logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot 207 1.4 hdi 2010r - Nie działająca klimatyzacja

maciek_1997 10 Maj 2015 10:37 11394 13
REKLAMA
  • #1 14682522
    maciek_1997
    Poziom 11  
    Witam mam problem z klimatyzacją w moim Peugeocie.. Zacząłem od bezpiecznika nr.11, bezpiecznik jest dobry. Przejście prądu na sprężarkę brak... Cewka na sprężarce jest dobra sprawdzałem przejście.. Gaz uzupełniony... Jaka może być przyczyna niedziałającej klimatyzacji i gdzie jej szukać..
    Proszę o pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 14682553
    stasw147
    Poziom 15  
    hmm mało informacji, wentylatory sie włączają??? przekaźniki posprawdzaj
  • #3 14682570
    Opalony
    Poziom 13  
    Kolego więcej informacji. Nie bezpiecznik steruje klimą, on go tylko zasila.
    -Jaka to klimatyzacja? (manual,automat)
    -Gaz sprawdzony?
    -Błędy odczytane?
    -Wartości z czujnika ciśnienia?
    -Sprawdzone czy sterownik wtrysku pozwala załączyć?
    -itd.
  • REKLAMA
  • #4 14682616
    maciek_1997
    Poziom 11  
    Klimatyzacja manualna, na czujnik ciśnienia nie dochodzi prąd.
    Wentylatory się nie włączają(nigdy nie był zagrzany do temperatury żeby załączyły się wentylatory)
  • #6 14682653
    domex32
    VIP Zasłużony dla elektroda
    W takim razie zostaje diagnostyka komputerowa, ona rozwieje wątpliwości.
  • REKLAMA
  • #7 14682739
    milejow
    Poziom 43  
    maciek_1997 napisał:
    na czujnik ciśnienia nie dochodzi prąd.

    A wiesz chociaż, jakie napięcie powinno tam być bo obawiam się ,że nie???
  • #8 14682826
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 14682920
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Proszę bardzo - schemat podłączenia czujnika ciśnienia w układzie klimatyzacji i podłączenie sprężarki.

    georgesgr napisał:
    Przestancie, do cho....y, brac fachowcow za idiotow i pozwolcie im robic robote od poczatku do konca. Przestancie "jezdzic na diagnostyke" lub na "nabicie gazu". Bedziecie mieli mniej problemow.

    Problem jest taki że większość warsztatów w Polsce które "robią" klimatyzację tak naprawdę tylko potrafi nabić układ. Jeżeli po tym zabiegu klima nie rusza to kończy się ich praca i wysyłają do elektryka bo oni swoje zrobili.
    Mało jest serwisów zajmujących się klimatyzacją od A do Z, większość to warsztaty mechaniczne lub wulkanizację które dorabiają sobie na nabijaniu czynnika.
  • REKLAMA
  • #10 14682964
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 14683427
    Opalony
    Poziom 13  
    Mie też denerwują fachowcy którzy ogłaszają się jako servis klimatyzacji, a tylko nabijają gaz za pomocą automatu.

    Żeby zdiagnozować układ klimatyzacji pod względem elektronicznym, trzeba znać chociaż podstawy działania(co jak, kiedy i dlaczego).

    Jak masz możliwość to podłącz się interfejsem diagnostycznym ze sterownikiem wtrysku i podejrzyj jakie ciśnienie widzi sterownik w układzie klimatyzacji (ok 6 Bar na wyłączonej). Jeżeli będzie 0 lub 1 sterownik nie puści sprężarki bo myśli że w układzie nie ma gazu i nie pozwoli zatrzeć sprężarki.

    Jak nie masz możliwości podłączenia pod kompa, to sprawdzić czujnik można za pomocą miernika cyfrowego, którego też trzeba umieć obsługiwać.

    Napięcie zasilające 5V
    Sygnał do sterownika na wyłączonej klimie ok. 1V
  • #12 14683888
    milejow
    Poziom 43  
    grala1 napisał:
    Mało jest serwisów zajmujących się klimatyzacją od A do Z, większość to warsztaty mechaniczne lub wulkanizację które dorabiają sobie na nabijaniu czynnika.

    Utożsamiasz się z nimi bo ja jakoś nie?

    Dodano po 2 [minuty]:

    georgesgr napisał:
    Jedyne, co mozna zobaczyc, to zgoda na zalaczenie w ECU.

    A pewien jesteś bo ja twierdzę, że jeszcze podejrzę ciśnienie??
  • #13 14683955
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #14 14684014
    domex32
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Panowie, dajcie spokój, było pisane o diagnostyce, było, wiec do puki autor nic nie zrobi w tym kierunku, dalsza dyskusja nie ma sensu...
REKLAMA