowana przez nastolatka. Oprócz kilkuset kilogramów do kilku ton ładunku zabierają na pokład kilka osób załogi. Poniżej przedstawiam schemat konstrukcji łodzi należącej do FARC i przechwyconej w Panamie o długości 73 stóp (ok 22 metry). Całość wykonana została z włókna szklanego na drewnianym szkielecie. ładowność łodzi mieściła siedem ton narkotyków. Co ciekawe łódź była napędzana silnikiem dieslowskim, ale po zanurzeniu do dyspozycji był napęd elektryczny zasilany z 100 akumulatorów, z których każdy był wielkości walizki i umieszczonych pod podłogą. Łódź mogła pływać na głębokości 50 stóp pod powierzchnią oceanów unikając wykrycia.


    Łodzie podwodne DIY budowane przez amatorów i przez kartele nakrotykowe
    Zdj.5. Przechwycona w 2010r. w Panamie łódź podwodna

    Łodzie podwodne DIY budowane przez amatorów i przez kartele nakrotykowe
    Zdj.6. Schemat budowy podwodnej łodzi narkotykowej przechwyconej w Panamie

    Podsumowując chciałbym zwrócić przede wszystkim uwagę, że podobnie jak pewien zapalony 18-latek, każdy z nas przy odrobienie chęci zdobywania wiedzy i przekuwania jej na konkretne rezultaty, może tworzyć konstrukcje wprawiające wszystkich w osłupienie. Niestety w nieodpowiednich warunkach takie umiejętności bardzo łatwo wykorzystać w sposób niezgodny z prawem i niebezpieczny.
    Poniżej na zakończenie zaprezentuję jeszcze tylko kilka zdjęć różnych narko-łodzi.

    Łodzie podwodne DIY budowane przez amatorów i przez kartele nakrotykowe
    Zdj.7. Przechwycona łódź podwodna o długości 100 stóp, pływająca na głębokości 30 stóp. Szacowany koszt budowy to 2 miliony $


    Łodzie podwodne DIY budowane przez amatorów i przez kartele nakrotykowe
    Zdj.8. Niewielka 6-cio metrowa łódź przeznaczona do przemycania do 2 ton narkotyków


    Poniżej zamieszczam linki do zdjęć zamieszczonych w artykułach źródłowych, z których czerpałem powyższe informacje.

    Zdj.1-3. http://www.justinbeckerman.com/Site/Home.html
    Zdj.4. http://cimsec.org/narco-submarines-drug-cartels-innovative-technology/12314
    Zdj.5. http://defensetech.org/2011/02/08/new-generation-of-narco-subs-could-carry-terrorists/
    Zdj.6. http://4.bp.blogspot.com/-gS0TUubgk8o/ToPiXg2...1600/narco+sub+found+colombia+farc+panama.png
    Zdj.7. http://defensetech.org/2011/02/16/another-fully-submersible-narco-sub-found/
    Zdj.8. http://www.fotozanetti.com/luca/reportage/narco-sub-culture/page-17
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    mi_ma
    Translator, editor
    Offline 
    Has specialization in: elektronika wojskowa
    mi_ma wrote 831 posts with rating 794, helped 0 times. Live in city Wrocław. Been with us since 2006 year.
  • Computer Controls
  • #2
    MasMas
    Level 16  
    Ciekawy artykuł. Chyba byłbym złym dilerem, bo nie przyszło mi jakoś do głowy wcześniej, że można tak relatywnie prosto przemycać narkotyki.

    Choć nie do końca rozumiem główną myśl artykułu porównującą DIY z kartelami. DIY to zawsze hobby i ma tylko jedną stronę medalu. Łodzie podwodne zbudowane przez kartele to po prostu kolejny sposób przemytu, nikt raczej tego nie nazywa DIY :)
  • Computer Controls
  • #3
    michał_bak
    Level 20  
    "każdy z nas przy odrobienie chęci zdobywania wiedzy i przekuwania jej na konkretne rezultaty, może tworzyć konstrukcje wprawiające wszystkich w osłupienie."
    To prawda ale brakuje najważniejszego składnika, tym składnikiem są pieniądze.
    Wiadomo, że pasjonaci nie dojedzą, nie dośpią a dopną celu.
    Dlatego kartele jak najsłuszniej są wymienione jako te, które są w stanie zapewnić finansowanie.
  • #4
    piotrek2914
    Level 16  
    Wynalazca jak wynalazca... Nie nazywał bym też tego łodzią podwodną... Takie łodzie to raczej samowystarczalne są, nawet batyskafy raczej nie mają na stałe doprowadzonego powietrza i wydaje mi się że prądu też nie...
  • #5
    User removed account
    User removed account